Poszukuję zdjęć

Poszukuję adresów do stron z lolitkami ewentualnie osób chętnych do
wymiany
swych archiwów ze zdjęciami.
Chodzi mi o prawdziwe, śliczne lolitki.



Stary, normalnie mam cos co cie polozy na lopatki:
http://www.chrobot.krakow.pl/~kajetan/chrobot/

k


     

  Poszukuję zdjęć

| Poszukuję adresów do stron z lolitkami ewentualnie osób chętnych do
| wymiany swych archiwów ze zdjęciami.
wpadnij do mnie www.danieljakubowski.prv.pl w dziale "fotki" znajdziesz
troche niezłych zdjęć Angeliny Jolie .



Nie idź tam - można umrzeć ze starości zanim się wczyta!!!


  Poszukuję zdjęć

| Poszukuję adresów do stron z lolitkami ewentualnie osób chętnych do
wymiany
| swych archiwów ze zdjęciami.

wpadnij do mnie www.danieljakubowski.prv.pl w dziale "fotki"
znajdziesz
troche niezłych zdjęć Angeliny Jolie .



26-letnia lolitka, a to ci dopiero..... :-o

Quanek.


  Zmiana nazwy pliku "w locie"

I potem adminowie nie uczciwych stron podawaliby, ze do pobranie masz plik
faq.zip, Ty bys spokojnie pobieral, bo przecież widac co pobierasz, a juz
po
wszystkim okazywaloby sie, ze pobrales plik lolity.exe, albo format_c.exe
Bo tylko takie widzę tego zastosowanie!

DeVrO



Kurcze Tylko jedno Wam w głowie.... :(
Mam taką konieczność ze względu na uwarunkowania sprzętowe.
Niech wystarczy że muszę zmienić sposób zapisu pliku.
Nie jest to żaden linux, unix itp.
A pliki przechowywane są w pamięci Flash.
Pozdrowienia
Sławek

P.S.1. Jak nawet zmienisz exe na txt to i tak się nie uruchomi i nie zrobi
nikomu krzywdy!
P.S.2.Internet nie służy głównie do oglądania gołych dup!
Czy nie lepiej własnoręcznie pościskać panienkę niż wzdychać nad zdjęciami
gołych cycków?
:)))


     

  Zmiana nazwy pliku "w locie"

Kurcze Tylko jedno Wam w głowie.... :(
Mam taką konieczność ze względu na uwarunkowania sprzętowe.
Niech wystarczy że muszę zmienić sposób zapisu pliku.
Nie jest to żaden linux, unix itp.
A pliki przechowywane są w pamięci Flash.
Pozdrowienia
Sławek



A jak tak to sorki :)

P.S.2.Internet nie służy głównie do oglądania gołych dup!
Czy nie lepiej własnoręcznie pościskać panienkę niż wzdychać nad zdjęciami
gołych cycków?
:)))



Nie o takich stronach mówiłem, bo na takich nie bywam. chodziło mi o różne
stronki hakerskie, na których jest masa programików monitorujacych transrery
na kartach, sprawdzających procka, i masa masa innych.
Tu wole wiedziec co mi sie pobiera, bo potem można się bardzo zdziwic. :)
Na jakiejs stronie klikasz ze interesuje cie taki a taki programik, pyk i
pojawia ci sie jakas stronka z banerami i inne takie i bardzo trzeba
patrzec, czy to juz jest ta wlasciwa o którą Ci chodziło, czy jakis popup do
lolity 25.exe
Takie syfy są własnie częściej na normalnych stronach prywatnych na zasadzie
sponsora, niz na pornograficznych.
(ale tu sie nie spieram)
Pozdrawiam
DeVrO


  LOLITY.PL
przykro mi :) ja tylko rejestruje, ale serdecznie zapraszam

| LOLITY.PL - Najbardziej kontrowersyjny serwis erotyczny w Polsce
| http://www.lolity.pl

 Pani zdjecia tez tam sa ??

 Patgaret
 (.)(.)www.oldgames.pl - falstart




  Wszystkim krytykom

| A te figle-migle w basenie tez bym stamtad zdjal bo niesmaczne. No ale
ty
| przeciez nie masz gustu, wiec nie wiesz co uchodzi za co nie...

Widziałam te zdjęcia i żadnych figli migli tam nie było.
Oj widzę,że bardzo,bardzo zazdrościsz Krzyśkowi ładnej i fajnej



dziewczyny.

Lolitki mnie nie interesuja. Ty zreszta równiez.


  Sexylolitka (wątek tylko dla pełnoletnich) + bonus (konkursowy)
Zdjęcie prawdziwej sexy lolitki. Takiej chyba jeszcze nie
widzieliście! Cóż, nie codziennie takie się widuje. Proszę o
komentarze co o niej sądzicie? ;)

http://img204.imageshack.us/img204/6479/fotok001ib2.jpg

BONUS (konkursowy)

Gdzie zostały zrobione te fotki?

http://img515.imageshack.us/my.php?image=fotok002po0.jpg   (relacja:
TAM)

http://img515.imageshack.us/my.php?image=fotok003ro3.jpg (relacja:
POWRÓT)

Pozdrawiam.


  Zdjecia super lolitki z mojej kolekcji!!

----- Wiadomość oryginalna -----

| Wszystkich fascynatów nastoletnich pieknosci
| zapraszam na strone:
| [cenzura]
| gdzie czeka na was naga 12-letnia Laura!

| TAKICH GNOJI JAK TY POWINNO SIE WIESZAC

| NIECH KTOS ZLIKWIDUJE TA STRONE

Co jest ? Pedofile i ćpuny ? Zblokować palantów



Takie strony istnieja tylko dzieki Waszemu niezdrowemu zainteresowaniu. Nie
dosc, ze zaraz tam zagladacie, to jeszcze rozpowszechniacie sam adres (nie
usuwajac go ze swoich cytatow)!
NN
ps
rozumiem, ze "pedofile" ale dlaczego zaraz "cpuny"?


  Odp: Zdjecia 12-letniej lolitki z mojej kolekcji!

dyskusyjnych

wracajac do nadawcy - na stos (chociaz w ankiecie Radia Zet glosowalem za
brakiem cemnzury w internecie)



No i slusznie glosowales ;)
A z takimi to sobie prokurator poradzi ;)
PS. Ciekawe ile razy winde instalacyjna dostal ;))))


  Subkultury
Te w sukni ślubnej i żałobnej to tak się na co dzień ubierają? O.o Te Brązowe też? Nie wierzę w to, to żart jakiś musi być xd

Dokładnie nie wierze ,że tak na co dzień poginają ,a te gothic lolitki jak Misa-misa z DN wyglądają A co do tych Ganguro brrr Japonia mnie przeraża xD A z tym pokojem przeciętnego Otaku heh to chyba żart ,taka kolekcja... To chyba nie przeciętny xD Emo strawni nie tak jak nasi...(patrz zdjęcie 3 xD) No jak nie patrzeć na pierwszą i drugą fote to strawni xD

  Subkultury
Wszystko, co zostało tutaj pokazane jest moim zdaniem objawem totalnego braku gustu i desperackiej próby prymitywnego "wybicia się"(?) w porąbanej, pzekapitalistycznej Japonii przez ludzi, którzy nic lepszego nie mają do pokazania.

Gothic lolita - bez komentarza
Ganguro - beznadziejne, ale bardziej oryginalne w swej tandecie te lolity
Kogal - też żałosne, ale chyba najlepsze z tego, co tu jest
Emo - bez komentarza
Harajuku - dzięki, że mieszkam w Polsce

Czy oni mają wyobraźnię? Moim zdaniem to jest po prostu narąbanie na siebie byle czego, co nie wygląda normalnie. Wszystkie zdjęcia tutaj niestety przedstawiają kicz

Poza tym chyba niektórzy nie wiedzą, co znaczy wyglądac "oryginalnie". Ludzie, którzy mają coś w bani potrafią wyglądac ładnie i oryginalnie nie robiąc z siebie pajaca.
No ale cóż, dzięki tej stercie japońskich idiotów możemy się dowartościowac .

  Jednak nie uchronne :-/
Jak to nie będzie ,przecież ciagle podaje nowe argumenty przemawiające za tym że to jest żart ,odrazu ich rozszyfrowałem
Sam widzisz że cos z tymi banami jest nie tak a bana masz ale o 20 Zjawa napisze PRIMA APRILLIS i wam te bany zdejmie tak jak zrobił to Lolitce i Preriuszowi! więc nic się nie martw i reszta też niech sie nie martwi bo to jest żart

  bluzgi tazara ciag dalszy :)
Lolitka: nie wiem czemu kierujesz sie tym, ze to musi byc slowo, ktore kogos urazi. A tu sie mylisz, bo niewazne czy piszemy to o kims, czy o czyms, czy nawet nie zwiazane z kontekstem zdania. Liczy sie wartosc i znaczenie slowa. Ja od poczatku bylem za daniem 36h+o, ale ja tutaj niestety nie decyduje.

Dla mnie zle to zinterpretowaliscie i zdjecie bana nie bylo dobrym posunieciem. Przez takie incydenty, w pozniejszych, podobnych sprawach, bedzie odwolanie wlasnie do tego tematu i wtedy nie bedziecie mogli sie bronic, tylko zdjac bana. Wtedy slowo uznawane za powszechnie wulgarne lub bynajmniej niestosowne do poslugiwania sie nim w kazdej sytuacji, bedzie niekaralne, az w koncu dojdziemy do tego, ze nic nie bedzie dla nas bluzgiem. No coz... Wasza decyzja. Ja mam inne zdanie na ten temat i stoje po stronie Preriusza.

Widze, ze trzeba chyba zaczac interpretowanie zgloszonych wiadomosci przez caly team, a nie jedna czy dwie osoby

  [Ostrzeżenie] Warn
Ooo widzę niezły temacik rozkręciliście, nawet większości nie czytałem, pozwoliłem tylko poczytać argumenty stron i jakże mądre komentarze Set-Qesu. Oto moje wnioski z tej jakże miłej lekturki do poduszki:

1. Warn jak ktoś wspomniał to nie dżuma i nie zawsze jest niepożądany
2. Wszystkie warny jakie posiadam są ZAMIERZONE, po prostu taki ze mnie człek że muszę być inny, tzn wy nie lubicie warnów - ja je kocham. Czekam na kolejne, bo 4 to za maaaało
3. Warn to dla niektórych obraza na honorze, widziałem już tu akty desperacji
4. Nie potraficie się przyznać do błędu, nie lubicie lolitki, zazdrościcie posady, warn was boli, powód jest niejasny, powód jest rażący/obrażający, szukacie sposobu na zadymkę? Nie znam waszych zamiarów, ale z pewnością są idiotyczne jak wy (tu warna proszę )
5. Tak naprawdę to płaczecie sam nie wiem o co, no co cofną wam warna i zostaniecie zesłani na łąki niebieskie czy co? Albo dadzą wam moda/admina/MG/SMG/passy do serwa i mySQL ???
6. Naprawdę przeginacie, tak się obrzucać błotem na forum, wyobraźcie sobie to w realu, już by nie było tak miło i łatwo
7. Jak byłbym modem (buahahahahah taa ty i mod!!!! - głos zza ściany) to zdjąłbym wam te warny dla świętego spokoju
8. Lolitka niech zostaje, a jak! Kto by mi warny dawał jak nie ona?

Dziękuję serdecznie do zobaczenia w kolejnym odcinku.

Z poważaniem

Miłek

  [Bug] Problem z usuwaniem zamku
Witam
Chciałem zgłosić problem z usuwaniem zamku. Od jakieś czasu jest opcja usuwania zamku z opcją anuluj, jeśli ktoś się w ostatniej chwili chciałby rozmyślić. Ja chciałem usunąć sobie zamek no i spoko wpisałem hasło i wyskoczyła mi wiadomość, że ta opcja jest ie odwracalna i że zamek zostanie usunięty za 6h.
W poglądzie... nie ma pokazanej daty i godziny usunięcia zamku i wcześniej wspomnianej opcji ANULUJ
Wszystko pokazane jest na poniższych zdjęciach





co prawda chce usunąć ten zamek, ale po konsultacji z lolitka stwierdziłem że jednak to zgłoszę

  [>CB<]Siano vs Carnage[C&V]
Tak wg mnie całe umawianie się tutaj nie miało żadnego znaczenia. Urlop zdjąłem ja jak wstałem nikt nie wiedział o której ma się skończyć okres ochronny. A skończył się ok godziny 9. Bitwa jest: Dnia 18.12.2008 o godzinie 12:35:10. Więc czemu nikt inny nie zaatakował? A to nie byłą tajna Fight tą samą osadę później zfarmił więc mógł też zaatakować. Co do rzekomego podanie czegoś przez Zjawę przed banem to poprostu nie możliwe. Ponieważ temat odnośnie tej konkretnej sytuacji pojawił się w dziale MG dokłądnie w chwili wystawiania bana. A Zjawa o całym fakcie dowiedział się przez telefon godzinę później. Tutaj 2 osoby typu Mikus i Lolitka zgrywają się z Teamu, chcą za wszelką cenę teraz go oczernić za to że jest taki a nie inny ban. Sama podanie że to Zjawa podaawał coś co jest nie prawdą wg mnie podchodzi pod obrazę TEAMu.

  11 kokejka
V Element - Eden Stoki 5-5
Pozdro dla Byka i jego Czarnej Lolity


zdjecia z meczu:
http://slawekeden.w.inter...ry12/index.html
(fotki umiescilem na darmowym serwerze interii wiec moga sie wolno ladowac ,ewentualnie strona moze sie nie otworzyc ze wzgledu na przekroczony transfer)

  Piękne kobiety - preferencje użytkowników ;)
No zła nie jest, ale jakoś specjalnie nie podoba mi się. Być może dlatego, że to zdjęcie niewiele mówi.
Bardzo podoba mi sie kobitka z twojego poprzedniego postu i ta pierwsza z postu malagi.
Oczy muszą przyciągać moją uwagę - muszą być duże, mieć iskierki; niektóre mają taki specyficzny ostry - intensywny kolor (cięzko to opisać).
Poza tym, wyraziste rysy twarzy...przykład: Edyta Górniak...

Każdy ma tam inny gust, niektórzy wolą słodziutkie lolitki.

Ciekawe jest, że kobiety się wypowiadają o kobietach .

Taką samą opinię mam jeśli chodzi o facetów, dla mnie facet może być przystojny ale nie może być w tym wszystkim słodki, cukierkowaty.
Tak jak w przypadku kobiet przyciągają mnie rysy twarzy, oczy i pewna "łagodność".

ooo widziałam to większe zdjęcie, jak dla mnie ładna kobieta, i ta jej twarz jest taka łagodno-pogodna.

  kogo Japonki jaraja?
Man, oglądam te zdjęcia i przypomina mi się zaraz Harajuku (zapraszam na Wikipedię w razie czego) gdzie raz na tydzień można pooglądać najciekawsze stroje w młodzieżowej modzie. I akurat trafiłem na ten dzień - cały plac, jezu, punkówy, gothic lolity, jakieś subkultury o których w życiu nie słyszałem, parę nekro, klasic gotki, metalówy. Chciałem całą kartę zmarnować na zdjęcią ale PP (przyszła pani) Arkardowa kategorycznie zabroniła i musieliśmy szybko stamtąd się zmyć. Ale kanał!
One (bo to głównie dziewczynki) to ją chyba serio przeraziły.

  Koniec kariery Miley Cyrus.?


Rzecznik prasowy wytwórni Disneya ogłosił, że na jakiś czas zostanie zawieszona produkcja serialu z udziałem Miley Cyrus. Hannah Montana zniknie z kanału dla dzieci, ponieważ nastoletnia aktorka wystąpiła w sesji zdjęciowej, która wzbudziła spore kontrowersje (zobacz). Na dodatek stało się to tuż po tym, jak opublikowano w sieci jej prywatne fotografie, na których 15-latka pokazuje bieliznę.

Disney uznał, że z pozoru niewinne zdjęcia z Vanity Fair ukazują Miley jako półnagą lolitkę, a nie taki wizerunek Cyrus starali się stworzyć. Menadżerowie gwiazdki twierdzą, że jej zniknięcie będzie jedynie chwilowe i ma służyć poprawie nadszarpniętego wizerunku młodej aktorki:

Wytwórnia zamierza odizolować Miley od mediów na jakieś 6 miesięcy. Mają nadzieję, że do tego czasu skandal ucichnie, a Cyrus powróci na ekran w wielkim stylu. Jesteśmy pewni, że fani pozostaną wierni naszej gwieździe.

W oficjalnych przeprosinach Disneya znalazło się zapewnienie, że wytwórnia nie pochwala promowania erotycznych treści i dba, aby wszystkie produkcje były bezpieczne dla młodych odbiorców. Brzmi to śmiesznie w kontekście skandalików z udziałem Vanessy Hudgens czy Miley Cyrus.

  MalaJu i Iro (Julia & Irek) - 4.10.2008
hehehe, dziewczynki, a jak myslicie, po co tak pisałam, pisałam i pisałam?? Zeby wreszcie móc zobaczyc Wasze zdjecia!!! :)

Fionko - cześć siostro :) Szwagier tez pozdrawia A Twoje zaraz ide obejrzeć

Tofee - tak goniłam, że aż mi tchu zabrakło

właśnie wróciłam z pierwszego zabiegu depilacji laserem - bikini. Ech, cóż to było za przeżycie Pani kazała mi założyć takie papierowe stringi... paskiem do przodu Potem położyłam się na kozetce, ona porysowała po mnie długopisem jak do gry w kółko i krzyżyk... i jazda!! Cos ogoliła, bo pewnie za mało sama się przylożyłam... i pojechała laserem. Ból? średni. zależy gdzie przyłożyła. a to taka robota głupiego - włos po włosku. Najbardziej bolało z przodu "przodu". Zastanawiam się, jak szalone muszą być kobiety, które chcą to zrobić w całości - na Lolitkę???!!! Ja prosiłam za pierwszym razem o takie zwykłe i uwazam, ze miejscami bolało nieźle. No nic, za trzy tyg ide na drugi zabieg tego samego. Dobic resztki

  Kobiety
Farmer troszke przesadziłes. Zieli dał piękną kobietę, definicje seksapilu (szczególnie zauroczyły mnie jej piersi ) ty zwykłą lolitke których w necie na pęczki, w dodadku zdjęcia tak mało artystyczne ze nawet ja mógłbym wykonać ta sesje gdybym miał odpowiedni sprzęt.



A widziałeś cycuszki Ewy Sonnet Ta to ma piersi Mmmmmmmmmmmmm....

Wrzuce później

  Dir en grey - THE FINAL
LiNii 0 cm, Ty mi tu nie podskakuj! xP Zresztą sama kiedyś najbardziej uwielbiałaś Tota uwielbiałam i wciąż uwielbiam tota... ale nieco innego. toshik lolitka - TAK! toshik macho man - NIE! przecież to jest żałosne... na zdjęciach toshiya wielki mafioso w okularach a tu nagle taki dziubek kaczuszkowy ma na ustach XD stara się być męski i poważny i coś mu nie wychodzi. wiem, wy uważacie, że to słodkie. ja że żałosne. to tyle xP
a za to 0 cm to jak cię auniszcze kiedyś dorwę.....

  Arigato nr4 - opinie, błędy, recenzje itp
Problem łatwy do rozwiązania. Z jednej strony wielgachne, rysowane damskie cycki, z drugiej, gołe męskie klaty.

Można to zrobić jeszcze łatwiej wrzucając jakąś epicką grafikę z "Jojo's Bizzare Adventure" gdzie mężczyźni są piękni (eye candy dla kobiet) i męscy (jako wzór dla mężczyzn) jednocześnie.
Losowe przykłady (wiem, nie umiem robić zdjęć):


Kiedyś sobie wydrukuję Jojo na całe drzwi, a z drugiej strony namaluję Scarface'a.
ale co zrobić z tymi którzy chcą lolity???

  Chwalcie się swoimi brzuszkami :)
kasik zabraniam sie martwic rozstepami....brzuszek jest sliczny gosia ,darks girl ,lolitka sliczne brzuszki Sandrusia sliczny twoj kubus....jak ten czas szybko leci,ale z niego duzy mezczyzna sie zrobil wisienka czekamy na zdjecie twojego slicznego brzusia ;)ja lece sie kapac i do lozeczka ogladac filmik jakis,bo rano znow do pracy...

  Humor
Hmm to jak się ubierają te panienki to jest jakaś nazwa. W latach 80 w Japoni była kreskówka/serial i potem na wzór tego ludzie zaczeli się tak ubierać albo inna wersja bardziej prawdopodobna tak się ubierali człownkowie gangów w szkołach. Nie chce nic namieszać, ale to chyba o to się rozchodzi http://kafeteria.o2.pl/namarginesie/obiekt.php?id_t=261.

ps. A już wiem, któryś z ichnich zespołów młdoziezowych tak się ubierał bo widziałem dawno temu zdjęcia w necie ze zlotu fanów

nie mam zespołu trudno znależć, ale mam to http://en.wikipedia.org/wiki/Gothic_Lolita

Zresztą co kraj to obyczaj u nas są blachary, szeleściary i diskomułki, a tam goth lolity itp.

  Leon Zawodowiec
Właśnie wczoraj po raz kolejny mogliśmy obejrzeć Leona Zawodowca.
Fenomenalne, niezniszczalne, niezapomniane, kultowe dzieło Bessona.
W tym filmie nie ma żadnych zgrzytów, niedoskonałości(jak dla mnie).
Jean Reno w roli swojego życia! Uroczy, niesamowity, prawdziwy zawodowiec. Młodziutka Portman była lepsza niż niejedna "gwiazda" Hollywood! I ta aura, więź między dzieczynką a dojrzałym, nieco nierozgarniętym mężczyzną, ma coś w sobie z Lolity, nie ma co.
Gary Oldman tak autetntyczny, wiarygodny, że szczerze go znienawidziłam(czytaj:bohatera granego przez Oldmana).
Świetne zdjęcia.
Teraz muzyka. Duet Serra-Besson spełnia się nie po raz pierwszy! Ich wspólpraca jest niezwykle owocna, ku mojej wielkiej uciesze.
Muzyka idealna do obrazu, klimatyczna, poruszająca. No, i piosenka Stinga, która do dziś wyciska mi łzy
Film bliższy memu sercu bardziej niż niejeden mężczyzna

  Kto i co mnie wkurza na Volcie?
acha i nie przeszkadza mi ze "jestem narażona" na oglądanie "lolitek" czy innych wizerunków poddawanych krytyce. Moze jeszcze stworzy sie wytyczne co powinno przedstawiac zdjecie, jak osoba ma wyglądac, czego nie moze pokazać, a moze od razu ustalić, ze pożądane są tylko zdjęcia bardzo "grzeczne", najlepiej takie legitymacyjne albo z dowodu. Bedzie to pewnie nudne ale jakże porządne i moralnie uzasadnione

uważam, ze jedyne do moze pogrzebać to forum to krępowanie użytkowników.

  Shiri Appleby
Shiry jako lolitka to zdjecie chyba pasuje do tej roli ...

a to z calkiem innej bajki ...


acha te jej krutkie wlosy ...



byla fajna zabawa ...

ale ona wypina ...

  ZDJĘCIA FORUMOWICZÓW
aniu, te zdjęcia mi się kojarzą mi się ze stronami na których są zdjęcia małoletnich lolitek. co nie znaczy, że zdjęcia są brzydkie.



bo ja po prostu lubię tę sukienkę co do niektórych to faktycznie mogą się tak kojarzyć, ale większość pomysłów odgapiłam z galerii koleżanki

  ZDJĘCIA FORUMOWICZÓW
aniu, te zdjęcia mi się kojarzą mi się ze stronami na których są zdjęcia małoletnich lolitek. co nie znaczy, że zdjęcia są brzydkie.



bo ja po prostu lubię tę sukienkę co do niektórych to faktycznie mogą się tak kojarzyć, ale większość pomysłów odgapiłam z galerii koleżanki

nie chodzi o sukienkę i nie musisz się tłumaczyć.

  Harajuku, a w szczególności Gothic Lolity
Kocham <3

Ja chcę sukienki z Baby! The stars shine bright (http://www.babyssb.co.jp/) i Angelic Pretty (http://www.angelicpretty.com/)

Staram się ubierac w stylu Sweet Lolity, chociaż jak narazie mało mam kompletów i są one doś ubogie w porównianiu z tymi japońskimi. Już dawno przestałam się przejmowac uwagami downów w szkole I tak idę do liceum artystycznego, więc tam tymbardziej nie będzie zwracano uwagi na mnie

Decora też jest fajna ^^ I słodka <3 Na dA można fajne zdjęcia z Harajuku znaleźc ^^

The post has been approved 0 times

  Zdjęcia ciuchów <3
No jak to kto, przecie to Ruki z Gazette (odpowiadam za siostre:P)

A ja wkleje to zdjęcie z bloga Schiroi



I powiem że tak babeczka pierwsza od lewej ma boooski strój i własnie takie lolity mi sie najbardziej podobają bo te inne sukienki z koronkami owszem są boskie i w ogóle ale tak jak Mayumi mówiła że do mnie nie pasują (no Mayu wyobrażasz sobie mnie w takiej sukience? )

Aaaa no i jeszcze dam linka takiego jednego :
http://www.youtube.com/watch?v=_gzznDqUsTo
Ten gothic japończyk jest super w tej sukni i do tego gra Craddle of Filth no bosko po prostu

  Gra w obrazki

  Zdjęcia.
Gothic lolity mają mocniejszy makijaż. Jeszcze bardziej.

Mój facet od infy nazywał mnie "panią Green Day" po tym, jak kazał nam na czas szukać w Google strony ulubionego wykonawczy muzycznego. Ja perfidnie wpisałam po prostu greenday.com i udawałam, że znalazłam xD Powiedział, że fajny zespół jest xD


Myśmy mieli wkleić do hateemela jakiś obrazek i tak wyszło, że wkleiłam to zdjęcie. Potem babka sprawdzała i mówi, że 'o, a tu mamy jakiegoś przystojnego dżentelmena...'.
Dżentelmen, no ba. Każdy dżentelmen onanizuje się przed dziesiątkami tysięcy ludzi xD

  FOTO ZABAWA czyli wklejamy zdjęcia:)))
Góry w ilości hurtowej:







Poproszę o zdjęcie...Lolity.

  LINKOWNIA....!! Ciekawe, zabawne, dziwaczne....
Coś z innej paki:) http://kafeteria.pl/namarginesie/obiekt.php?id_t=261
w ogóle proponuje ciekawskim wrzucenie w google grafike hasła "gothic lolita". Zabójcze zdjecia, zwłaszcza kiedy przebierajaca sie ma 35 lat i różowe włosy.
(tak przy okazji, to te ubrane nie mrocznie to wcale nie są gothic lolity, tylko jakieś inne, ale chwilowo zapomniałam )

  Galeria
Moją kolekcję zdjęć Lolity to najwięcej zajmuje Ban :D Bo ładne ma włosy i fajne kolczyki... xD








to jest z teledysku Usagi nii Geru Hanazono, prawda?[/img]

  Moraj story

Masz pecha. Jesteś normalna
I dzięki bogom wszelkim, że istniejesz, bo świat byłby okropny, gdyby zaludniali go jedynie węszący paranoicy.



Przesadzasz king ja jestem nienormalna ale nie paranoiczna ( przynajmniej nie w tej kwestii) i widzę na tych zdjeciach fajną mała laseczkę, której zdjęcia świetnie wygladałyby w rodzinnycm albumie0 takie mam swojej córy. Dziewczynki lubą pozwac na małe lolitki, a my im na to pozwalamy-rodzice.
Jednak te zdjecia umieszczone na pudełku na bieliznę ,mają wydźwiek seksualny.Można to tak widzieć , bez podejrzewania ojca dzieci o pedofilskie sklonności. Raczej o brak umiejętnosci przewidywania.
Bo my jak kraj , jesteśmy na początku odkrywania czym jest pedofilia i to jest na pierwszych stronach gazet i we wszelkich innych mediach.
To niestety ludzi uwrażliwia i przewrażliwia.
A to, że Ktoś nie dostrzeże w tych zdjęciach nic erotycznego ?...To nie dostrzeże , nie na długo jednak bo Ktoś obok mu to zaraz uświadomi.

  I sobie zmarł
Oglądałam wywiad z nim na TVN. Mnie nie przekonał, że wszystko robił w celach naukowych. Przyznał, że dostarczał dzieciom wibrator do zabawy, przebierał dziewczynki za lolitki, aranżował scenki, robił zdjęcia. No jak to nie był pedofil, to kto?
Uderzyło mnie jedno: w życiu nie zostawiła bym dziecka samego na terapii, jakiejkolwiek. Ostatnio warowałam pod Blokiem Operacyjnym, gdy synowi nastawiali rękę. Znam cały personel, ale czujności nigdy dość. Tymczasem mamy zostawiały dzieciaki na długie godziny, potem nie potrafiły z nich wydobyć żadnych szczegółów. Trzeba pamiętać, że to były dzieci z zaburzeniami.

  Radujmy się, albowiem...
Wczoraj w naszej gazecie wiejsko-miejskiej o wdzięcznej nazwie Sztafeta widzę nagłówek: 'Fahrenheit znów najlepszy'. O! No to zaczynam czytać, szczęśliwa, żeśmy się zrobili sławni. Na zdjęciu jakieś młode, bardzo nieletnie lolity w mikołajowych czapkach, ale nie zwracam uwagi. Czytam, czytam, a tam chodziło o jakąś grupę... młodych kolędniczek:) No, ale blisko nam do sławy, skoro z F utożsamiają się młodzi i piękni (bo wmawiam sobie, że chodzi o nas:))

  POP cd.
No i zobaczcie na zdjęcia Harajuku kids, jakby to nie było z Japonii to można by powiedzieć, że to po prostu Goci (na wiekszości zdjęć) http://www.photosaga.com/Japon%20kids/

EDIT : obejrzałam chyba wszystkie zdjęcia, niektóre są niesamowite, patrz : numer 58



To są gothic lolitki przecież... i też takie inne co to nazwy nie pamiętam...

  Demi-Miss





No mi nic, ale nie rozumiem po co tyle szumu? Przecież te dzieci niszczą dobre imię wytwórni, na które lata szanowny pan Disney pracował.

O to, to, to kurczę! Nie sądzę, żeby przez te High School Musicale i Hany Montany, ktoś w bardzo młodym wieku będzie kojarzył filmy i bajki, z których naprawdę zasłynął Disney - Mary Poppins, Kto wrobił królika Rogera?, Alicja w Krainie Czarów (pierwszy film, bardzo stary jest magiczny, a teraz chcą ją robić w 3d O.o), Aladyn, Herkules i tak dalej, dalej, dalej. Kurde, te filmy (i bajki) nie prały dzieciom mózgów tak jak teraz. A nuż jakaś lolitka będzie chciała być jak Miley i wstawi pół-nagie zdjęcia do internetu, ewentualnie taka jak Vanessa i rozbierze się całkiem. Chore.
Wydaje mi się, że większa część wszystkich fanów teraźniekszego Disneya kojarzy w ogóle, czy Walt Disney był prawdziwą osobą o_O

  Sonnet vs. Mandaryna vs. Doda
WYbrałem tego mutanta Sonnet,bo na nią najchętniej lubię patrzeć,bo Mandaryna całkowicie odpada,nie cierpię mamusiek,które robią się na lolitki z gimnazjum (mniam,mniam),do tego jest zachudzona jak bezpanski pies,szczerzy się tymi wielkimi zębiskami,co wręcz odstrasza.No i cycki niby silikony,a wcale nie są fajne
Doda to typ laski której nie cierpię,zapatrzona w siebie,arogancka i wiecznie pierdoląca jaką jest gorącą lalą,jak się bzyka ze swoim narzeczonym,jak wszystko ma w d upie i jak ten jej zespoł jest the best.Nienaturalna jak jej cycki - do tego nie uważam,żeby była ładna,na niektórych zdjęciach nie prezentuje się zbyt dobrze - nogi do ugniatania kapusty,gęba normalnej,przeciętnej,rozjaśnianej blondyny - zwykły plastykowy produkt,pozbawiony wyrazu,który uwagą przyciąga najbardziej prostackim sposobem - ostrym językiem i cyckami na wierzchu.

  "Bo we mnie jest seks..." czyli najseksowniejsi
Monika Brodka


Ariel , miej litość , widziałem ostatnio jej zdjęcia w jakimś magazynie dla kobiet , bodajże w Gali .
Zrobiona na jakąś lolitke wygladała arcykretyńsko .
Chociaż z drugiej strony w jej wieku może lepiej , że sie na lolitke robi niż na swoją matke , jak to wśród niektórych dziewcząt bywa...



Ale na zamieszczonych zdjęciach wigląda ciekawie. Tez gdzieś widziałem ją w rudym afro i innych eksperymentach, wole u niej naturalność.

  Nasze Zwierzaki
Hej forumowicze, tak sobie mysle ze jezeli to Hajd park, to moze by go jakos ozywic i zalozyc temat o naszych pupilach?

Postanowilam wklejic moje dwa pupile

Niesttey fotki z komorki i slabe zdjecia ale nastepnym razem zrobie lepsze:)

Oto moje dwa myszoskoczki(mysibaunsery, mausidzampi!)



<-- oto mikus ma czarno biale szare futerko:)nazywany przez nas gryzli bo jest dosc agresywny, niestety nie zgodzil sie na kopulacje Loli i niestety musza zyc w osobnych akwariach, (lola mu przygryzla ogon:()


,

<-- a oto Lola(lolitka) zawinieta w kuleczke:) w zasadzie mozna by ja bylo nazwac kameleon bo sie bardzo ladnie w trotach kamufluje:)

  NOWE ZDJĘCIA NATALII
Podczas międzynarodowych targów telewizyjnych MIPTV w Cannes, specjalnym gościem była Urugwajska Natalia Oreiro. Gwiazda promowała swą najnowszą produkcje 'Jesteś moim życiem' (Sos mi Vida), która i tak już zostało okrzyknięte wielkim eksportowym hitem telewizji Argentyńskiej. Podczas spotkania z dziennikarzami Natalia zaprezentowała przedsmak tego co znajdzie się na nowym albumie artystki. Oreiro wraz z muzykami wykonała cover grupy The Doors 'Light My Fire' oraz utwór z repertuaru Lolity Torres 'No Me Mires Mas'. Występ gwiazdy spotkał się z wielkim zainteresowaniem ze strony tamtejszych mediów. Gwiazda wzięła też udział w sesji zdjęciowej zrealizowanej nad morzem.

źrodło:nataliaoreiro.pl

Zdjęcia z tego wydarzenia:






Zdjęcia z najnowszej sesji Naty w Cannes:






PS:Ta sesja jest przepiękna Naty wyszła przecudnie!Mam nadzieję,że pojawi się więcej fotek z tej sesji!!

  Co Was wkurza u ludzi....pitu pitu... archiwum
Wkurwia mnie to że ja te wszystkie moje forumowiczki traktuje jak moje kochane boginki, dziewice, nimfy orleańskie, lolitki niewinnością tchnące a tutaj takie wygłupy... nigdy nie uwierze że takie młode, drobne, subtelne, delikatne, zwiewne... nie... nie... niemożliwe... że nimby piguły? że niby każda ten.. ten... że .. nie... nie przejdzie mi to przez usta.... NIEEEEEEEEEEeeeee....!!!!!!!



Owik źle kombinujesz - my nie ten tego, tylko wiesz zanieczyszczone środowisko, dziura ozonowa i takie tam i nam biedaczkom hormony szaleją, kłopoty z cerą ;o) Żadne ten tego ;o)
[swoja drogą jedno imprezowe zdjęcie mam takie słodkie - kumpela je podsumowała tekstem: "wyglądasz tu jak lolitka z gimnazjum" :P

Idę chłonąć niewinnością :> tfu zionąć...emanować...[ałć]

  Fotka.pl
Może to co powiem, niektórym sie nie spodoba, ale cóz. Nienawidze tego portalu. Kiedyś nawet byłem w jakis grupach Anty-fanów tego czegoś ale mi przeszło. I tak z dnia na dzien przybywało tam za dużo pokemonów. Tak pokemonów. Poprostu kurwicy dostaje, jak widze te zdjęcia "słitnaśnych rózowych lolitek" z podpisamy": cAAAłuuskkiii dLaa MojegoooOO lOffffanegooo:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:"...noż ja pierdole.
Idąc dalej patrze na komentarze.O kurwa-"DajJeeeM dyySSzkKke I lICZE Na RewaNżYk, SłITNAśNE FoTeCzkI:*:*:*:*:*:*:*:):):):):):):)"-tego komentować nie muszę.
...I wiem, ze są osoby które poprostu trzymają tam zdjecią, i nie bawią sie w wypisywanie słitnaśnych komentarzyków, no ale tzw. "pokemonów" jest tam za dużo.
I to są powodu dla którego tak nienawidze tego portalu.
Amen

  SDN#20 Lolitas Masturbate, Heap of Ashes, Chaqma
Podziekowal Bojan Lolitkom, Malpom i Prochom.
A przede wszystkim podziekowal Bojan Szanownej Publicznosci, fajnie, ze byliscie, fajnie ze bawiliscie sie.
Jesli ktos moze napisac uwag kilka apropos brzmienia i ustawien, bedziemy wdzieczni (na przyklad Buchaj ponoc byl za cicho).
pozdrawiam wszystkich i zapraszam na nastepne koncerty.
(aha: kiedy zdjecia i skad dostac ten film co ktos jego krecil?)

  Jakie to anime ?!
Kolejne zdjęcie:
http://www.lifedork.com/w...7/09/bpszi8.jpg

Kolejna podpowiedź: główny bohater jest hackerem i ma kompleks lolitki. Jego głównym przeciwnikiem jest "Król Ameryki".
Kiedyś pisałem o nim na forum więc wystarczy poszukać.

  Pomoc w wyborze sukienki!
Jako że Ayu jest dziwna i nie potrafi podjąć tak prostej decyzji, to piszę o tym tutaj aby zebrać głosy :3 Otóż mam móżliwość kupienia sukienki, ale nie wiem na którą się zdecydować ( ). Czy na gothic lolitę, która jest sliczna (a ja lolity uwielbiam), choć jedną juz lolicią kiecke mam; czy na yukatę - tez ładna i jeszcze yukaty nie mam. Nie wiem też, która będzie bardziej do mnie pasowała ;P

Zamieszczam więc zdjęcia i czekam na głosy ^^

1. Gothic lolita

2. Yukata

  Sito na I roku, czyli co zrobic zeby przetrwac...
jaka mila pani kolezanka lolitka mi wytlumaczyla czemu ona nie cieszy sie powodzeniem wsrod studentow ale nadal to tylko czlowiek (kobieta)... no to skoro nie macie zaciekawej sytuacji z pania ze zdjecia to oferuje pomoc w zadaniach ale nie obiecuje ze bede w stanie je zrobic bo ja specjalizuje sie w algebrze... a analizy uczylam sie przy okazji

  nasza-klasa.pl

FBL, a może się zapiszemy, co? Będzie więcej znajomych ;p;p


Jasne, jedziemy
Zaraz stworzę też "najbardziej zajebiste", "najfajniejsze tyłki" i "najsłodsze lolitki"
Ja co chwilę dostawałem - a jak pisałem, skąd się znamy ? - A robiłeś zdjęcia w Porterze...Widziałam Cię na Alejach... witki opadają


To by wyjaśniało, skąd ludzie Dody wśród znajomych mają. No, bo - jakby nie było - znają je przecież

  Najładniejsze dziewczyny z Hentai
A morały nam prawi że lolitki bee, tfu i w ogóle paskudne itd. a sam z premedytacją zakładasz taki temacik hehe xD Ale co wolno wojewodzie.....

Moją ulubioną postacią jest główna bohaterka z sex friend bo ma ciekawe poczucie humoru piękna to ona nie jest ale mi się tam podoba zdjęcia nie zapodaje bo nie ma ta maskotka ukończonych 16 latek

///edit:
(surowy :P) zakaz dotyczy tylko lolicona- nie całego hentai ;)
Tymek.

EDIT Hu hu ale czerwono ^^
Mi tam pod lolicon podchodzą prawie wszystkie hentaje więc dużej różnicy nie widze

  Fashion Magazine
co się oburzacie i śmiejecie??że nie ma dystansu Edi do siebie źle, teraz jak jawna prowokacja tez niedobrze:/okładka super- uszy =króliczek playboya, skrzydła=anioł, ostry makijaz =diva właśnie =dopełniające ubranie=moze lolitka?kurde tak to sobie rozkminiłam! wszystkie dziwne "łatki-eytykietki" Edi pokazane na 1 zdjęciu-ciekawe jak w środku jest!?=edyta w garderobie siedzi przed występem jakby-kolejnym show w Jej życiu!o co Wam chodzi?

  ="nd();" >Pokaż mi...
Maruda to nie jest Huey ale blackhawk tez może być.... Ewka w jednym poście ma ujętego Hueya...ale mniejsza

To chyba jest najlepsze z czasów kiedy chodziłem jeszcze do Technikum i organizowaliśmy Dzień Kobiet ^^ i przypadła mi rola lolitki O_o

i proszę teraz ooo....nast. zdjęcie Wasze :D:D

  Galeria, album.
zawsze mozna subforum ukryc przed niezarejestrowanymi. A w sytuacji, gdy np. ktos nie posiada zdjecia, np. jest po formacie dysku, i nie moze go umiescic, dlatego nie moze obejrzec innych?? To chyba normalne, że jak ktoś umieszcza zdjęcia, to do wglądu dla wszystkich forumowiczów i się z tym liczy, jezeli nie to nie umieszcza, a jak ktoś nie chce albo nie może, to nie widze powodu czemu utrudniać mu przeglądanie innych zdjec; w przeciwnym razie zrobi się jedna wielka sympatia ;]
Takie rygory niczego nie ułatwią, bo rownie dobrze mogę utworzyć nowe konto o nazwie lolitka, wstawic zdjecie kumpeli i tak czy tak się do zdjęć dostanę ;]

  Uzupełnij dane !
To była zabawna akcja i koleżanka wysłała nie swoje zdjecie i wszyscy szukali dziewczyny z tego wysłanego zdjęcia, niestety nie udało im sie ale lolitka w końcu sie przyznała ze to ona .zrobiła niezłe zamieszanie na forum i wkreciła pare osób do szukania jej hihi zakupili nawet batonik który mieli jej podarowac jej rekacja nie była zbytnio radosna

  Lolita
narysowałam tą mangową dziewczynę w japońskiej sukience - lolicie.

http://img517.imageshack....2/lolitaqz5.png

Poniżej zamieszczam zdjęcia japońskich lolitek, Gothic i Sweet:

http://images.jbox.com/d6/gothicbook_78.jpg

http://farm1.static.flick..._bdb6a27fcc.jpg

  1
Mam nawet z nim zdjęcie chyba z 1987 roku. Ależ on był wtedy słodziutki :mg:


Mam to zdjęcie na dysku

Jau. Dobra. Lolitka. Wypad Może i masz jakiegos tam Kamilka, ale on nie ma Ciebie

Ja jestem z Magdą, Kione.

Jak Ci pomóc? Załamiesz się? Hmmm....... Napisz o tym posta a my napiszemy Powieś się

  Ku przestrodze - linki do drastycznych zdjęć z wypadków...
No niestety tak bywa. Najważniejsza jest wyobraźnia. Ludzie powinni wiedzieć jakie mogą być skutki tego co robią. Ważne jest też to, aby nie popisywać się zbytnio swoimi "umiejętnościami". Sam niestety kiedyś złamałem tę zasadę. Miałem ze 13 lat, i mknąc moją motoryną jakieś 45 wjechałem na boisko (trawa). Chciałaem zachamować i slajdem wjechać do kumpli którzy siedzieli pod lasem. Niestety na mojej drodze pojawił się dołek. Jakie dryna ma koła to chyba każdy wie. Podleciałem do góry, przeleciałem kilka metrów i wylądowałem przygnieciony przez bajka... Złąmałem też drugą zasadę, mianowicie krótkie spodenki, t-shirt i... sandały... Niewiem jak, ale prawa noga zaplątała mi się w wajchę sprzęgła. Na dodatkowe nieszczęście kiedy kumple chcieli zdjąć ze mnie grzmota wylał się na mnie litr wachy. Miałem szczęście żę mi się nic nie stało. Mam teraz nauczkę, i wiem że jak chce sie podniecić to bezpieczniej jest sobie "lolitki" poczytać Aha, zamieszczam jeszcze mały link. Są tam bardzo drastyczne sceny i oglądacie to na własną odpowiedzilność http://www.scheurijzer.nl/flitspaal.htm . Pozdro...

  [pix] DEG hmm...
he he he
Die >> rozpieta koszula?! Aaaaa, moj oblesny facet od hiszpanskiego mi sie przypomnial... o.0 Die nie moze robic sobie zdjec w tym swietle, bo uwidacznia ono jego "mocna" budowe twarzy... No i te spodnie... -.-;; Jak MJ... ???
Kaoru>> Lepiej, ale to chyba dlatego, ze dobrze twarzy nie widac... ^.~ Tylko to juz bylo... Sugizo w Rosier ma taka sama czapke (boshh, to jest czapka?! o.0 Slowa zapomnialam!!! -.-;;
Shinya>> Kto mu wlosy uklepał??? Przez to jego usta sa jeszcze wieksze...
Toshiya>> zgadzam sie z Totomi, on wyglada jak trup. I to wcale nic nie ma wspolnego z meskoscia. Meskie to byly te zdjecia w okularach i papaierosem na ulicy w nocy. Teraz to on wyglada jak nekromanta jakis...
Kyo>> Fajne sa te wloski. ^^ Takie jak u lolitki he he he. Jestem bezkrytyczna... ^^;;;

(boze swiety, przeciez takie samo ubranie jak Die mial Gackt w FOOL'S MACIE!!!!! aaaaaaaa!!!!! Tylko spodnie mial czarne o.0)

Eklektyzm...

  Mlody reproduktor ruby do sprzedania
Poniewaz kilka osob pytalo mnie o aktualne zdjecia Juniora, powiadamiam, ze aktualnych zdjec nie bedzie ze wzgledu na sytuacje rodzinna Lolity Schnur. Jedyne czym moge sluzyc, to zdjecia ze strony sprzed kilku miesiecy:


  Newsweek
Na szczescie kupilem ten numer Newsweeku (28/2009; 12.07.09) w Warszawie przed powrotem do Kanady, ale tylko teraz zauwazylem esej Bratkowskiego i Fuzowskiego (str. 78-81 Calkiem niezly artykul, duzo w tym prawdy, ladne duze zdjecie Ewy na scenie Opolskiej w sukience. Skrot powyzej cytowany nie reprezentuje calosc motywacji i pomyslu tego eseju. Wobec Ewy osobiscie artykul jest sympatyczny, autorzy kilkakrotnie zycza jej sukces, raczej opisuja role takich mlodych "gwiazd" jak Miley Cyrus w marketingu skierowany najmlodszym konsumentom. Opisuja tez muzyke i literature "Lolitek" w ostatnich 50 lat, szcegolnie francuzkich. Oczywiscie duze dawki sensacji, ironii i cynicyzmu, ale w tle obecnego swiata muzyki rozrywkowej, nie za bardzo. Autorzy zauwazyli ze serial "Hannah Montana" pokazuje >> ...kogos takiego, kim naprawde sa Selena Gomez czy Ewa Farna.<< .

Tu sa skany. Przepraszam za marna jakosc:

http://www.astro.utoronto.ca/~stefan/ef/ew1.jpg
http://www.astro.utoronto.ca/~stefan/ef/ew2.jpg
http://www.astro.utoronto.ca/~stefan/ef/ew3.jpg
http://www.astro.utoronto.ca/~stefan/ef/ew4.jpg

  Newsweek
Na szczescie kupilem ten numer Newsweeku (28/2009; 12.07.09) w Warszawie przed powrotem do Kanady, ale tylko teraz zauwazylem esej Bratkowskiego i Fuzowskiego (str. 78-81 Calkiem niezly artykul, duzo w tym prawdy, ladne duze zdjecie Ewy na scenie Opolskiej w sukience. Skrot powyzej cytowany nie reprezentuje calosc motywacji i pomyslu tego eseju. Wobec Ewy osobiscie artykul jest sympatyczny, autorzy kilkakrotnie zycza jej sukces, raczej opisuja role takich mlodych "gwiazd" jak Miley Cyrus w marketingu skierowany najmlodszym konsumentom. Opisuja tez muzyke i literature "Lolitek" w ostatnich 50 lat, szcegolnie francuzkich. Oczywiscie duze dawki sensacji, ironii i cynicyzmu, ale w tle obecnego swiata muzyki rozrywkowej, nie za bardzo. Autorzy zauwazyli ze serial "Hannah Montana" pokazuje >> ...kogos takiego, kim naprawde sa Selena Gomez czy Ewa Farna.<< .

Moge zrobic skan, ale moj skaner jest kiepski. Zrobie jesli artykul jest wam niedostepny.



Ja poproszę skan

  Co Ci się nie podoba w Japonii ?
Myślę, że jednak mówisz o czymś innym. Nikt nie wymaga od Japończyka chodzenia w jukacie po ulicy i nie każe mu robić tradycyjne dania kuchni japońskiej. Chodzi może nie tyle o amerykanizację w 100%, ale raczej swoiste naśladownictwo. Skoro byłaś w Tokyo i pstrykałaś zdjęcia przy metrze, trzeba było pójść w ulice Harajuku. Takiego pokazu ciekawostek mody na pewno nie widziałaś. To co piszesz o stopniu wystroju młodych ludzi dotyczy całego świata. Im dalej od centrum tym gorzej.



Heh, a kto powiedzial, ze nie bylam w Harajuku? Tylko podobnie jak s_k, uwazam, ze nie jest to reprezentatywny przyklad. Swoja droga bardziej niz wystrojona mlodziez japonska, rzucaly sie pannice rasy bialej przebrane za gothic lolity (glownie dlatego, ze sie pchaly przed obiektyw, a nikt ich nie chcial fotografowac) - ale to tak na marginesie.
Co do zatracania wartosci: fakt, powinnam najpierw poprosic o uscislenie, co przemowca ma na mysli mowiac "wartosci" - co niniejszym robie w tej chwili.

  Gothic lolita
(nie wiem moze ktos juz podawal ta strone ) http://blog.himeka-shirosaki.com/ to jest blog japonki (z tego co zdolalam odkryc ze zdjec to chyba ta dziewczyna jest modelka) ktora co prawda nie jest gothic lolita ale jest "hime gyaru" (czy jakos tak)
Z racji ze nie znam jezyka japonskiego moglam sobie tylko popatrzec na piekne rozowe zdjecia. ogladajac te zdjecia juz mozna stwierdzic jakie zycie prowadza lolity.
http://www.jesusdiamante.com/ na tej stronie mozna zobaczyc w co lolitki sie ubieraja (ladne te ubranka,tylko koszt np. spinki do wlosow moze wynosic nawet ponad 200zl )

  sofiiiiiiii!
Imię i nazwisko: sophie meridien
Wiek: niespełna osiemnaście, młode dziewcze jeszcze.
Zajęcia: (Liceum,Uniwerek,Praca) udaje pilną uczennicę, choć wcale tak nie jest, oczywiście.
Charakter: raczej bliżej nieokreślony i niezdrowo pozytywny. na ogół słodka lolitka z dobrego domu. w przypływach buntu dość agresywna.
Wygląd: piegi, piegi! dużo piegów. i rude włosy.
Historia postaci: (Wcześniejsze miejsce zamieszkania,rodzina) pochodzi z paryża. od dziecka kazali siedzieć jej prosto i nie jeść rękami, a ona w podzięce za to, dzień po swoich urodzinach, pakuje walizki i przylatuje do forks, coby przystopować trochę z imprezami i odkacować się u triszki. no i zabiera ze sobą vince'a, swojego ukochanego braciszka, mrrr.
Zdjęcie: (co najmniej 1)

Kogo wygląd użyczyliście: cintii dicker.

  1
Lolitka-to raczej chyba nie sa zdjecia Weroniki,tylko jakies innej anorektyczki.
No chyba,że ..?

A tak wógóle zgadzam sie z Candy..zresztą już to Weronice pisałam.Dziewczyna niestety robi tylko to co uwaza dobre dla siebie
i widac nie obchodzą ją ani trochę rady ,,reszty" z forum.
Niestety Weronica ta większość ma racje.Czasem to prawda jest tak,że milion osób nie ma racji,a ma ją ta jedna osoba,która jest krytykowana przez innych...ale nie łódz się,bo tak nie jest
w Twoim przypadku!!

  [ Street Fashion ]
byłam! weszłam na tą stronę muahahhaaaa :twisted: wcześniej o tym słyszałam i baa nawet czytałam "Parakissa" tam było tego stylu troche/Arashi to jedna z moich ulubionych postaci hehehe ale sa tez i inne/ale nie wiedziałam że już jest stronka o tym^^
pooglądałam se ja zdjęcia i hmmm niektóre sa "lekko" dziwne^^ lecz pomysł by wyrażać sie pzez ubrania jest świetny według mnie!Też sie staram wyrażać przez ubiór..tyle że ja wolę coś podchodzącego pod "gothic lolity" oczywiscię nie całkiem bo mi to nie pasuje hehehee...bo chyba nie każdemu pasuje jakiś styl ne?

  [ Street Fashion ]
i to jest w tym najlepsze że można sobie pooglądać np zdjęcia i samemu coś wymodzić dla siebie^^
uu ciekwe szykuje sie coś fajnego? to ja licze na zdjęcia!! :twisted:
a odchodząc trochę od street fashion co sądzis o tzw"problemie gothick lolity"? bo ja sie z czymś takim spotkałam, z przeciwnikiami i zwolennikami tego stylu, nawet na tej stronce co jej linka tu podałeś znalazłam kilka osób tak ubranych, i ciekawa jestem jakie masz o tym zdanie^^
nie pomysl że jestem zagożała fanką czy coś, jestem po prostu ciekawa :wink:

  erotyka - kupie
| lolitki ktos ma?
to chyba nie ta grupa, pedofilu....



geez, mialem na mysli zdjecia bardzo amatorskie z nastolatkami czyli <<20
lat :)

  Poszukuję zdjęć
Poszukuję adresów do stron z lolitkami ewentualnie osób chętnych do wymiany
swych archiwów ze zdjęciami.
Chodzi mi o prawdziwe, śliczne lolitki.

  LOLITY.PL

LOLITY.PL - Najbardziej kontrowersyjny serwis erotyczny w Polsce
http://www.lolity.pl



  Pani zdjecia tez tam sa ??

  Patgaret
  (.)(.)www.oldgames.pl - falstart


  odzierz menska
nawiazujac do postu js-a pragne wyrazic swoje wielkie rozgoryczenie
spowodowane brakiem jakiegokolwiek sensownego towaru w kategori "odziez
meska", niestety cala organizacja tej kategori jest po prostu do dupy,
zamiast odziez elegancka powinna pojawic sie kategoria "dla nurkow
smietnikowych" a reklamowac ja powinni w opcji "wstydzisz sie oddac biednym"
sprzedaj na allegro!!!

watek koszul zostal poruszony - i calkowicie sie z nim zgadzam odziez
elegancka--koszule - eleganckie koszule sa - na 3 aukcjach z ponad 900, a
pisanie na aukcja "jak nowa" przy szmacie ktora bym samochodu po myciu nie
wytarl, to juz kompletny debilizm bo szukajac nowej i tak nie kupie...

marynarki - wiekszosc tych marynarek wyglada gorzej niz te, ktore nosza
okoliczni zbieracze puszek,  nie wspominajac o aukcjach gdzie jedyne zdjecie
to zdjecie metki z ogromnym napisem hugo boss, - i co z tego.. w tym wypadku
prosze mi ta metke na czole przyszyc... najlepiej z cena z przynajmniej
dwoma zerami...

krawaty.. wielka furore robia krawaty lidera, bo w koncu kazda lolitka powie
ze dzisiaj paski sa w modzie... i znowu 90% aukcji z metka big bossa.. a
pozniej sie dziwie ze ludzie zakladaja krawaty na odwrot, bo fakt, patrzac
na nie z drugiej strony, mozna pomyslec ze wczesniej uzywane byly do
przywiazania krowy na pastwisku..

ale wracajac do sedna sprawy.. czy naprawde nie mozna na "dzien dobry"
zrobic podzialu odziez nowa i uzywana, nie popadajac w skrajnosci pomine
kategorie "wstydzisz sie oddac biednym", jednak dodac koszule rowniez jako
odziez codzienna, tak samo marynarki....
nie wnikam w tworzenie jakichs skomplikowanych formularzy z rozmiarami,
wymiarami, kolorem, bo przy zdolnosciach allegrowych daltonistow, wprowadzi
to wiecej haosu niz porzadku, to wydaje mi sie ze przedewszystkim podzial na
nowe i uzywane moze spowodowac duza poprawe, koszule i marynarki w odziezy
codziennej rowniez...

i z tym optymistycznym akcentem ide po nastepna kawe :)


  Fotografia -> pasja koniarzy :)
Martusia B, te twoje wieiwory wymiatają....
Carenzo, super...zdjęcie Lolity...:D

  Zasady obowiazujace na zlotach (dekalog)
Z uwagi na zblizajace sie spotkanie za posrednictwem realnej rzeczywistosci chcialbym przypomniec o kilku elementarnych zasadach, które obowiazuja w trakcie podobnych uroczystosci (jakby ktos zapomnial):

1) nie bijemy sie miedzy soba, nie gryziemy, nie obrazamy siebie na wzajem
2) nie okradamy z czegokolwiek miejsc, które maja to nieszczescie nas goscic
3) nie obgadujemy innych gracz- w ich obecnosci oczywiscie
4) obnazamy sie w miejscach publicznych jedynie na wyrazne polecenie ktoregos z obecnych MG
5) podkladamy ogien pod lolitke wylacznie w miejscach do tego przystosowanych (czyli stopy lub ewentualnie kolana)
6)niektorym miasto Łódź może sie nieslusznie kojarzyc z rozwiniętą aglomeracją, w rzeczywistosci jest to niewielka miejscowość pozdrowiskowa (władze miasta serdecznie pozdrawiaja swoich bylych mieszkancow rozsianych po calym swieci) slawna swoimi wódami leczniczymi- w zwiazku z tym niewskazany jest ubior ostentacyjnie wielkomiejski, mozna nie zostac wpuszczonym poza obręb gumna i opłotków, pożądany strój to lekki dresik oraz sandały, no i koniecznie beret (nie musi być z logo awarsu, mozemy wykonac je juz na miejscu, bo na zlotach zawsze duzo haftujemy...)
7) pijemy na umor, dla najbardziej aktywnych urocze niespodzianki do odbioru nastepnego dnia: ogolone brwi, pobudka nago na dworcu albo niespodziewane odnalezienie sie w pociagu relacji Łódź- Madagaskar- zawsze to jednak ucieczka z miasta trzeciego świat w obręb wyższej cywilizacji
8 ) Zjawe przykuwamy do barierki na ulicy juz na pocztku zlotu, a nie czekamy z tym nie wiem do kiedy
9) w przypadku zgubienia nalezy upodobnic sie do transwestyty i pytac o zlot awarsowiczow jak najwieksza liczbe osob spotykanych w bramach i podcieniach
10) a na koniec obiecujemy sobie nigdy wiecej nie brac udzialu w podobnych przedsiewzieciach (zwlaszcza po obejrzeniu pozlotowych zdjec umieszczanych na forum)

Oficjalna numeracja zlotów:
I- o ktorym nikt nic nie wie
II- styczen 2007- Kraków (prawie trzytygodniowe dozynki)
III- czerwiec 2007- Łodz
IV- listopad 2007- Czestochowa
V- ??? 2007- Poznan
VI- luty 2007- Kraków

  MikusBack & Carnage
Rozpatrywaliśmy tą sprawę w nocy, aż się pospaliśmy więc wyjaśnienie od całości TEAMu miałem wstawić jak wstanę.

Zacytuje kilka fragmentów z odwołań:

"logowania duriela nie byly na moja prosbe lecz na sandra" - Mikus
"mikus mnie nie prosil abym mu cos robil na koncie jednak jest moim znajomym i kiedy sandro nie mogl to ja sie logowalem i pilnowalem mu koszar" - Duriel

"mnie nie bylo wiec nie mam mu zazle ze wpadl" - Duriel - dowodem na to że był jest to że w obu bitwach miał ustawione czary.
poza tym bitwy na pewno nie miały na celu wygranie walki atakując samymi wozami.

"jego logowania na moje konto mialy miejsce moze 2 razy" - Duriel
"moje logowania na konta duriela ? nawet jego hasla nie znam." - Mikus

"nie jest ani moim klanowiczem ani prawnym opiekunem konta" - Mikus
"Pierwsza osoba jaka byla zapisana na opiekuna byl Duriel jest to w mailu" - Lolitka

"rownie dobrze moglem poleciec i ozywic te fenixy na jakiejs lamce na mapie ktora by miala 200 wozow" Mikus - to by było ok a nie atakowanie kolegi online jak bitwa jest umówiona to nie ma tyzyka straty tych jaj feniksa, a na mapie nie wiadomo co się wydarzy.
A te bitwy były po prostu pewne ze nic nieprzewidzianego się nie zdarzy.

Wszystkie wyjaśnienia brane pod uwagę wczoraj wieczorem, przedwczoraj wieczorem i zaraz po wystawieniu bana przynajmniej raz są ze sobą sprzeczne, a jeśli wyjaśnienia są różne to po prostu świadczy o kłamaniu, ściemnianiu, czy jak to kto woli. Takie zachowanie świadczy tylko o tym aby jak najdłużej zwodzić nas za nos, aby jak najdłużej był urlop.

Porównywanie się do różnych innych sytuacji nie ma tutaj najmniejszego znaczenia. Każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie ponieważ każda sprawa jest inna ze względu, na osoby, zgłoszenia, czynniki wpływające na bitwy itp.

Kilkakrotnie widziałem że winę próbowaliście zrzucić na opiekuna - Sandro, ale regulamin mówi:
3 ) Każdy ponosi odpowiedzialność za swojego opiekuna. Szkody (w szczególności bany) uzyskane podczas nieobecności właściciela, nie zostaną zrekompensowane.
Tak więc jeśli uważacie że to przez niego cała ta sytuacja zaistniała to my nie musimy tego sprawdzać i po prostu musicie to załatwić między sobą.

To że to wszystko pisze to jest tylko moja dobra wola. Mogłem napisać tylko to zdanie: Odwołania odrzucone.

Chyba wszystko jasne. Decyzją Teamu potwierdzoną przez Zjawę było że urlopy mają być zdjęte i już ich nie ma.

Pozdrawiam.

  [Ostrzeżenie] Warn
lolitka nie ma okazji ci go zdjac bo zlamales regulamin i lolitka bedzie sie tego trzymac

  Heart Shaped Glasses
Ufff, litości .....no, się zakochał Marian jak, nie przymierzając sztubak na obozie młodzieżowym... i sadzi ogniskowe pieśni o Ukochanej...Tzn nie żebym wyrzekał, bo w sumie urocza jest EmDm, ale utwory są niezbyt łatwe do zrozumienia - poniższy zdecydowanie o miłości do młodej dziewczyny :))) (motyw okularów w kształcie serca wzięty gleich z Lolity Nabokova)

SERDUSZKOWE OKULARY
(KIEDY SERCE WIEDZIE RĘKĘ)

Przypomina mi pewną dziewczynę ze szkoły
Podczas, gdy ja ….

(ruki wwierch, mie mam pojęcia o jakie cuttin, Mańkowi chodzi, że został na drugi rok w klasie? się obcinał u fryzjera ????)

Ona była ubrana na biało
Nie potrafiłem zdjąć z niej swego wzroku
Ale zdejmowałem z niej coś innego tamtej nocy

(zdjąć wzrok to trochę kulfoniaste, ale potrzebne jest do nastepnej linijki)

Nigdy nie ukryje tego
Co zrobiliśmy z jej sukienką
Powiedziała “pocałuj mnie
To pomoże, ale i tak
nie zapomnę”
“pocałuj mnie
to pomoże, ale i tak
nie zapomnę”

I nie mam Ci za złe, że byłem przy Tobie
Jak na szpilkach
Jeśli tylko mógłbym byc z Tobą
A Ty ze mną

Nie łam
Nie łam mego serca
A ja nie połamię twych serduszkowych okularów
Dziewczynko, dziewczynko
Powinnaś zamknąć swe oczy
Bo ten błękit doprowadza mnie na szczyt
Nie łam
Nie łam mego serca
A ja nie połamię twych serduszkowych okularów
Dziewczynko, dziewczynko
Powinnaś zamknąć swe oczy
Bo ten błękit doprowadza mnie na szczyt
I ściąga na sam dół
Ten błękit doprowadza mnie na szczyt
I ściąga na sam dół

Przypomina mi dziewczynę, którą niegyś znałem
Która wycinała negatywy z mego życia
Nie mogłem połozyć na niej swych rak
Bo pozwalała być mi tylko głęboko w sobie

I nie mam Ci za złe, że byłem przy Tobie
Jak na szpilkach
Jeśli tylko mógłbym byc z Tobą
A Ty ze mną

Nie łam
Nie łam mego serca
A ja nie połamię twych serduszkowych okularów
Dziewczynko, dziewczynko
Powinnaś zamknąć swe oczy
Bo ten błękit doprowadza mnie na szczyt
Nie łam
Nie łam mego serca
A ja nie połamię twych serduszkowych okularów
Dziewczynko, dziewczynko
Powinnaś zamknąć swe oczy
Bo ten błękit doprowadza mnie na szczyt
I ściąga na sam dół
Ten błękit doprowadza mnie na szczyt
I ściąga na sam dół

  Seks
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj?! Jesteś nienormalny.
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto...
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj nie bądź taka...
- Powiedziałam Ci że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest k**wa 3 rano!

***

Małżeństwo długie stażem. Żona namawia męża na wyjście do restauracji. Ten długo się wzbrania, ale w końcu ulega. Wchodzą do knajpy, na wejściu szatniarz mówi:
-dzień dobry Panie Kaziu
Żona:
-ten facet cię zna?
-no co ty kochanie to jakaś pomyłka.
Siadają do stolika, podchodzi kelner:
-Panie Kaziu, dla pana to, co zwykle?
Żona jest oburzona:
-Tu cię jednak znają!
-Kochanie, absolutnie, musiał mnie z kimś pomylić!
Zbliża się północ, na scenę wychodzi striptizerka, rozbiera się prawie do naga. Prowadzący pyta:
-kto dla naszej lolitki zdejmie majteczki???
Cała sala zaczyna skandować:
-panie Kaziu, panie Kaziu!!!!
Żona jest wściekła, zgarnęła męża za fraki, wyciągnęła z knajpy, zapakowała do taksówki i po drodze bluzga na niego ile wlezie. Nagle kierowca odwraca się i mówi:
-Panie Kaziu, ale takiej brzydkiej i pyskatej k**wy to żeśmy jeszcze nie wieźli...

  Uwagi na temat forum
Po raz: nowy regulamin mi się podoba. O ile znowu modzi i admini nie będą naginać go sobie w wygodnych sytuacjach i traktować wszystkich po równi, to może być dobrze.

Po dwa: ignorowanie użytkowników jest bez sensu. Dyskusje pozamieniają się w totalny bajzel, gdy jedne osoby będą miały zignorowaną część użytkowników, a inne - inną część. Zrobi się wielgachny bałagan i nikt nie będzie wiedział oco chodzi

Po trzy: a propos moich ostów.

Pierwszy - najpierw dostałem go od d-s'a za nieszczęsny link do zdjęcia Arashi (co było tylko i wyłącznie sprawą między mną a nią, i Arashi mi to szybko po przeprosinach wybaczyła i żaden mod czy admin nie miał do tego interesu ). Gdy ten zdjęto dostałem osta za 'mega offtopa', w którym udział wziąłem dwukrotnie w schyłkowym jego stadium nie mając żadnego wpływu na to co się w nim działo ani jak się zaczął (nie było mnie przez 1,5 dnia na forum, a gdy powróciłem już był). Sprawiedliwy ost, nieprawdaż?
Drugi - Eric obraził mnie po chamsku ('Azirafal? A kto to ***** jest?') za co nie dostał nic (chyba że poklepanie po plecach od współ-modów i adminów za dobrą prowokację). Odpisałem takoż ('A co Cię to ***** obchodzi?'), tyle że różnica polegała na tym, że Eryczek dał gwiazdki, a ja napisałem rili i zostałem auto-ocenzurowany. Ale oczywiście moja wina była mojsza, bo Eryczek z pewnością chciał tam napisać... bo ja wiem?... 'kurka'?
Trzeci - podczas dyskusji o ost'cie drugim, cytowałem zaistniałą sytuację używając 'ku*wa', żeby nie narazić się na osta. Po czym dostałem bana (czyt. 3 ost) za 'rzucanie mięsem na offtopie', jakbym użytkowników wyzywał od nie wiadomo kogo I przez cały czas się czułem, jakby tylko wyczekiwano, żebym zrobił jeden błędny krok i regulamin lekko nagięto, tylko po to by mnie zbanować

Po cztery: to co pisałem o d-s'ie i dla niego podpisie wynika tylko i wyłącznie z jego pokrętnej logiki i hipokryzji. Napisałem wszystko zgodnie z tym, co on sam mówił. Jeżeli jest niekonsekwentny... to cóż...

Po pięć: d-s sam krzyczy tu o poprawności, moralności, i takich tam, a av z mangową lolitką ze spuszczonymi do kolan majtkami jest oczywiście jak najbardziej poprawny i moralny, nieprawdaż?

  Galeria użytkowników forum
Ładne zdjęcia, wizerunek lolity może być, ale moim zdaniem lepsze były by czarne te ciuchy a nie białe lub różowe

  Zdjęcia własne
Muszę sobie zrobic jakieś zdjęcia ze szlugami, jak Hakim i Eddie. Może i na mnie się rzucą lolitki... <^_^>

  Zdjęcia własne
Muszę sobie zrobic jakieś zdjęcia ze szlugami, jak Hakim i Eddie. Może i na mnie się rzucą lolitki... <^_^>


Tutejsze lolitki chyba się juz zestarzały

  tak o niczym w sumie. ;D
fajna lolitka sie pokazuje na pierwszej stronie.. naga picz

teraz z kazdego portalu, gdzie mozna zdjecia wstawiac i polega to generalnie tylko na tym, tworzy sie fotka.pl, lachony sa wszedzie, Polska to jedno wielkie LACHONARIUM

  Kobiety
Farmer troszke przesadziłes. Zieli dał piękną kobietę, definicje seksapilu (szczególnie zauroczyły mnie jej piersi ) ty zwykłą lolitke których w necie na pęczki, w dodadku zdjęcia tak mało artystyczne ze nawet ja mógłbym wykonać ta sesje gdybym miał odpowiedni sprzęt.

  Kto i co mnie wkurza na Volcie?
aaa i musze napisac
ze po zdjęciach nesty pojawiła się jakas dziwna tendencja do fot w klimacie "lansik z kurwidołka"
i teraz przez 2 miesiace bedziemy oglądac pozujące lolitki

  Kto i co mnie wkurza na Volcie?
rozumiem, ze cos Ci sie nie podoba. Mi tez sie pewne zdjecia nie podobały. Ale moze komus innemu sie podobały? dzis jest tendnecja na lolitki, jutro moze będzie na matrony ... mi to nie przeszkadza, ale oczywiscie Ty masz prawo czuc inaczej

  Lola lub Cecylka - wdzięk i uroda. Kto ją pokocha ?
Czy Lola juz dojechala i mam nadzieje, ze beda jakies zdjecia z powitania.
Biedna mala Lolitka, pewnie cala zdenerwowana, ze jedzie a nie wie gdzie.

  Nowinki , nowosci , aktualnosci
Amerykańska tenisistka Ashley Harkleroad, po porażce w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu (z pulą nagród 15,575 mln euro), ogłosiła, że jej zdjęcia znajdą się w sierpniowej edycji magazynu dla mężczyzn "Playboy".
Harkleroad przegrała w Paryżu 2:6, 1:6 z bardziej utytułowaną rodaczką Sereną Williams, rozstawioną z numerem piątym. Jednak ta porażka właściwie nie zmąciła jej dobrego nastroju, bowiem na konferencji prasowej z dumą chwaliła się dziennikarzom tym, że pozowała do zdjęć dla znanego magazynu.

- Kiedy otrzymałam ofertę, to chyba przez trzy tygodnie się z tego śmiałam. Później długo myślałam o tym wszystkim, ale w końcu zrobiłam to. Jestem dumna ze swojego ciała, o które dbam i trenuję. Podczas sesji zorganizowanej przed dwoma miesiącami zaprezentowałam po prostu piękne ciało sportsmenki - powiedziała 23-letnia Amerykanka, sklasyfikowana na 61. miejscu w rankingu WTA Tour.
W ciągu dwóch lat na łamach tego miesięcznika ukazały się zdjęcia innych sportsmenek, a w ostatnim czasie były to m.in. mistrzyni olimpijska w pływaniu Amanda Beard czy siatkarka Gabrielle Reese.

Sesję zdjęciową zorganizowano w Los Angeles, a tenisistka pozowała w kilku różnych rodzajach odzieży, głównie sportowej.

O Harkleroad wiele mówiło się od kilku lat, a reprezentująca ją agencja marketingowa przekonywała wytrwale, że już niedługo będzie numerem jeden na świecie. Dzisiaj, mimo 23 lat, tenisistka pochodząca z Rossville w stanie Georgia ta jeszcze nie zdołała wygrać turnieju rangi WTA Tour, a w Wielkim Szlemie nigdy nie przeszła trzeciej rundy.

Jej nazwisko częściej niż w rubrykach wynikowych dzienników sportowych pojawia się na kolumnach towarzyskich ilustrowanych pism, których okładki nie raz już zdobiły zdjęcia uśmiechniętej długowłosej blondynki. Złośliwi coraz częściej porównują ją do innej "lolitki kortów" - Anny Kurnikowej, z zastrzeżeniem, że Rosjanka choć również nie wygrała indywidualnie żadnego turnieju WTA, to jednak przez kilka sezonów utrzymywała się w pierwszej dziesiątce rankingu tenisistek.

---

To będzie piękne Ashley dobrze robi, jestem zdania, że jak ma się ładne ciało, to powinno się je jak najczęsciej pokazywać

  ZDJĘCIA FORUMOWICZÓW
aniu, te zdjęcia mi się kojarzą mi się ze stronami na których są zdjęcia małoletnich lolitek. co nie znaczy, że zdjęcia są brzydkie.

  ZDJĘCIA FORUMOWICZÓW
zdjęcia małoletnich lolitek


a jest coś takiego, jak pełnoletnie lolitki?
hihi, to tylko ja...

ale zdjęcia bombowe - uwielbiam młody wygląd w połączeniu z nieświadomą erotyką.

  Kawały xD
Dobre
Jasio przybiega do mamy i mówi:
- Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką.
- Tak, a co takiego?
- Najpierw ją całował, a potem dotykał... Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził...
- Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi, żeby zaczął mówić.
Jasio:
- No wiec tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ja do gabinetu, rozebrał i wsadził... Wsadził... Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi?

iii

Pani mówi do Jasia
-Jasiu idź zetrzyj tablice szmatką.
Jasiu szuka szmatki szuka.
Za ten czas pani sie pyta się dzieci:-Dzieci co byście napisali na moim nagrobku gdybym umarła??
Jasiu znalazł szmatkę i mówi:
-Tu leży ta szmata!!!!!!!!!!!!



4.07

Małżeństwo długie stażem. Żona namawia męża na wyjście do restauracji. Ten długo się wzbrania, ale w końcu ulega. Wchodzą do knajpy, na wejściu szatniarz mówi:
-dzień dobry Panie Kaziu
Żona:
-ten facet cię zna?
-no co ty kochanie to jakaś pomyłka.
Siadają do stolika, podchodzi kelner:
-Panie Kaziu, dla pana to, co zwykle?
Żona jest oburzona:
-Tu cię jednak znają!
-Kochanie, absolutnie, musiał mnie z kimś pomylić!
Zbliża się północ, na scenę wychodzi striptizerka, rozbiera się prawie do naga. Prowadzący pyta:
-kto dla naszej lolitki zdejmie majteczki???
Cała sala zaczyna skandować:
-panie Kaziu, panie Kaziu!!!!
Żona jest wściekła, zgarnęła męża za fraki, wyciągnęła z knajpy, zapakowała do taksówki i po drodze bluzga na niego ile wlezie. Nagle kierowca odwraca się i mówi:
-Panie Kaziu, ale takiej brzydkiej i pyskatej kurwy to żeśmy jeszcze nie wieźli...



  suczka CAO - do adopcji
Ajatka szuka domu - suczka z rodowodem -
Lolita (Gwendoline x Gulnar Kawalkada)
wiek - 2,5 roku
niekopiowana
wg. właściciela nie dosłyszy
znajduje się w okolicy Katowic/Czeladzi

relacja hodowcy - Ewa Sobiepanek - umieszczona na forum Molosy - "Nie jest agresywna do ludzi, a ze zdjec widac,ze dom w ktorym byla ,nie byl dla Niej radosny. Byla cudownym szczeniakiem, najweselszym z 8 rodzenstwa... Ostatnie 2 lata spedzila w domu z 2 dzieci wiec sadze,ze dzieci lubi. "
i "miesiac temu zadzwonil do nas nowy wlasciciel (nie mielismy z nim kontaktu przez ten caly okres bo zmienil telefon) i powiedzial zebysmy odebrali lolite bo albo ja uspi albo odda do schroniska
twierdzi ze lolita nie doslyszy a on jak powiedzial nie bedzie karmil takiego psa . kiedy odbierali od nas suczki obie byly w pelni zdrowia . w miedzyczasie ustalilismy o zgrozo ze lolita w wieku1,5 roku byla szczenna teraz mamy potworny dylemat nie mozemy przyjac jej na powrot do domu bo grozi duzy konflikt z jej matka ( przejela dominacje nad dzidziolem ) a na domiar zlego pies po ukaszeniu przez kleszcza ma epilepsje . z tego powodu szukamy nowych opiekunow dla lolity z oczywistych wzgledow majacych dom z ogrodem . pozdrawiamy wszystkich serdecznie i czekamy na wiadomosci ewa & maciej + ajsza & dzidziol nasz adres maciej3007@hotmail.com"

( http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=5301
http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=1212&page=349
http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?t=5311 )

tel. do hodowcy - 602304505
mail - powyżej

Pomoc w transporcie suczki ze Śląska do Poznania /okolic zaoferowała Ania z hodowli Jamazja - kontakt - kontakt: jamazja@poznan.home.pl

Lolita

  Ciekawe strony
Ciekawe strony, które znalazłyście w internecie i chciałybyście się nimi podzielić.

Moje:
Hel Looks - Projekt Liisy Jokinen i Sampo Karjalainen. Na stronie prezentowane są zdjęcia przedstawiające ciekawie ubranych ludzi, wykonane na ulicach, w pubach i klubach Helsinek. Należy podkreślić, że nie jest tu ukazany jedynie jeden styl - obejrzeć można zarówno gotyckie lolity, punkowców, hipisów, jak i ludzi ubranych elegancko. Wszystkich pokazanych ludzi łączy jednak jedno - oryginalność stroju.
Strona w języku angielskim, jednak głównie graficzna, więc nie powinno być z tym większych problemów.

Cała Polska czyta dzieciom... A młodzież niech czyta sama sobie! - Bardzo ciekawy artykuł autorstwa Alicji Przybylskiej. Dotyczy metod popularyzowania czytelnictwa wśród młodzieży. Świeże, oryginalne spojrzenie.

Biblionetka - Ciekawa strona o książkach, tworzona głównie przez samych czytelników. Można na niej znaleźć informacje, opinie, recenzje, komentarze na temat konkretnych dzieł czy autorów, ocenić daną książkę, przejrzeć oceny innych. Jednak największą zaletą Biblionetki jest moim zdaniem system polecania książek. Po rejestracji i zalogowaniu zostaną przejrzane oceny, które wystawiłeś czytanym już książkom i na ich podstawie wygenerowane propozycje. Pierwsze kilka stron jest z reguły dość oczywistych (w większości po prostu jeszcze nieprzeczytane utwory ulubionych autorów), jednak dzięki kolejnym można poznać wielu interesujących pisarzy.

Wkrótce więcej ').
A Wy? Macie jakieś propozycje?

Akink dnia Pią 1:12, 04 Sty 2008, w całości zmieniany 2 razy

  Papaya Paranoia
Ty daj zdjecia Tych lolitek

  Uśmiechnięty got, czyli podziel się dobrą wiadomością
Porobiłam sobie zdjęcia w stroju gothic lolity Ostatnio mam manię robienia zdjęć i pozowania do nich

  Co Cię wkurza?
Sensei - a co takiego ekstrawaganckiego w Twoim wyglądzie? To Twoje zdjęcia były na forum jako lolitki, prawda? Przecież to nie jest ekstrawagancja wulgarna.

  Roy Dupuis :)
Mi sie podoba na tym zdjeciu - zostalo mu to interesujace "cos" mimo uplywu lat, a np w filmie that beautiful somewhere mimo, ze gra zmeczonego zyciem detektywa jest calkiem hot, normalnie az czuje sie jak jakas lolitka

  Gra szklanych paciorków
Jeżeli twórcom tego koncertu chodziło o przekonanie widza, że czytanie książek to zajęcie męczące i mało sensowne - to prawie im się udało

Spektakl zbudowany z utworów, dla których inspiracją były wielkie dzieła literatury światowej był długi, wydumany i nazywając rzeczy po imieniu - nudny To tym dziwniejsze - że przedsięwzięcie reklamowano wspaniałymi nazwiskami autorów. Większość z nich zapomniała jednak, że piosenka to nie powieścidło... Że tekst ma być lapidarny, a dźwięki winny układać się w melodię... Mieliśmy więc głównie ciężkie i przydługie moralitety z monotonną, acz głośną melorecytacją

Z tym trudnym materiałem wykonawcy radzili sobie... różnie...
Niektórzy - jak podstarzała lolitka Maria Peszek - udowodnili, ze śpiewać po prostu nie umieją Inni - jak Sambor Dudziński pokazali, że jak się ma głos i talent, to nawet takim "nic" można przykuć uwagę
W ramach "sensacji obyczajowej" Bartosz Porczyk przedefiladował po scenie... nago Cel osiągnął - jego zdjęcie zdobi (?) dzisiaj pierwszą stronę lokalnej Gazety Wyborczej. Skłonności tego pana do scenicznego ekshibicjonizmu nie są nowością - ale nie było to ani sensownym, ani estetycznym uzupełnieniem piosenki wg. Pachnidła.
Jacek Borusiński (Mumio) i L.U.C - chociaż zabawni, to pasowali tu raczej jak komiks o kapitanie Żbiku do półki z dramatem romantycznym. Ale Mariusz Kilian jako pijak z chórem rosyjskich (radzieckich ?) aniołów śmieszył jak zawsze i nie raził
Na jedyny chyba naprawdę świetny utwór w programie "Posłuchaj uważnie, Siddhartho" (muz. i sł. Tymon Tymański) załapał się Cezary Studniak - i zrobił z niego prawdziwe cacuszko

Janusz Radek w swoich "Trzech prawach robotyki" wypadł ciekawie, chociaż niestety wielkiego pola do popisu nie miał. Powyginał się malowniczo na speedwayu ryknął parę razy, aż ciarki przeszły po plecach i... tyle. Trochę za krótko i trochę za drętwo - robot to raczej nie jest rola jego życia - zbyt bezduszny...

Ostatni, wieczorny koncert uatrakcyjniła dodatkowo... awaria prądu i półgodzinne oczekiwanie na wiadomość, czy zobaczymy tą ostatnią część (z Szefem ) czy nie.
W efekcie poszłam spać dobrze po północy z głębokim przeświadczeniem, że jak już zarywać noce, to lepiej nad ciekawą książką... i z ulubioną muzyczką w głośnikach

  jesienne kampanie reklamowe
Louis Vuitton! Te zdjęcia wyglądają jak obrazy Lolity Lempickiej!

  ="nd();" >Warszawa
Akino,a innego zdjecia Lolity nie ma? A to na tym zdjeciu ona jak nie wiem co.

  ="nd();" >Warszawa
Akino,a innego zdjecia Lolity nie ma? A to na tym zdjeciu ona jak nie wiem co.


Niestety tylko to. Tego dnia bardzo trudno by│o jej zrobi© dobre zdj?cie.

  Uzupełnij dane !
wysłała nie swoje zdjecie i wszyscy szukali dziewczyny z tego wysłanego zdjęcia
Greg chodził z avtarem lolitki, z tym że to dla smiechu było.

  Jackie Brown (1997) DVDRip

produkcja: USA gatunek: Kryminał, Thriller
reżyseria Quentin Tarantino scenariusz Quentin Tarantino zdjęcia Guillermo Navarro muzyka Joseph Julián González

Opis:
Jest to ekranizacja powieści Elmore Leonarda "Rum Punch". Film w zupełnym innym klimacie niż "Pulp Fiction" czy "Wściekłe Psy". Jest spokojniej, kamera nie śpieszy się nigdzie, historia, choć pogmatwana to jednak tworzy spójną i dość jasną całość. Jacke Brown jest stewardessą, która dorabia do pensji przemycając pieniądze dla handlarza bronią Ordella. Policja niestety wpada na trop szajki przestępczej, zaczyna śledzić Jackie... Bohaterka szuka sprzymierzeńca i znajduje go przez przypadek w osobie Maxa, starszego mężczyzny który myśli już o spokojniejszym życiu. Zaczynają razem knuć sprytny i przewrotny plan przechytrzenia i Ordella i policji, a przy okazji mogą uzyskać kupę forsy. Stworzono, w tym dość innowacyjnym jak na Tarantino kinie, wiele ciekawych postaci. Na przykład rola de Niro jako nieudacznika (ciekawe wąsy i zaskakujące postępowanie wobec Bridget Fondy), Fondy jako wiecznie "najaranej" lolitki, Jackson jako bezkompromisowy, ostry gangster. Jednak w szczególności chwalono powrót do kina Pam Grier, królowej filmów tzw. "blaxploitation", czyli czarnego kina lat 70. Film ciekawy, choć niezbyt miło przyjęty przez fanów talentu Tarantino

Obsada:
Pam Grier: Jackie Brown
Samuel L. Jackson: Ordell Robbie
Robert Forster (I): Max Cherry
Bridget Fonda: Melanie
Michael Keaton: Ray Nicolet
Robert De Niro: Louis Gara
Michael Bowen (I): Mark Dargus
Lisa Gay Hamilton: Sheronda
Tommy 'Tiny' Lister: Winston
Hattie Winston: Simone
Denise Crosby: Public Defender
Sid Haig: Judge
Aimee Graham: Amy, Billingsley Sales Girl
Chris Tucker (I): Beaumont Livingston
Ellis Williams: Bartender

Wielkość:CD1-7o1MB,CD2-7o1MB

ed2k://|file|Jackie%20Brown.1997.Lektor%20PL.DVDRip.CD1.(GoldEsel.pl).avi|735356928|275D9F37D43E770A40D1998BE802A143|/



ed2k://|file|Jackie%20Brown.1997.Lektor%20PL.DVDRip.CD2.(GoldEsel.pl).avi|735100928|B2F00D2FBB16E813F27A0182B990F488|/


  American Beauty
American Beauty

Rok produkcji: 1999
produkcja: USA
gatunek: Dramat, Komedia
data premiery: 21.02.2000 (Polska) , 08.09.1999 (Świat)
reżyseria Sam Mendes
scenariusz: Alan Ball
zdjęcia: Conrad L. Hall
muzyka: Thomas Newman
czas trwania: 122

Opis:
Znudzony jałową codziennością 42-letni Lester Burnham postanawia radykalnie zmienić swoje życie.



Mini-recenzja:
Głównym bohaterem American Beauty i narratorem zarazem jest 42-letni Lester Burnham (Kevin Spacey). Oto facet, który po dwudziestu latach letargu budzi się do prawdziwego życia. Impulsem do zmian staje się koleżanka córki, w typie lolitki, rozbudzająca jego zmysły. Pod jej wpływem przewartościowuje swoje życie – ćwiczy i powraca do formy fizycznej, rzuca pracę, staje się szczery i bezkompromisowy. Powraca do marzeń z młodości, które okazują się złudzeniami, bo czy palenie trawki, jeżdżenie sportowym wozem, albo beztroska „Mc-praca” uczyni go wolnym i młodym?
Wzbudzający skrajne opinie, kontrowersyjny, film, który jedni pokochają, a inni znienawidzą. A wy? Jakie macie odczucia?

Nagrody:
Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej
wygrane: 5 nominacje: 3
Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej
wygrane: 3 nominacje: 3
Brytyjska Akademia Sztuk Filmowych i Telewizyjnych
wygrane: 6 nominacje: 8
Amerykańska Gildia Aktorów Filmowych (SAG)
wygrane: 3 nominacje: 1
Amerykańska Gildia Kostiumologów (CDG)
wygrane: 1
Amerykańska Gildia Producentów Filmowych (PGA)
wygrane: 1
Amerykańska Gildia Reżyserów Filmowych (DGA)
wygrane: 1
Amerykańska Gildia Scenarzystów (WGA)
wygrane: 1
Amerykańska Gildia Scenografów (ADG)
nominacje: 1
Amerykańskie Stowarzyszenie Montażystów (ACE)
nominacje: 1
Amerykańskie Stowarzyszenie Operatorów Filmowych (ASC)
wygrane: 1
Europejska Akademia Filmowa
nominacje: 1
Francuska Akademia Sztuki i Techniki Filmowej
nominacje: 1
MTV
nominacje: 2
Międzynarodowa Akademia Prasowa
nominacje: 7
Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Toronto
wygrane: 1
Stowarzyszenie Krytyków Filmowych z Los Angeles (LAFCA)
wygrane: 1

Obsada:
Kevin Spacey - Lester Burnham
Annette Bening - Carolyn Burnham
Thora Birch - Jane Burnham
Wes Bentley - Ricky Fitts
Mena Suvari - Angela Hayes
Peter Gallagher - Buddy Kane
Chris Cooper - Colonel Fitts
Allison Janney - Barbara Fitts

  1
hehehehe poprostu no coment
zdjecie tez bomba,wyszedl jak taka niewinna lolitka z tym palcem przy ustach

pozdrawiam

  Gabrielle Carteris
jaka lolitka na 4 zdjęciu
taki szczery uśmiech ma, zazdroszczę jej.

  Lolita (styl)
Z opisu fajne te style (bo zdjęć nie widziałam do wszystkich), oprócz sweet lolity
Szkoda, że u nas nie można zbytnio kupić takich ubrań, jak np gothic lolita, może nie paradowałabym w tym po ulicy, ale w domu przed lustrem czemu nie Fajna sprawa.

  Lolita

Twórcy:Produkcja: USA, Wielka Brytania
Reżyseria: Stanley Kubrick
Scenariusz: Stanley Kubrick, Wladimir Nabokow
Zdjęcia: Oswald Morris
Muzyka: Bob Harris, Nelson Riddle
Scenografia: William C. Andrews

Obsada: James Mason: profesor Humbert Humbert
Sue Lyon: Dolores "Lolita" Haze
Shelley Winters: Charlotte Haze
Gary Cockrell: Dick Schiller
Jerry Stovin: John Farlow
Diana Decker: Jean Farlow
Peter Sellers: Claire Quilty
Bill Greene: George Swine, menadżer hotelowy
Marianne Stone: Vivain Darkbloom
Colin Maitland: Charlie Senick
Cec Linder: Psycholog
Lois Maxwell: Siostra Mary Lore
Marion Mathie: Panna Lebone

Fabuła: Adaptacja skandalizującej, najsłynniejszej książki Wladimira Nabokowa. Humbert wynajmuje mieszkanie w domu owdowiałej Charlotte Haze. Jej wcześnie dojrzała córka, 15-letnia Lolita, wywołuje u niego przypływ pożądania, szybko uwodzi ją więc, na co dziewczyna przystaje. Aby być bliżej atrakcyjnej nastolatki Humbert żeni się z matką, lecz wkrótce wychodzi na jaw prawdziwa przyczyna małżeństwa. Zdesperowana Charlotte chcąc zapobiec rozwojowi wypadków pragnie pozbyć się Lolity z domu...

Jedno z wcześniejszych dzieł Kubricka. Adaptacja znakomitej książki.
Po przeczytaniu "Lolity" nie mogłam się doczekać, aż obejrzę ekranizację. Muszę powiedzieć, że mistrz Kubrick znakomicie wykorzystał potencjał książki. Po obejrzeniu filmu zwróciłam uwagę, że większość zgadza się z literackim pierwowzorem, jednak jest naniesionych kilka dosyć znaczących poprawek i niedomówień.
Od razu można zauważyć, że zrezygnowano z wątku pokazania choroby Humberta. Jego relacje z Lolitą już nie są ukazane na poziomie pedofil - nimfetka. Całość wkracza w sferę relacji damsko-męskich. Uczucie profesora Humberta do Lolity to po prostu zwykłe pożądanie, oślepiająca miłość, zniewolenie. Humbert jest zafascynowany Lolitą. I tutaj można doszukać się symboliki: Lolita to przedstawicielka amerykańskiego społeczeństwa, zepsutej współczesnej młodzieży, popartu, masowej konsumpcji; natomiast profesor to symbol Europy, staroświeckiej, konserwatywnej, nie potrafiącej funkcjonować bez tej nowoczesności amerykańskiej...

Film dla każdego fana książki, świetnie uwypukla te wątki, na które w książce nie zwraca się tak bardzo uwagi, zwraca uwagę na różnorodne aspekty powieści.

  Ukryte pragnienia

Twórcy:Reżyseria: Bernardo Bertolucci
Scenariusz: Susan Minot , Bernardo Bertolucci
Zdjęcia: Darius Khondji
Muzyka: Richard Hartley

Obsada: Liv Tyler:Lucy Harmon
Joseph Fiennes: Christopher Fox
Jeremy Irons: Alex Parrish
Carlo Cecchi: Carlo Lisca
SinĂŠad Cusack: Diana
Jason Flemyng: Gregory
Anna-Maria Gherardi: Chiarella Donati
Jean Marais: M. Guillaume
Donal McCann: Ian
Stefania Sandrelli: Noemi
Ignazio Oliva: Osvaldo Donati
Francesco Siciliano: Michele Lisca
Mary Jo Sorgani: Maria
D.W. Moffett: Richard
Leonardo Treviglio: Porucznik

Fabuła:Lucy przyjeżdża do małej włoskiej mieściny gdzie 19 lat temu przebywała jej matka, zmarła już poetka. Trafia do swoistej bohemy artystycznej , gdzie każdy jest indywidualnością i twórcą. Lucy przyjechała do Włoch w konkretnym celu a mianowicie aby znależć swego biologicznego ojca oraz aby spotkać się z chłopcem , w którym zakochała się cztery lata wcześniej a potem utrzymywała z nim tylko skąpy kontakt listowny. Piękna i świeża dziewica jak ulał pasuje do otaczającego ją krajobrazu. Poszukiwania odnoszą pozytywny skutek a Lucy poznaje smak miłości cielesnej.
Jeden z najpiękniejszych filmów, jaki kiedykolwiek widziałam.
Intymny, delikatny, czuły.
Bogaty w przepiękne zdjęcia, krajobraz Italii urzeka.
Liv Tyler wodzi na pokuszenie swoją świeżością, naturalnością. (w pewnym momencie przypomina mi lolitkę z teledysków tatusia )
Znakomity Jeremy Irons.
Świetna scena przed lustrem, niczym mistrz i uczennica
W tej oto scenarii wydobywane są z tej "czystej", niewinnej dziewczyny ukryte pragnienia.
Nie ma w tym filmie nic wulgarnego, pruderyjnego. Jest sama słodycz.
Widzowi udziela się upalny, wręcz duszny klimat tego miejsca.
Jak dla mnie wręcz magiczny film.
Nie ma rady, aby widz nie poddał sie urokowi "Ukrytych pragnień".

  Christina Aguilera
o Aguilerze w Newsweeku, daję cały art bo całość tylko dla loginów:

Nowa skóra Aguilery
Muzyka.
Kiedyś konkurowała
z Britney Spears o tytuł czołowej lolitki i całowała się publicznie z Madonną. Teraz Christina Aguilera chce pokazać, że umie śpiewać jak legendarna Billie Holliday.
Christina Aguilera ma włosy w kolorze platynowego blondu i karminowe usta. Zwraca na siebie tak, jak robiła to Marylin Monroe. Nie wygląda jak gwiazda pop, królowa MTV początku XXI w. Jej image kojarzy się raczej ze swingującymi latami 30. i filmami w rodzaju "Cotton Club" Francisa Forda Coppoli. I o to właśnie chodzi.
Nową płytą "Back to Basics" Aguilera chce przywołać skojarzenia z bluesem i jazzem. - To będzie powrót do przeszłości, ale z nowoczesnym drygiem - zapowiada. Rzeczywiście piosenkarka śpiewa w nowych utworach zaskakująco podobnie do Billie Holliday oraz Elli Fitzgerald. Na jednym z krążków dwupłytowego albumu wykonuje typowy współczesny pop z domieszką sampli i hip-hopu. Najwyraźniej w swingujących utworach chce pokazać, że potrafi śpiewać jak wielkie gwiazdy jazzu. A czaruje nie tylko głosem (niemal pięć oktaw, doskonały sopran koloraturowy), także klimatem.
- Z klasycznym soulem i bluesem miałam do czynienia już w dzieciństwie - mówi. - Babcia zabierała mnie do małych sklepików z płytami w okolicach Pittsburgha i kupowała stare nagrania. Jako sześciolatka śpiewałam na uroczystościach w okolicy. Dla babci byłby to ogromny cios, gdyby usłyszała, że wykonuję coś, co jest zdecydowanie poniżej moich możliwości wokalnych.
Ale po bluesa sięgnęła także z powodu przesłania tej muzyki.
- Najlepiej wyraża lęk i cierpienie. Dzięki bluesowi mogę po raz pierwszy opowiedzieć o moim życiu, rodzinie i wszystkich krzywdach, jakich doznałam - mówi. W utworze "Oh, Mother" dziękuje mamie za to, że odeszła od ojca, i zabrała wszystkich z jego domu.
Czy to znaczy, że Aguilera dojrzewa? Chyba najwyższy czas. Ma
25 lat, a początki jej kariery, choć spektakularne, wcale nie zwiastowały, że będzie się czymkolwiek różnić od innych nastoletnich gwiazdeczek w rodzaju Britney Spears. Zaczynała jako muszkieter w koronkach w programie "The Mickey Mouse Club" u boku Britney i Justina Timberlake'a. Miała wówczas 12 lat. O ile jednak Spears - z racji słabego głosu - pozostanie rynkowym produktem, o tyle Aguilerze nie sposób odmówić i talentu, i pasji do muzyki. - W porównaniu z innymi wykonawcami młodego pokolenia dysponuje jednym z najlepszych głosów - uważa producentka Linda Perry, która pracowała m.in. z Gwen Stefani. - Może konkurować z legendami wokalistyki - przekonuje. I nie ma powodu polemizować z tą opinią. Piosenkarka ma jednak inny kłopot - nie panuje nad swoim wizerunkiem. Widzieliśmy ją w różnych wcieleniach i nie zawsze mogły one budzić zachwyt.
Jej pierwsza płyta "Christina Aguilera" z 1999 r. była wielkim hitem; sprzedała się w 8 mln egzemplarzy. Zawierała jednak tak tandetną muzykę, że prześmiewcy z obrazoburczego serialu "Miasteczko South Park" umieścili ją w jednym z odcinków jako robakokształtnego potwora prześladującego bohaterów. Mimo to już wtedy piosenkarka zwracała uwagę swoim głosem.
Wydany trzy lata później album "Stripped" zawierał stylistyczną mieszankę popu, gospel i soulu, a znaczną część wydanych na nim utworów napisała Christina. Prowokacyjny wizerunek gwiazdy - roznegliżowane zdjęcia zdobiące okładkę, wyuzdane teksty i pozy, kojarzące się z sado-maso - okazał się ważniejszy niż muzyka. Swoistą wisienką na ciasteczku był sławny pocałunek z Madonną podczas gali rozdania nagród MTV w 2003 roku.
Jednak Aguilera niczego nie żałuje. - Pamiętam, jak rozpierała mnie wtedy duma, że miałam odwagę tak się pokazać. Nie było osoby, która przeszłaby wobec albumu obojętnie. Jedni zafrapowani szukali innych moich nagrań, inni obrzucali mnie epitetami - wspomina.
W ostatnich miesiącach wokalistka robi wiele, by publiczność interesowała się przede wszystkim jej muzyką. Zaśpiewała w duecie ze sławnym tenorem Andreą Bocellim i genialnym jazzmanem Herbie Hancockiem. "Back to Basics" ma być kolejnym krokiem w tym kierunku.
Niewykluczone, że Aguilerze się uda. Ona naprawdę umie śpiewać. Ale choć robi wszystko, by w końcu uznano ją za liczącą się postać we współczesnej wokalistyce, to znów ma problemy ze swoim wizerunkiem. Teraz epatuje klasycznym erotyzmem z lat 30., upodabniając się do Jean Harlow. Nie ona pierwsza. W ten sposób wpisuje się w panteon wielkich gwiazd show-biznesu, takich jak Marylin Monroe i Madonna.

Lorraine Ali, Filip Łobodziński Numer 32/06, strona 100


  Bollywood
Skoro mam już fazę na pisanie o konkretnych filmach indyjskich to dzisiaj postawiłam na film, który nie ma w obsadzie imienia "Shahrukh" .

WERONIK-JAK NIE OGLĄDAŁAŚ TO NIE CZYTAJ

W 2005 roku premierę miał film "Parineeta"(Poślubiona) w reżyserii Pradeepa Sankara. W obsada jest świetnie dobrana: Saif Ali Khan(grał w "Gdyby jutra nie było"), Vidya Balan(debiutantka), Sanjay Dutt(teraz siedzi w więzieniu ) a występ specjalny ma Rekha-legenda kina i piękna kobieta.
Scenariusz powstał na kanwie powieści Saratchandty Chatterjee'go(1876-1938) zatytułowanej "Parineeta".Napisał on też słynnego "Devdasa" kilkakrotnie przenoszonego na ekran. Tutaj nie mamy do czynienia z wierną adaptacją. Zmieniono chociażby czas akcji i wiek głównych bohaterów a raczej różnicę między nimi.

Kalkutta, rok 1962. W bliskim sąsiedztwie mieszkają dwie rodziny.Gurcharan jest uboższy ma dwie córki Lolitę(Balan) i Koyal. Navinchandra jest bogatszy i ma jedynego syna Shekhara(Saif Ali Khan). Gurcharan jest emerytem i nie może znaleźć pracy, przez co popada w długi i może stracić piękny dom, który zbudował jego przodek. Navinchandrze jest to bardzo na rękę i ma chrapkę na tę nieruchomość, ale przychyla się do prośby sąsiada i zatrudnia u siebie w biurze Lolitę.

Lolita nie jest biologiczną córką, ale została przygarnięta i wychowana jak własna. Jej ojciec był chyba przyjacielem Gurcharana(film widziałam ponad rok temu). Shekhar i Lolita przyjaźnili się od dziecka i lubili swoje towaryzstwo. Dziewczyna mogła bez pytania pożyczać pieniądze z jego skrytki. Shekhar jest muzykiem a Lolita pomaga mu pisać piosenki, śpiewa.Młodzi się kłócą, godzą...

Pewnego wieczora Shekhar w zabawie wiesza na jej szyi złoty łańcuszek...potem następuje jedna z najpiękniej nakręconych scen łóżkowych jakie widziałam co można zobaczyć TUTAJ. Od razu wyjaśniam, że ślub w obrządku hinduistycznym można wziąć na kilka sposobów m.in.:

- rytuał siedmiu kroków wokół ogniska. Żona idzie za mężem
- nałożenie na szyi łańcuszka, wieńca...itd.
- naznaczenie przedziałka kobiety cynobrem(ten czerwony proszek)

Wydawałoby się, że ojciec Lolity jest skończony. Dziewczyna odkrywa plany przejęcia ich domu i przekształcenie go w hotel. Jednak pojawia się wybawca-kuzyn Girish(Sanjay Dutt) z Anglii. Dowiaduje się o kłopotach rodziny i proponuje Gurcharanowi spółkę. Dzięki tym pieniądzom długi zostają spłacone, Navin dostaje szału i buduje wielki, wysoki mur dzielący ich domy. Ma być taki wysoki by nie musiał na nich patrzeć...
Wszystko odbija się na relacjach Shekhara i Lolity. Nie pamiętam skąd wykluło się w nim przekonanie, że Lolita zdradziła go z Girishem dla pieniędzy. W tej sytuacji Shekhar godzi się poślubić dziewczynę wybraną mu przez ojca.

Film zawiera szereg smaczków, które dla europejskiego widza są nieczytelne lub niezrozumiałe. Kiedy oglądałam pierwszy raz to nie byłam świadoma, że w tym momencie Shekhar poślubił Lolitę. Inną ciekawą rzeczą jest scena, gdzie on gra jakiś klasyczny utwór na fortepianie. Ona się go pyta: "Co to jest?" On: "To przecież Tagore". Tutaj trzeba wyjaśnić, że matka Saifa to Sharmila Tagore...jednak nie znam dokładnych relacji z kompozytorem, ale z pewnością jest dalekim krewnym innego Tagore'a-noblisty z 1913 roku w dziedzinie literatury.
Nie obyło się bez pewnych nieścisłości. Pamiętając, że akcja dzieje się w 1962 roku to widzimy płytę Presley'a wydaną 8 lat później, czy lek Saridon wprowadzony 5 lat później.

Muzyka jest przyjemna i ciekawa. Jednak film zawsze będzie mi się kojarzył z jednym utworem "Piya bole". Mamy sielankowy widoczek-Shekhar gra na fortepianie a Lolita śpiewa. W pewnym momencie słyszę jak ona śpiewa do niego "pij jabole" . Tutaj nastąpił mój zgon...

"Parineeta" to przede wszystkim dobre aktorstwo. Na uwagę zasługuje Vidya Balan, która tym filmem debiutowała. Saif jest ciekawym i utalentowanym aktorem i nie wyobrażam sobie by Shekhara mógł zagrać kto inny. Widziałam go w negatywnych rolach i aktor z niego całą gębą. Mój pierwszy film z Sanjay'em Duttem-mam do niego pewną słabość i dużo sympatii. Obecnie siedzi w więzieniu za posiadanie broni-ma to związek z wybuchami w Mumbaju z 1993 roku a wyrok zapadł jakieś 3 miesiące temu .
Warto zaznaczyć wspaniałe zdjęcia i klimat filmu. Obrazy są nasycone kolorami, ciepłem.


  1
Dulko najbardziej "seksowna"

Argentynka Gisela Dulko, która 30 stycznia obchodzić będzie 20. urodziny, została uznana za najbardziej "seksowną" tenisistkę grającą w wielkoszlemowym Australian Open (z pula nagród 14,5 mln dol.).

Dulko bardzo szybko zakończyła swój występ na twardych kortach w Melbourne Park, bowiem odpadła w drugiej rundzie w singlu i deblu oraz już w pierwszej w mikście. Dość nieoczekiwanie odniosła jednak zwycięstwo w plebiscycie przeprowadzonym przez australijski dziennik "The Herald Sun".

W dodatku pokonała w nim 17-letnią Rosjankę Marię Szarapową, triumfatorkę ubiegłorocznego Wimbledonu, okrzykniętą "lolitką kortów". Trzecie miejsce w tym głosowaniu zajęła Słowaczka Daniela Hantuchova, którą przed dwoma laty amerykański magazyn "Tennis" określił jako "posiadaczkę najdłuższych i najpiękniejszych nóg w tenisie".

Na niższych pozycjach znalazły się: Rosjanka Anastazja Myskina, Amerykanka Serena Williams oraz Australijka Alicia Molik.

Nie no, to jest jakaś kpina :shock: Szkoda, że Kuzniecowej nie wybrali

--------------------------------------------------------------------------------------------

Argentyński tenisista Juan Ignacio Chela musi zapłacić dwa tysiące dolarów kary za nie sportowe zachowanie podczas sobotniego meczu trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju Australian Open w Melbourne (z pulą nagród 14,5 mln dol.).

W sobotę, podczas pojedynku wieczornej sesji na Rod Laver Arena, Chela splunął w kierunku siedzącego Australijczyka Lleytona Hewitta, gdy mijał go udając się na odpoczynek między gemami w czwartym secie.

Incydentu tego nie dostrzegł prowadzący spotkanie szwedzki arbiter Lars Graff, ale uchwycił fotoreporter "Herald Sun". Australijski dziennik opublikował w niedzielę duże zdjęcie i ze szczegółami opisał całą sytuację. Od razu wypomniano też Cheli siedmiomiesięczną dyskwalifikację w 2001 roku za stosowanie dopingu.

Krótko po powrocie z "banicji" Chela wygrał we wrześniu 2001 roku szczeciński challenger ATP - Pekao Open (z pulą nagród 125 tys. dol.).

Po publikacji "Herald Sun" sędzia główny turnieju Peter Bellenger przeanalizował zapis telewizyjny meczu i nałożył karę na Argentyńczyka, który przegrał z Hewittem 2:6, 6:4, 1:6, 4:6.

Podobny incydent miał miejsce na Rod Laver Arena przed rokiem, a negatywnym bohaterem był Francuz Fabrice Santoro, który opluł z tyłu innego Australijczyka Marka Philippoussisa, za co ukarano go grzywną w wysokości 1,5 tys. dol.

Nie są to jednak najsurowsze kary jakie dotknęły tenisistów podczas Australian Open. W 1990 roku Amerykanin John McEnroe zwymyślał supervisora Kena Farrara podczas meczu czwartej rundy ze Mikaelem Pernforsem. Zapłacił wówczas 6,5 tys., a mecz - po raz pierwszy w historii Wielkiego Szlema - przerwano i przyznano zwycięstwo Szwedowi.

W tym tygodniu już 11 tenisistów i sześć tenisistek została ukarana przez sędziego głównego. Inny Argentyńczyk David Nalbandian musiał zapłacić 500 dol. za złamanie rakiety na korcie, a na jego rodaka Guillermo Canasa nałożono grzywnę w wysokości tysiąca dolarów za kontaktowanie się z trenerem w trakcie meczu.

Prawdopodobnie po niedzielnych meczach lista ukaranych się wydłuży, a pierwszym kandydatem do tego grona jest Marat Safin. Rosjanin w wygranym w czterech setach pojedynku czwartej rundy z Belgiem Olivierem Rochusem wielokrotnie dawał głośny wyraz niezadowolenia z popełnianych błędów, a także po jednej z zepsutych piłek złamał rakietę uderzając z całej siły o kort.

Widziałem to, prawda że Hewitt jak zawsze żywo reagujący na wydarzenia na korcie, to jego charakterystyczne "come on" , ale to nie jest powód żeby ten argentyński wymoczek tak się zachowywał. W następnej piłce akcja Australiczyka przy siatce, Chela miał łatwe minięcie po linii i zamiast zdobyć punkt to chciał trafić piłką w Australiczyka :shock: Powinna być chyba jakaś surowsza kara, szczególnie za to chamskie splunięcie...

  WIADOMOśCI
Cerber - bat na pedofilów
Bartosz Gondek Gdańsk
2008-05-02, ostatnia aktualizacja 2008-05-02 08:12
link: http://www.gazetawyborcza...1.html?skad=rss

Naukowcom z Sopotu udało się stworzyć nowoczesny, wyposażony w sztuczną inteligencję program komputerowy do wyłapywania w sieci pedofilów

Menwith Hill w Anglii. Oficjalnie - ośrodek brytyjskiego RAF-u. Nieoficjalnie - największa na świecie baza nasłuchowa systemu szpiegowkiego ECHELON. To na nim wzorowali się naukowcy z Sopotu, tworząc nasz rodzimy system do wyłapywania w sieci faszystów i pedofilów
Dzień dobry! Mam na imię Ada i mam 13 lat. Zdradzę ci wszystkie swoje tajemnice. Nie dowiesz się tylko jednego - że powinieneś mieć się na baczności. Bo tak naprawdę nazywam się Cerber i jestem sztuczną inteligencją. Pracuję dla policji i wyłapuję w sieci faszystów, pedofilów i wszelkiej maści zwyrodnialców

Wbrew pozorom nie mamy tu do czynienia z kolejną filmową wizją przyszłości. Wirtualna "lolitka" to w istocie jeden z elementów systemu, który od jesieni zacznie monitorować polską sieć internetową.

Niezwykle skomplikowany program wyposażony w sztuczną inteligencję i analizator języka naturalnego (jest to język używany przez nas w normalnej, nieformalnej komunikacji w przeciwieństwie do języków programistycznych, słów kluczowych czy komend programu) weźmie pod lupę rozmowy na czatach przeznaczonych dla dzieci. Może żartować, zaczepiać, droczyć się i na bieżąco opracowywać portret psychologiczny rozmówcy. Cerber, analizując zapisy rozmów, będzie wyszukiwał podejrzane zdarzenia i sentencje. Każda z takich rozmów daje dodatkowo możliwość uzupełnienia jego baz danych o nową wiedzę - slang, słowa, zwroty - a jednocześnie pomoże w tworzeniu wzorów zachowań odróżniających dzieci od dorosłych.

Jak legendarny Echelon

- Nad systemem pracuje 25-osobowy zespół specjalistów od informatyki, logików, językoznawców i psychologów wspomagany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Wyższą Szkołę Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie - mówi Michał Wroczyński z sopockiej firmy Fido Intelligence. - Efektem pracy jest system analizy języka naturalnego, podobny do owianego tajemnicą systemu wywiadowczego ECHELON, stworzonego przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) i jej odpowiedniczki z Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii. ECHELON monitoruje na całym świecie telefony, radio i internet w celu wykrycia potencjalnych terrorystów czy szpiegów.

Pełnia możliwości Cerbera wykorzystywana będzie tylko w porozumieniu z policją i w zgodzie z prawem. Jeżeli będzie taka potrzeba, system przekaże portret zachowań danego użytkownika sieci wraz z zapisami rozmów oraz logo do odpowiednich administratorów czy do policyjnej bazy danych. Może to dotyczyć nie tylko pedofilów, ale także osób używających sieci do grożenia innym internautom czy wpisujących rasistowskie komentarze na forach.

Technologia, która posłużyła do budowy Cerbera, po zaprogramowaniu stosownej bazy danych służyć będzie także innym celom. Specjalistyczny program symulujący trudnego petenta może np. testować pracowników działów sprzedaży lub szkolić pracowników obsługujących call-center.

Mowę też rozpozna

Program do rozpoznawania języka naturalnego może być użyty także do tworzenia wirtualnych postaci na stronach WWW, które rozumieją, co się do nich pisze, i tak samo odpowiadają na pytania. Znajdują one zastosowanie na stronach banków, firm ubezpieczeniowych, koncernów wytwarzających i sprzedających różne produkty, a także w portalach społecznościowych. Takie postacie oprócz odpowiadania na pytania przy okazji ankietują rozmówców i przygotowują statystyki. Poza tym są miłe, pogodne, jak trzeba asertywne, no i nie mają urlopu ani złego humoru. Na życzenie klienta program może być uzbrojony w sekwencje wideo lub zdjęcia obrazujące jego emocje związane z przekazywanym tekstem odpowiedzi.

- Można też używać go do przetwarzania poczty elektronicznej - tłumaczy Grzegorz Rutkiewicz z Fido Intelligence. - Gdy do dużej firmy przychodzi dziennie kilka tysięcy e-maili, pracownicy mogą mieć duże kłopoty z odpowiedzeniem na wszystkie w odpowiednim czasie. Wykorzystanie programu komputerowego, który czyta wiadomości, identyfikuje poruszane problemy i udziela automatycznie odpowiedzi, powoduje znaczne skrócenie czasu obsługi klienta. Algorytmy sztucznej inteligencji pozwalają nawet na identyfikację emocji nadawcy - jeżeli treść wskazuje, że jest on zniecierpliwiony, system postara się również poprawić jego postrzeganie firmy.

Naukowcy i językoznawcy pracują teraz nad uzbrojeniem nowej technologii w kolejny atut - niezwykle zaawansowany system rozpoznawania mowy. Dzięki niemu najdalej za cztery lata sztuczna inteligencja wyjdzie z sieci. Będzie mogła używać telefonii i tak długo podtrzymywać znajomość z internautą, aż do jego drzwi nie zapuka przedstawiciel handlowy, policjant albo - w dalszej przyszłości - adwokat zdradzanego współmałżonka.

Źródło: Gazeta Wyborcza

  Przenikanie sie srodowisk gotyckich i sm ?

Polgard wrote: Natomiast każdy got (no, każdy którego znam, powiedzmy, żebyś mi nie zarzucił uogólnienia) ma swoje poglądy w wyżej wymienionych kwestiach.


NAPRAWDĘ wolę porozmawiać o muzyce, filmie, literaturze, malarstwie,
Tak więc goci (ci których znam, przynajmniej) wykazują się jak najbardziej postulowaną przez Ciebie otwartością i świadomością swiata


niestety ja obserwujac co bardziej wyrozniajace sie "przypadki" w necie odnosze troche inne wrazenie, ale jak mowie nie obracam sie z tych kregach czesciowo z tego powodu.. albno inaczej bardzo ostroznie dobieram znajomych z tych klimatow, przynajmniej z osob ktore znam na zywo i pochodza z najwiekszego forum gotyckiego ;-).

hmmm bedac na castle party zawsze w oczy mi sie rzucil fakt ze te cokolwiek ciekawiej ubrane osobki sa daleko bardziej zainteresowane zobaczeniem jak najwiekszej liczby swoich zdjec w necie niz np. obejrzeniem koncertow. To nie implikuje oczywiscie braku rozeznania w muzyce , ale daje do myslenia, a juz na pewno swiadczy o wiekszej czy mniejszej proznosci moi mzdaniem. Zreszta z zycia wziety przyklad jak ise i slysze 2 dziewoje wymieniajace miedzy soba komentarze w stylu "mam nadzieje ze mi duzo fot zrobia", u mnie w lokalu gdzie mieszkalem byla taka ciekawa grupka ktora kupila karnety na 3 dni a byla na 1 slownie JEDNYM koncercie. dosyc dziwny sposob celebracji swieta muzyki przez fanow nie sadzisz ?


oczywiscie ze wyglad nie determinuje w zaden sposob wiedzy muzycznej, ale jest to w pewien sposob stereotyp , czesto niestety trafny.


Polgard wrote: Nie mówię bynajmniej, że w innych subkulturach nie ma ludzi myślących, chodzi mi raczej o ich odsetek.



Ok. Jak zbadałeś odsetek np głupich hiphopoweców? :)) Teraz mógłbym użyć tego samego argumentu co ty - "z tego co wnoszę jestem jednak bliżej subkultury hip-hopowej niż Ty" ;))) Ty piszesz tak o gotyku. Ja o hip-hopie - który dobrze znam i mogę powiedzieć - że z moich obserwacji jest podobnie jak w innych subkulturach - gotyku/metalu/punku - podobny "odsetek" ludzi głupich/mądrych.

Polgard wrote: Ja tylko zauważam, że w gotyku proporcja tych mądrzejszych do głupszych jest moim zdaniem wyższa niż w innych subkulturach, a na pewno zadawalająca moje (wysokie:)) wymagania.



Ok. Nie przekonam Cię. To zrozumiałe że własnego gniazda nie ma co kalać;) Masz oczywiście prawo myśleć że należysz do grupy która jest mądrzejsza (jeśli chodzi o średnią) od innych grup. Rozumiem oczywiście że to poprawia samopoczucie - to jedna z funkcji społecznych subkultur - przekonanie o własnej niepowtarzalności czasem nawet "lepszośći".

Polgard wrote: Temu poświęciłem pierwszy ustęp tego postu – w skrócie: jeśli chodzi o gotyk, to wspólne klimaty TAK, wzorce estetyczne TAK, poglądy (w znaczeniu światopoglądu) NIE.



Poglądy w znaczeniu światopoglądu - rzeczywiście nie, przynajmniej nie całego. Ale przyznaj że wśród gotów zauważasz więcej ludzi o podobnych poglądach do Twoich? I pewnie nie tylko Ty. Przypadek?

Choć nie oszukiwałbym się, że 15letnia mhhrrroczna lolitka będzie nawijała o Heideggerze, bo to nie ta liga.


Po prostu trzeba z pokorą przyjąć, że w kazdej subkulturze mamy określoną liczbę myślących i debili i jest to najczesciej stała, niezaleznie od tego, co sami o sobie myślimy. Żeby nie było niedomówień - wyjmuję z tego "subkulturę" blokersów, bo to nie jest subkultura jak inne.
Z tą otwrtością też bym nie przesadzał, wystarczy, że przyznam się, że jestem praktykującym katolikiem i zobacz, co ze mnie zostanie. Były tu już takie tematy, więc można się przekonać, kopiąc głębiej.
Got jest otwarty na wszystko, co jest anty, a więc najbardziej trendy będzie homoseksualny murzyn transseksualista o poglądach partii zielonych wyznania mojżeszowego, ale najgorszym wrogiem jest heteroseksualny biały mężczyzna wiary rzymskokatolickiej. I co gorsza, taki schematyzm dotyczy bardzo dużej grupy tych "myślących".


Subkultura nigdy nie prowokuje do samodzielnego myślenia, zawsze wtłacza człowieka w jakieś schematy. Trzeba dopiero zdobyć się na stanięcie poza nią, żeby zobaczyć całość...


Polgard wrote: P.S. Chcesz mi wmówić, że widziałeś myślącego hiphopowca!? Dział fantasy to nie w tym temacie :P .



No popatrz, a ja widziałem i to niejednego. Więcej - jeden z moich przyjaciół jest (choć teraz już chyba był ;) hiphopowcem i nigdy nie odmówiłem mu ani grama inteligencji...
To była taka mała złośliwość i prowokacja, ale przyznaję, że zastanawia mnie, czy inteligentny człowiek może słuchać takich debilnych tekstów i w imię czego miałby to robić?