Jako ze wczoraj nastala wiosna... :)

Stary pomysl byl na stringi. Teraz panie dorobily "gorke".
Malo odkrywaja? Toz lekkei niedomowienie jest zawsze najciekawsze i
wzmaga apetyt :.



moze inaczej to ujme podoba mi sie inny typ kobiet niz te na zdjeciach :))
Co do reszty sie zgadzam


     

  Bielizna erotyczna - www.nielegalna.pl

Witam serdecznie,

Zapraszam do oceny i zakupów w powstałym przed trzema miesiącami sklepie z
bielizną: http://www.nielegalna.pl/. W ofercie bielizna zmysłowa i elegancka,
seksowna i uwodzicielska. Bielizna dla Nielegalnych kobiet. Bielizna,
biustonosze, figi, stringi - sklep z bielizną erotyczną.



Zazdroszczę takiej tematyki! Dziergam jakieś sklepiki z dresami,
wózkami, papierami... żeby choć jeden sklepik z takimi fajnymi
zdjęciami, to bym biegiem do pracy lazł ;)


  Bielizna erotyczna - www.nielegalna.pl

Witam serdecznie,

Zapraszam do oceny i zakupów w powstałym przed trzema miesiącami sklepie z
bielizną: http://www.nielegalna.pl/. W ofercie bielizna zmysłowa i elegancka,
seksowna i uwodzicielska. Bielizna dla Nielegalnych kobiet. Bielizna,
biustonosze, figi, stringi - sklep z bielizną erotyczną.



ten light box troche mnie denerwuje
1. po angielsku guziczki na polskiej stronie
2. mam rozdzialke 1440x900 a i tak musze jezdzic myszka, zeby zobaczyc cale
zdjecie

pozdrawiam
p.g.


  Gooorące koobiety ;)

Cześć
gdzie we Wrocławiu dostane duże plakaty (najlepiej rozmiaru takiego jak na
bocznych częściach większości przystanków)roznegliżowanych kobiet (w
staniku i
stringach)? Wiem, że temat może śmieszyć, ale proszę o poważne wskazówki.
Dzięki
mmc
ps. ewentualnie ile taki plakat może kosztować



Moge Ci takie zdjecia zrobic i wydrukowac... co powiesz na cene 150zl/szt?
:) ale bedziesz mial pewnosc ze nigdzie takich nie kupisz i nawet dostaniesz
z autografem od modelki :D

---------------------------------------------------------
Radek
GG: 2134372
www.pempol.republika.pl
--------------------------------------------------------


     

  - przepraszam ale nie moglem sie powstrzymac...
Tata, a Marcin powiedział, że jego tata powiedział, że "Sciema"

http://info.onet.pl/1,15,11,4737964,0,901520,0,forum.html



Podoba mi sie:

Można by nawet pomyśleć o specjalnej, chrześcijańskiej modzie dla kobiet, o
chrześcijańskim kroju odzieży wierzchniej.

Nawet mam pomysl, zeby skolowac jakies zdjecie stringow i tak je powycinac w
photoshopie, zeby mialy ksztal krzyża -0 oczywscie odslaniajac gto i owo

taki chrzescijanski krój ;)
tylko ze strasznie mi sie nie chce


  Prezent dla Niej
odgrzebuje temat prezentow bo swieta tuz tuz... a ja nadal nie mam pomyslu. Juz tyle rzeczy ode mnie dostal ze nie wiem co teraz wymsylic...z takich materialnych to pare rzeczy do pokoju: rolete, ramke na zdjecie, obrazek w Antyramce, klipsa do zdjec, kosz na smieci z wikliny i pudeleczko z wikliny (w srodku byly stringi ), rybke w wielkim szklanym kielichu, obraczke wygrawerowana, ksiazki, zestaw skarpetek z bohaterami kreskowek...i jeszcze takie recznie wykonane.. teraz naprawde nie mam pomyslu a chcialam cos wyjatkowego, bo pogodzilismy sie niedawno i naprawde jest idealnie i chcialam to jakos wyrazic
aha dodam ze musze myslec nad czyms materialnym bo od lat jest taak tradycja ze pol wigilii spedzam u niego w domu i wtedy sobie dajemy prezenty.

a co do prezentu dla kobiet - latwizna z lustrem super pomysl pizamka tez fajnie bizuteria, cos do pokoju, z kosmetykami to jak Yas wole sama kupowac ewnetualnie mysle ze kolezanka czy przyjaciolka jest lepiej zorientowana w kosmetycznyuch nowosciach

  ***HYDE PARK II ***
Rapti...!!!!!.....i co??? co???



Dziękuję Loluś, było okey, super cv, trele morele, dwie kobiety słuchały tego co mówiłem z taka miną, że myślałem, że nie zdjąłem czerepu....wychodząc z domu....jakbym mówił językiem suahili.....

I przyszedłem na rozmowę o pracę, a usłyszałem pytanie....co rapti właściwie może zrobić, bo w firma jest duża i fajna, ale nie ma nic do zaoferowania....głebokość mojego spojrzenia w oczy tym Paniom sięgnęła metki na stringach, odczytałem rozmiary uśmiechnąłem się, można było mną wtedy rany oparzeniowe okładać....wsiadłem do samochodu i pojechałem.....słuchając .."mijamy się..."

Ale oczywiście jak tylko odpowiednie stanowisko sie pojawi...tralalaa...to zadzwonimy...bardzo miła rozmowa...urocza...

  mocowanie gaśnicy
A ja z kolei mam zamocowana po srodku kanapy tylnej pod nogami srodkowego pasazera. Ciezko mi to opisac ale postaram sie dzisiaj jakas fotke pstryknac i umiescic. Dostep jest maksymalnie latwy, bo jedyne co musiasz zrobic to siegnac miedzy fotele i dosiegnac do kanapy i...... juz ja masz w garsci. gorzej jakby miec pasazerow i ten po srodku bylby kobieta.... taka sytuacja byla by trzecia obok pily motorowej i stringow.... chwila nieuwagi u palec w piz..du

A tu jest zdjecie

Pozdr

  Faceci... Jak ich rozgryźć??
Według takich badań to ja mogę być posądzona o odchyły pod względem orientacji płciowej, bo bardzo lubię oglądać rozbierane kobiece zdjęcia. A śmiało mogę powiedzieć, że jestem heterykiem i nie ciągnie mnie ani nie ciągnęło do robienia eksperymentów.
Prawdopodobnie z tym myśleniem będzie tak, jak z upodobaniem do pończoch samonośnych, pończoch przypinanych do pasów, stringów i innych wynalazków. Każdy będzie myślał tyle, ile będzie mu potrzebne i w taki sposób, w jaki mu najbardziej odpowiada.

No schizu nie mam, ale miałam bardzo długi okres odpoczynku, podczas którego leczyłam sie z obrzydzenia :D

--
Nie ma kobiet niezrozumiałych. Są tylko mężczyźni niedomyślni.
Post był edytowany przez autora dnia 07 13 2005 o godzinie 21:53

  Problem w zrozumieniu pewnych rzeczy
Lukasyno napisał/a:
kobiety ubrane, a może bardziej rozebrane pozują jak nie wiadomo do czego, oglądając kilka z pierwszych stron miałem wrażenie że gdyby mogły to wyskoczyłyby z monitora

zauwaz ze wiekszosc dziewczyn(kobiet;) )ktore robia w ten sposob ,maja do 22 lat,sa wyjatki starsze ale generlanie jakos w tej granicy,to glupie zazwyczaj puste i bogate panny z dobrych domow,ktore satsfakcjonuje fakt ze faceta dygnie kuska jak je zobacza,albo beda [cenzura] komenty jeden za drugim"mmm ale biuscik,mmm ale nozki,,,mmmm...czekam na rewanzyk xD" ;]



mnie sie zdaje, że nie tylko tu chodzi o to czy ten kutasik stanie ( ) po prostu to jest zwykła rywalizacja która jest piekniejsza, bogatrza i ma wieksze cycki... Tylko jestem ciekaw jak taka panna sie bedzie czuła za załóżmy 20 lat jak bedzie np. jakąś nauczycielka a jej dzieciaki przyniosą zdjecie jak miała 19lat w stringach i staniku ... Moim zdaniem lepiej uważać co sie ujawnia na portalach....

  Anonimowość
Dlaczego często niektóre osoby nie wpisują nazw miast nie dają swoich zdjęć, nie dają żadnego kontaktu do siebie poza mailem podanym w profilu A nie mają oporów, żeby napisać jaką noszą bieliznę, o swoich nałogach często też problemach osobistych. Czemu poza ich nickiem i tego czy wolą stringi czy figi i że herbata to tylko malinowa, a ich zmartwieniem jest brak faceta/kobiety nic o tym kimś nie wiemy
I z drugiej strony. Czemu swobodnie dają np na priv swój numer komórki, adresu domowego, na forum wklejają zdjęcie a dzięki postom na forum można spokojnie 'namierzyć' miejsca w których bywają codziennie [lub prawie codziennie]
W jaki sposób wygraniczacie anonimowość

  Czarna lista samochodów
Jakaś masakra bawicie się tutaj jak dzieci w piaskownicy sypiecie piaskiem do oczu robicie zdjęcia k… masakra. Dorośli ludzie a zastanawiacie się czy można parkować na drzewku czy trawa przykryta śniegiem to trawa, co mam w bagażniku czy ja to ja... Ludzie zamiast siedzieć tu i pisać pierdoły niczym tetryk kupcie swoim kobietom fajne stringi na pupę i do dzieła… Albo szorujcie z kompami do kościoła ( Da Grasso) i tam przy piwku i pizzy debatujcie nad etosem patosem i bigosem. Policjanci Lekarze Grabarze Złodzieje- weźcie się do roboty i odgarniajcie śnieg z trawy albo ją palcie będzie weselej….
P.S. Zaparkowałem wczoraj na trawce… k… mgła była to nie widziałem

  DeG...rozwazania na ich temat...(cd. DeG new fotobook) cz. 1
Jashq>> Hai hai... jak Maya mówi, że seś guru, to seś guru XD czyli jak załozymy ta sekte, czy co tam niskich kobiet, to bedziesz naszym szefem XD ^^

Storrmik>> Johnego Ci przypomina?? W sumie... jak sie tak przyjzec... to i troche przypomina ^w^

Mayuś>> Ja tesz sem fanka nie do zdarcia, co prawda Miyaviego, ale Toto jest zaraz za Miyacianem, wiec jego tysz nie do zdarcia i tesz go LUV i wogóle mrrru....X]~~

Andro>> hai hai, o wiek chodziło ~.^

Arashi>>> Taaaa...... Toto w skórzanych wymiata *_________* A co do stringów to Mis ma racje, jrockerzy nosza... co prawda u Totchiego nie widziałam, ale swojego czasu po forach krazyło to zdjecie Gackta z garderoby i on mial stringi....^^;;

  23.08.2008r -to będzie nasz dzień...
to byl zespol Angels we Władyslawowie. poszlysmy cztery 20stki wieczorem zobaczyc "akcje". Bilet po 10zl. strata pieniedzy. panowie poki ubrani, extra (z daleka, bo z bliska pasztety), zdjeci po kolei wszystko, zostali w bokserkach - miodzio. potem zacząl sie koszmar - ściagneli bokserki a pod nimi... czerwone jedwabne stringi!!! a potem to juz tylko gorzej - sciagneli stringi i jedna rączka (!!!) zakrywali klejnoty i w poplochu zbiegali ze sceny!!

no a dalej druga czesc szoł - branie panienek z widowni i udawanie "posuwania". laseczka ledwo na nogach - taka zalana - a on ja od tylu... ruchy frykcyjne na calego. tyle ze w jego majtkach pomór, zero akcji... pelen profesjonalizm... szkoda tylko piszczacej z zachwytu kobiety... przyjaciolki strzelaly foty (pewnie dla narzeczonego ) ... wtedy wyszlysmy... i poszlysmy na disco. i zapilysmy robaka :rotf:

koniec historii obscenicznej. slownictwo nie w moim stylu, jednak odzwierciedlające nastroj wieczoru...

  MalaJu i Iro (Julia & Irek) - 4.10.2008
hehehe, dziewczynki, a jak myslicie, po co tak pisałam, pisałam i pisałam?? Zeby wreszcie móc zobaczyc Wasze zdjecia!!! :)

Fionko - cześć siostro :) Szwagier tez pozdrawia A Twoje zaraz ide obejrzeć

Tofee - tak goniłam, że aż mi tchu zabrakło

właśnie wróciłam z pierwszego zabiegu depilacji laserem - bikini. Ech, cóż to było za przeżycie Pani kazała mi założyć takie papierowe stringi... paskiem do przodu Potem położyłam się na kozetce, ona porysowała po mnie długopisem jak do gry w kółko i krzyżyk... i jazda!! Cos ogoliła, bo pewnie za mało sama się przylożyłam... i pojechała laserem. Ból? średni. zależy gdzie przyłożyła. a to taka robota głupiego - włos po włosku. Najbardziej bolało z przodu "przodu". Zastanawiam się, jak szalone muszą być kobiety, które chcą to zrobić w całości - na Lolitkę???!!! Ja prosiłam za pierwszym razem o takie zwykłe i uwazam, ze miejscami bolało nieźle. No nic, za trzy tyg ide na drugi zabieg tego samego. Dobic resztki

  SIERPNIÓWECZKI- 2006
macie racje dziewczyny ze kazdej kobiecie co innego z kasmetykow pasuje, tak jak na przyklad z kremami do twarzy, ja mam skore mieszana i uzywam tylko i wylacznie nawilzajacych, a inna znowu nie moze obyc sie bez tlustych

magda stringi ale jaja, chyba to facet wymyslil, zeby kobieta po porodzie ladnie wygladala a gdzie to utrzyma podpachę
musisz koniecznie nam zapodac zdjecie

  Pochwalcie się swoimi zbiorami i kolekcjami!!!
Kolej na mnie w takim razie.Pierwszym gadżetem jaki zakupiłem była rażówa niestety fake z allegro z sezonu 2005-2006,kolejno to ładny szalik i czapeczka(też podróba),od dziewczyny na gwiazdke dostałem świetną granatową bluze z napisem Barca(oryginał),mam także flage przywiezioną od znajomego z Paryża z okazji Campeonato D`Europa 05-06(piękna flaga i do tego autografy),na allegro zakupiłem też polar z barcą,ale najwięcej gadżetów przywiozłem z okazji mojej wizyty w LA Bootiga,koszulka i spodenki z unicefem domówki,gatki wyjazdówki,super kufel z herbem i z tekstem hymnu,bezrękawnik z kolekcji R10,buciki i smoczek,wina i stringi dla kobiety pomarańczówki,breloki i to chyba wszystko.Z pamiątek mam jeszcze zdjęcie z Roniem z La Bootigi(oczywiście za pomocą PeCeta,moja senoritka z kolei ma zdjęcie z kartonowym Puyolem i Rijkaardem na murawie),ręcznik plażowy FCB,bilety na mecz z Betisem i z Museu FCB,no i największa pamiątka to chyba materiał z kamery z wyprawy do Katalonii no i mnóstwo materiałów filmowych na kompie.No i to chyba wszystko...Kolejne zakupy przy następnej okazji...

  Coma gdzie indziej...


podpis pod zdjęciem:

" Właścicielce placówki medycznej, sąsiadującej z McBride's, wyraźnie nie spodobało się, że Piotr Rogucki już któryś dzień z kolei paraduje przed jej zakładem w samych stringach. Aktorzy wywód zdesperowanej kobiety skwitowali pełnymi uprzejmości i wyrozumiałości uśmiechami oraz zgodnym kiwaniem głów."

  Budowa nowego stadionu (w obiektywie również)
A propo śmieci na płycie boiska ,ponoć to są staniki i stringi dziewcząt pracujących w klubie , info z pewnego żródła Rokson



Drogi tato!

Patrzac na to zdjecie:



Mozna wywnioskowac, iz po ilosci kobiet pracujacych w klubie wyrzucily one na murawe naszego nowego Estadio cale swoje tygodniowe zmiany bielizny?

Pozdro!

  1
styl baby doll's uwielbiam i mam 2.Jeden jest czarny, drugi czarny z bordem.
To idealna bielizna dla kobiet o duzych piersiach

Mam tez pare kompletów : koronkowy stanik+ damskie, koronkowe bokserki / stringi + pas do ponczoch i ponczochy/kabaretki .

Wlasnie zauwazylam ze magdaaaa wkleila zdjecie kompletu któryjest bardzo podobny do tego co zakupilam ostatnio , dosc drogi bo za 240 zl , ale jest piekny

Mam bzika na punkcie kupowania takiej bielizny

  1
Przed wyjazdem nad morze żona pracowicie usuwa sobie mężowską maszynką, Gilette II zbędne owłosienie z miejsc, których nie zakrywają stringi. Jest właśnie w okolicach najbardziej niebezpiecznych, a maszynka cuś nie chce brać zmierzwionych włosów.
- Co się dzieje kochanie ? - pyta męża
- Musisz zrobić o tak - mówi mąż wypychając językiem wargi

Dwa chomiki "odbywają stosunek płciowy".
- Oj boli - jęczy jeden
- Cierp w milczeniu - odpowiada drugi - Jesteś mężczyzną

Piraci zdobyli i zatopili na pełnym morzu statek pasażerski. Pasażerów przenieśli na swój okręt i ustawili kobiety przy lewej burcie, a mężczyzn przy prawej. Po godzinie wyszedł na mostek pijany w dupę kapitan korsarzy i powiedział :
- Kobiety za burtę, a mężczyzn wyruchamy.
- Ale mężczyzn się nie rucha - krzyknęły chórem kobiety
- Rucha się rucha - krzyknęli chórem mężczyźni.

no i na koniec coś dla Romka

Trzech kolesi uratowało się z katastrofy morskiej i wylądowało na bezludnej wyspie. Ogólnie było kulawo. A zrobiło się ch*ujowo, gdy zachciało im się seksu. Jakimś trafem złapali gorylicę. Po dwóch dniach walki ze sobą zdecydował się w końcu Roman na ’akcję’.
- Ale chłopaki, plisss, nałóżcie jej na łeb worek...
Nałożyli. Roman robi swoje, po ’misjonarsku’. Gorylica stęka. Nagle założyła łapy na barki Romana. Nogami objęła jego biodra. Roman z lekka poczerwieniał.
- Zdejmijcie... zdejmijcie... - stęka.
- Jak mamy Cię zdjąć, kiedy leżysz na niej?!
- Worek zdejmijcie, pocałować chcę...

  "Majtkowa sprawa" Doda. xpp
Co było wczoraj największym problemem tysięcy Polaków? To, czy Doda miała majtki. Czy to nie zabawne? Po raz kolejny zapewniamy: Niestety, miała. Choć jej zdjęcie z wpinającymi się stringami i tak podoba nam się bardziej, niż gdyby odsłoniła na nim wszystko.
Po wczorajszym ataku Super Expressu, który zagroził Dodzie procesem o zniesławienie (!) i pouczał "Doda, przeproś i noś majtki!", Doda po raz kolejny zapowiada, że sprawa skończy się w sądzie.
Co ciekawe, wpis na swojej stronie zilustrowała... zdjęciem wziętym z Pudelka (z naszego wczorajszego artykułu). Mamy nadzieję, że nie wezwie Pudelka na świadka. Głupio tak wchodzić bez smyczy i kagańca na salę rozpraw.
Uuuuu ... WINNY SIĘ ZNOWU TŁUMACZY... NIESTETY ZNOWU KŁAMSTWEM - pisze Dorota i przechodzi do kontrataku:
O rany ... faktycznie powinnam przeprosić twórców "bezmajtkowego artykułu" ....... ale raczej za to, iż ZAPOMNIAŁYŚMY w ostatnim wpisie podać im numeru do kliniki zajmującej się dewiacjami na tle seksualnym !
Drogi redaktorze naczelny, proszę się nie zamartwiać faktem, iż wszędzie widzi pan kobiety bez majtek. TO DA SIĘ LECZYć! Ze wszystkich słynnych osiemdziesięciu zdjęć losowo wybrałam ... osiemdziesiąt zdjęć w majtkach! A oto jedno z nich. Po sesji u psychiatry zalecam zerknąć na to zdjęcie raz jeszcze. POWODZENIA! TRZYMAM KCIUKI! Doda.Gleba!
Ps. Do zobaczenia w sądzie moje małe zboczusie - kłamczusie

  Homoseksualiści
Jak zeznali później jego sąsiedzi, mężczyzna co noc wychodził z domu przebrany za kobietę i zbierał makulaturę z okolicznych śmietników. Tak było i tym razem. Uwagę skinów zwrócił zarost na twarzy N. i niepewny chód w butach na obcasach. – Ciota! – krzyknął któryś i zaczął gonić Tomasza N. Ten rzucił się do ucieczki. Pękły paski w damskich butach na obcasach. Mężczyzna zrzucił je i biegł boso. Zdarli mu z głowy blond perukę, kraciastą damską bluzkę i niemodną spódnicę. Zerwali czerwone korale. Znaczyły cały szlak pościgu. Potem Hans uderzył N. pięścią w twarz, a gdy ten stracił przytomność, zaciągnęli go we trzech w krzaki. Zdjęli stringi, żeby sprawdzić „jakiego ma ciota”. Kopali leżącego jeszcze przez pół godziny. Gdy umarł, wrócili na imprezę.



Wydaje mi sie, ze wlasnie dlatego Minal zamiescila tutaj tego linka. jak widac dla niektorych link to za malo. Teraz rozumiem, dlaczego Kaspian kopiowal tresc rtykulow, zamiast dac ich url :)

pozdroofka
VSGS zaskoczona

  Pare monet do wyceny(IIRP)
Witam

Niestety nie dam zdjęć tylko opisze monetki

1.1gr 1949 stan 1
2. 5 gr 1971 stan 1-
3 10gr 1972 i 75 stan 2
4 20gr 1975 stan 2
5 50gr z 1973 stan 2-
6 10zł z 1960 i 73 r stan 2
7 Mikołaj Kopernik 10zł 1969 r stan 2
8 10zł 1945-70 Byliśmy Jesteśmy Będziemy z 1970 stan 2
9 10zł Mari Skłodowska Ciri z 1967 stan 2
10 10zł 50 lat Portu w Gdyni 1972 stan 2+
11 10zł 20 Piata Rocznica PRL 1969 2-
12 10zł VII wiekó Warszawy 1965 stan 3
13 10zł Kazimierz Wielki 1964 stan 2+
14 10zł POLSKA RZECZPOSPOLITA LUDOWA stan 2-
15 10zł 50 rocznica powstania śląskiego stan 2
16 10zł Fiat Panis z 1971 r stan 1+
17 10zł Karol Świerzewski 1967 stan 3-
18 10zł Głowa Kobiety z 1933 stan 3-
19 5zł Rybak 1974 stan 1


Narazie tyle(został mi jeszcze 44 sztuki)

Z góry dzięki i pozdrawiam



Wiking tu znajdziesz cene. Tylko wpisuj nazwe monety , zaznacz zakonczone

porównaj twoj stan z monetą na aukcji i juz po problemie

TU KLIKNIJ

P.S Moim zdaniem ten zestaw jest warty ok 40-50zl

  50 gr z 1923 r
Witamy nastepna kobiete na forum
Slaba ostrosc zdjec i ciezko okreslic stan tej monety. W kazdym badz razie bardzo popularna moneta.
http://www.m4n.pl/monety/
tutaj ja Pani znajdzie a taka jest jej wartosc rynkowa
http://www.allegro.pl/search.php?closed=1&string=20+gr+1923
Pozdrawiam

  PETRA NEMCOVA MISS FORUM PN AD 2008
Jedyna słuszna kandydatka w tym temacie!



The Special One! Ale dam wg mnie ladniejsze zdjecia:)

Ogolnie to wrzucil bym ja w poniedzialek o 00:00:01, ale bylem dwa dni bez wlasciwie dostepu do neta, wiec ciezko:)

[img:da689a8e92]http://img113.imageshack.us/img113/288/elle20053cm5.jpg[/img:da689a8e92]
[img:da689a8e92]http://img98.imageshack.us/img98/1725/gala20030ss0.jpg[/img:da689a8e92]
[img:da689a8e92]http://img98.imageshack.us/img98/1538/gala20032up3.jpg[/img:da689a8e92]
[img:da689a8e92]http://img135.imageshack.us/img135/6574/gala20044ar6.jpg[/img:da689a8e92]
[img:da689a8e92]http://img135.imageshack.us/img135/8975/jlk101fx9.jpg[/img:da689a8e92]
[img:da689a8e92]http://img152.imageshack.us/img152/9231/gala20043mg6.jpg[/img:da689a8e92]
[img:da689a8e92]http://img245.imageshack.us/img245/449/viva20031hn1.jpg[/img:da689a8e92]

Sorry, ze az tyle, ale nie moglem sie zdecydowac ktore najladniejsze, wiec wrzucilem pare. Chyba Wam internetu nie zamule, bo raczej modemowcy 32kb/s juz wymarli.

Ale i tak pewnie nie wygra, bo tu glosuja Polacy. W USA to jedno z najwiekszych odkryc roku pod wzgledem urody, na festiwalu w Cannes prawie najbardziej oblegana kobieta przez fotografow, ale tu pewnie i tak wygra jakas z wielkimi cyckami. Ale najbardziej ja cenie za naturalnosc, bo jako jedna z niewielu tutaj wklejanych kobiet jest piekna bez 3 kilo tapety:)

Ale Przybylska tez fajna. Ponad rok temu ja widizalem z kumplem w Starym Browarze w Poznaniu. Miala fajne biale spodnie plus czarne stringi pod nimi:)

  chariel poszukuje miejsca pod mostem

"marco"

| Stringi fajne :-) Z tekstu wynika, że[...]
| Czyli: w naszej pamięci staje się niesmiertelne to co jest smiertelne za
zycia,
| zaś starzeje się to, co było nieśmiertelne.
| Bardzo mądry wiersz, a co? Taki filozoficzny, że nie wiem.



E tam, może mam go jeszcze poprawiać? I to teraz, o północy,
skoro czasu mi się nawet nie chciało przestawić? No dobrze, Chariel -
dla Ciebie wszystko!

Pokój północny (ten ludziom dobrej woli). Na podłodze chwila zwłoki.
Ze ściany naprzeciwko okna wyszczela łeb ryba z wargami
które wypluły przynętę o Kocie Anegdocie. To tutaj

                         ***

        Kocie Anegdocie
        siada na płocie
        łapie myszy
        jak inne koty.
        Ot, mysz i płot
        a na nim kot
        tyle, że nie odmienia się przez przypadki.

Zabrano go rano z wielkim trudem bo cały tonął już w brudzie.
Na szczęście ktoś miał bosak, pewnie pielgniarz Maciek
co to nigdy nie rozstaje się ze swoim bosakiem
za to z kobietami, owszem.

Kocie Anegdocie ktoś wziął potem na kolana
podrapał za uchem aż miauknął, odtańczył kankana
i zrobiono zdjęcie cyfrowym aparatem.
Patrzą w ekranik: widać pielęgniarza, przez rozporek gacie
tylko Kocie Anedocie nie ma?
 "Jak to?" "Czemu tak?!"
"Bo to miał być poemat..."
- wychrypiał zbielałymi wargami Wariat.
Więc go zamknęli w Tworkach
i do dziś go poprawia.


  1
KOCHOLIK

ja WAM dam KOCHOLIK

Na samym początku zostalem zbluzgany przez Fora że sie spóźniłem. On nie wierzy mi ze autobus sie spóźnił pół godziny, tylko myśli ze w barze siedziałem na piwie. Ja.. ja.. no JA? gdzieżbym śmiał sie spóźnić

Po uspokojeniu Fora plakatami z Hiszpanii powiedziałem ze mam aspiracje zeby rozkręcić tą impreze na Zamku Tęczyn na największe przyrodnicze ognisko w Polsce
a więc zaczynamy...

Jako pierwsi na Tęczynie zjawili sie: Orchid, Pełek, For i ja. Następnie, niewiadomo skąd i niewiadomo jak (przynajmniej mnie ) zjawiła sie Kalina.
Kiedy ja i Pełek zabraliśmy sie za rozwalanie zamku (o czym pisał Logan) dotarła Milva i sam Logan
A kiedy ognisko już świeciło płomieniem mniej niż słabym (tak tak Pełek... a mówiłeś ze będzie sie jarać największym i najcieplejszym płomieniem ) dojechała ekipa Państwa Byrtków.

Supersprytni Alcedo i Pełek zobaczywszy iż para młoda usiłuje wejść na zamek zabarykadowali robinią (Robinia pseudoacacia) jedyną ścieżke. Po krótkiej rozmowie z druchnami dowiedzieliśmy sie że para młoda dopiero przyjdzie tu za pare minut. Przepuściliśmy więc ludzi z szampanem i wyczekiwaliśmy z siekierą na coś 'mocniejszego'
Nadszedł oczekiwany moment, Al z siekierą i Pełek z nożem stali za rozłożonymi kłującymi krzakami robinii oczekując na jedno.. no może dwa... eee.. w sumie to były 4 prezenty od państwa młodych
Po sesji zdjęciowej państwa młodych na zamku przy pięknym zachodzie słońca...

zaczeło sie

... wabienie puchacza na Tęczynie (sorry Pełek, ale wszystkie psy zaczeły we wsiach szczekać jak zacząłeś sie drzeć )
... niecne smsy o treści "koronkowe stringi masz na sobie i biustonosz" do dziewczyny Pełka
... Kalina zasneła na stojąco - Kobieto, prawie do zawału mnie doprowadziłaś
... Orchid, ja wiedziałem ze Ty kochasz Pełka.. nie trzeba było tego wykrzykiwać przy ognisku
... śpiewy i gra Fora - udało Ci sie, PRAWIE czysto zagrać i zaśpiewać ćwierć piosenki
... zakopywanie skarbów w postaci 2x pół litra wody ognistej na Zamku. O miejscach zakopania wie tylko Kuba i Pełek.. no i ja (ale za to ze wiem gdzie sie zakopało to chcieli mnie zabić )

(tu miejsce na wrzucenie fotek, bo opisywać tego wszystkiego chyba nie trzeba )

Jak mi net sie poprawi i będe mógł wrzucać fotki na serwery to ja tez pare wrzuce, bo Stworów Tęczyńskich pewnie nikt nie widział

PS pierwsze zdjęcie z Tęczyna zostało zrobione około 16:40. ostatnie kilkanascie minut po północy... co sie działo później - tego nie wie nikt
PS 2 Kuba, weź mi prosze jakoś skombinuj taką kose jaką TY miałeś

  HAJER W IRANIE
JADYMY Warszawa da sie lubiec .Silna grupa w ilosci 4 w tym jedna kobieta i to w hotelowym pokoiku bez hustki szok ale sie naogladalem Na korytazu nocne rozmowy do 12 i przy okazji robilismy za misia zdjecia mam na mysli .Trasa do Istwahanu spoko miala trwac 4 godz trwala 8 super , byl wypadek i autobus nasz najechal na szczatki i zalapal gume Naprawa trwala bo urwalo przewody hamulcowe w rowie rozbity samochod jeden zgon i dwie osoby w szpitalu z samochodu szrut ISTWACHAN to tak jak nasz Krakow bajka warto to wszystko zobaczyc koniki jak w Krakowie palace sultanow mosty jak z bajki durzo zieleni idzie wypoczac .Co chwile ludzie pytaja z kad jestes ,czestuja lodami herbata i nikt nie bije jakies nieporozumienie wszyscy trzezwi .Przez miasto plynie rzeka ZAYANDEN tylko skakac ale nie pozwalaja jedynie w strojach organizacyjnych czyli dlugie gacie z rekawem koszula choc nie wszedzie bo bendac nad morzem kaspijskim facet p[lywal w stringach i prawe jajko mu wyskakiwalo i nikt go nie opierdzielal . Rozmowy rozmowy ,dzisiaj tamay picia alkocholu 50 batow skozanym paskiem fajnie u nas wszyscy dupy sine no wiekszosc Mlodzi jak zwykle muwia ze maja 5 mil ortodoksow i ciezko cokolwiek zmienic wiec mysle ze zachowuja sie jak kon Kowolika a bylo to tak ( Kowolik jak poszedl na emeryture to kupil konia fure i dal na imie koniowi ARNOLD i wozili razem wegiel to zn Arnold wozil a Kowolik kasowol , pewnego razu jedna baba rycy z lokna Kowoliku Kowoliku przywiyscie mi wonglo na Wichelmina ,a na to Kowolik nie pojada ,po jakiemu pyto baba a bo Arnold boi sie krzyzowanio ) i tak to jest z tym Iranem ludzie pragna zmian tylko boja sie skrzyzowania .Zobaczymy jutro jade na granice z Irakiem nie na wojne tam jest piramidka ,no to spadam do wydobycia HAJER

  Zamierzam schudnąć 10 kg... taki jest przynajmniej plan
Zjadłem tabliczkę czekolady mlecznej z rana w biurze, kiedy okazało się, że kontrahent zażądał zrobienie poprawek w dokumentacji do końca tygodnia. Oni tacy są - uważają, że mogą pomiatać swoimi dostawcami usług, a ja nie mogę sobie pozwolić na to, aby taki pieprzony kontrahent był niezadowolony, bo przecież płacą mi za budowanie dobrych relacji z takimi bubkami.

Potem na lunch w ramach odchudzania w pobliskim sklepiku kupiłem musli ze śliwkami i kiedy wspypałem do miseczki średnią porcję to okazało się, że w biurze mamy tylko mleko 3,2%. Praktycznie sam tłuszcz, dobre to do kawy ale nie do musli - jednak wlałem i zjadłem. Nawet było dobre, ale na pewno miało za dużo kalorii. Mniej więcej kwadrans potem zemdliło mnie lekko i postanowiłem przejść się na spacer. Spacerując trafiłem na sex shop z peep showem i postanowiłem dowiedzieć się jak to wygląda. Mam prawie 40 lat i nie widziałem jeszcze peep show'u.
Facet za ladą pokazał mi zdjęcia na których w samych stringach prezentowały się 4 kobiety. Dwie szczupłe, jedna bardziej krągła, a ostatnia szatynka trochę z lekka nadwagą. Praktycznie zdecydowałem się zobaczyć szatynkę z nadwagą, bo wydała mi się najbardziej apetyczna, kiedy facet za ladą zaczął oferować mi dodatkowe usługi. Nie, chcę tylko popatrzeć, mówię mu, a on żebym nie sepił i wziął od razu masaż za 10 zl dopłaty, bo po co mam tracić czas. Albo jak zdecyduję się na coś więcej, to mogę w kabinie dopłacić. To było nieco za dużo jak dla mnie. Speszony wróciłem do biura, ale może jeszcze tam wpadnę.

W domu zjadłem obiad składający się z zupy pomidorowej i panierowanej ryby pangi. Na deser lody i bita śmietana - w sumie na oko 2500 kcal.
Nie, w taki sposób to ja nie schudnę. Muszę zacząć działać bardziej planowo, pomyślę o tym jutro.

A byłbym zapomniał. Żonka w wyśmienitym nastroju. Okresik w pelnym rozkiwcie, a żonka w diametralnie innym humorku niż wczoraj. Trudno to zrozumieć, niby się już do tego powinienem przyzwyczaić, ale ciągle mnie ta zmienność zadziwia.

  proszę o wycene tej kolekcji
- twarz kobiety 2zł 1933 mała = do 5 zł
- radziecka moneta z 1226 z kowalem z tyłu z przodu napisy po rosyjsku = przypuszczam, że z 1926 - w 1226 r. Związku Radzieckiego jeszcze nie było :-) = pół rubla (połtinnki) = do 20 zł
- 2 groschen z 1929 z tyłu napis osterreich = około złotówki
- węgierska moneta (chyba) z 1905 roku o nominale 2 = 2 filery = około złotówki
- głowa kobiety średnia 5zł z 1932 = bez znaku mennicy - około 15 zł, ze znakiem = około 350 zł (znak jest pod łapą orła, o ile jest).
- fao chleb dla świata z próbą 10 zł 1971 = kilkanaście złotych
- fao fiat panis z próbą 10zł 1971 = jak wyżej ( http://www.allegro.pl/search.php?closed=1&string=fao+pr%C3%B3ba )
- VII wieków warszawy z próbą 10zł 1965 z syreną
- 7 wieków warszawy z próbą syrena na mozu 10zł 1965
http://www.allegro.pl/search.php?closed=1&string=1965+pr%C3%B3ba
- kopiejka z 1916 w krzyzu z przodu napis kop[iejka 3 z tyłu gebiet des oberbefehlshabers OST = około 50 zł
- napoleon III empereur z 1856 dix centimes z tyłu ptak = Francja, 10 centymów = około 10 zł
- 20zł wiezowiec i kłosy 20zł z próbąz 1973 = około 20 zł http://www.allegro.pl/search.php?closed=1&string=1973+pr%C3%B3ba
- zwykła kopiejka z 1889 = 2 zł
- twarz kobiety duża 10zł 1932 = około 20 zł
- piłsudzki srebrny 10 zł z 1938 = około 60 zł
- deutches reich 1912 pfening = 2 zł
- 50 1939 z orłem trzymającym swastyke pięknie zachowana bez rys ''mozna się w nej przejzeć'' - niklowe, czy aluminiowe? (nikiel jest przyciągany przez magnes). W ładnym stanie to może kosztować nawet kilkaset złotych. Proszę o zdjęcie.
- scheide munze 1 pfenning 1865 z tyłu napis ''360 einen thaler = Prusy, 1 fenig (1/360 talara) = 3 zł
-ta sama ze swastyką ale w znaczne gorszym stanie jakby zaśniedziała - rocznik, nominał?
- srebrny papież jan paweł II 10000zł z 1987 - stempel zwykły = 30 zł, lustrzany 130 zł

Wyceny dla stanu III (za wyj. lustrzanki - ta powinna być mennicza).
Jako zestaw, nie sprzeda się to dobrze, bo jest duzy rozrzut czasowy, geograficzny i tematyczny.
Najkorzystniej będzie sprzedać na aukcjach internetowych, ale trzeba zrobić dobre zdjęcia i opisy. Przydało by się sprzedawać z konta z dużą ilościa pozytywnych komentarzy.

  Monety
To sprobujmy na razie bez tego (niektore nominaly musialem zgadywac "na oko"...):

Zdjecie gorne:
1) 1 Fenig 1942 cynk, w danym stanie wart wg. MoneyTrend ponizej 1 euro (niezaleznie od mennicy)
2) 2 Fenigi 1924 A, w danym stanie warte wg. MoneyTrend ok. 2 euro (obojetne czy Reichs- czy Rentenpfennig)
3) 2x 2 Fenigi 1939, w danym stanie wszystkie warte wg. MoneyTrend po 1 euro, tylko z literka G = 2 euro
4) 2x 10 Fenigow 1924A, w danym stanie warte wg. MoneyTrend: Rentenpfennig = 2-4 euro, Reichspfennig = 2-7 euro
(Wszystkie powyzsze drobne monety niemieckie maja szanse osiagnac na polskim rynku wartosc ok 1 zlotego; tylko
10-fenigowki do kilku zlotych).
5) 4x 2 Zlote Glowa Kobiety - wszystkie roczniki wyceniane sa identycznie: w danym stanie do ok. 5 zlotych (moze jedna minimalnie wiecej)
6) 20 Groszy 1923 - w danym stanie max. 2 zlote

Zdjecie srodkowe:
7) 3x 50 Groszy 1923 - w danym stanie max. po 2 zlote
4x 1 Zloty 1929 - w danym stanie wg. katalogu do 5 zl/szt. - ale ja bym tyle nie dal...
9) 1 Kopiejka 1862 BM - wg. mojego katalogu kilka dolarow - realna cena na Allegro ok. 20 zlotych
10) 2x 3 Kopiejki: 1897 i 1903 - wg. mojego katalogu po max. 2$ - moze po 3-4 zlote na Allegro
11) 2x Poltinnik (50 Kopiejek): 1925 i 1926 - wg. mojego katalogu 5-22$ - realna cena na Allegro ok. 10 zl.
12) UK Jerzy V - 1 Penny - zdaje sie, ze typ bity 1926-27, ale jest zjechany i moge sie mylic - wtedy bylby
wczesniejszy... Na cene nie ma to wplywu - worldcoingallery wycenia w danym stanie na max. niecalego
dolara; w polskich realiach 2-3 zlote...
13) 2x 5 Zlotych Pilsudski - normalnie warte w danym stanie ok. 15 zl; tylko rocznik 1938 albo 1934 z orlem
strzeleckim = ok. 40 zlotych
14) 3x 5 Zlotych Glowa Kobiety - normalnie w danym stanie 15-20 zl (jak Bog da z ocena stanu...). No chyba,
ze trafi sie rarytas w postaci rocznika 1932 ze znakiem mennicy pod stopa orla - od. 300 zlotych w gore...

Zdjecie dolne:
15) 4x 10 Zlotych Glowa Kobiety - w danym stanie po ok. 20 zl bez wzgledu na odmiane
16) 10 Zlotych Pilsudski - w danym stanie po ok. 20-25 zlotych; minimalnie drozszy rocznik 1939 - ok. 40 zl;
jeszcze drozsze roczniki 1934 (orzel zwykly/strzelecki) oraz 1938: ok. 100 zlotych
17) 1 Rubel Mikolaj II - moneta dosyc zjechana, ale ceny bardzo sa zalezne od rocznika, jak widac na zalaczonym
obrazku...:
http://www.tesz-vesz.com/search.php?closed=1&string=rubel+mikolaj+II

Ceny monet polskich zasadniczo w oparciu o katalog Parchimowicza 2006 (wiekszosc stanow oceniam ze zdjecia na +/- III).
Ceny sa orientacyjne - moze przy odrobinie szczescia wycisnie sie minimalnie wiecej, albo minimalnie mniej...

Pozdrawiam

Marek

  Jak Skutecznie Wystawić Aukcję I Nie Sprzedać

Oj - a może jednak? Zobacz tu taką jedną - może Cię zainspiruje...? ;)
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=48437898



Aukcja prywatna tylko dla Imki

Aukcja:  Kozackie spodnie od dlugosci nogawki 90 centymetrow BCM od
zaufanego SS.

Cena Kup Teraz: 1 zloty
liczba przedmiotow: 6
Sprzedajacy: Al (-97)

Lokalizacja: kawiarenka internetowa w Polsce.
Kupujacy pokrywa koszty transportu.

<ukryte slowa kluczowe mode on

Nokia, Siemens, Ziomale, Hip-Hop, Super, wypas, pełna opcja, tredni,
trędi, trąd i wypasiona ospa, adidas, najk, si, jo, respekt, diody dody,
Ladowarka komabajnowa do Noki , perfum, Przyspiesz penisa i wydluz
internet, poradnik dla importera z Wyspy Wielkanocnej, tanie komurki od
renki, kontener gumki do majtek z Chin, poznaj sekret viagry z czosnku,
ogladaj radio za darmo, Panorama Firm z Nigerii, naucz sie tanczyc przez
e-mail - czyli disco dance w trzech prostych krokach, 100 zdan bez
kurwa, kore pomogom ci uwiezc kazdom kobiete, super pewny system Lotto
opracowany przez graczy loterii 'rozowy slon', wedka bezprzwodowa,
ekstremalny tjuning trabanta, zrob wporzo spoiler w peżocie, latarka na
baterie sloneczne 9 biliardow Kandeli, dzwonki polifoniczne do miksera,
folia gagarin, Przytj 6 kilogramow w swieta, szybko kielkujace nasiona
sekwoi, magnesy oszczedzajace czas , Milion odwiedzin na twojej skrzynce
e-mail, adresy google.pl i onet.pl z wysylka na e-mail, Perfum o zapachu
noszonych stringow.
<ukryte slowa kluczowe mode off

Pszedmiotem dzisejszej alkcji som spodnie kture mam do sprzedania.
Spodnie sa sprawne i wypasione, ale nie wiem jaki to rozmiar poza tym ze
sa damskie i maja nogafki o szerokosci 90 cm. Mozesz sobie wybrac
dowolny rozmiar i dac znac na fona to ja sprawdze i wysle je ale jak
bede mial rozmiar i cena bedzie satyswakcjonójaca. Towar jest od BCM
ale nie spszedam jak bedzie nizsza od 150 zlotych brutto plus Vat. Moge
sie tesz wymiec na nowego fona.
Zdjecia na aukcji sa ril foto ale z netu bo w moim eryku obudowa od Noki
z Allegro sie nie spasowala i zakryla aparat, ale spodnie sa identyczne
tylko roznia sie fundamentalnymi niuansami. <oczojbena iluminacja mode
onUWAGA PROMOCJA BONUSOWA!!!! <mode off
Jak mi wpalcisz pszed licytacja to otrzymasz pakiet prgramuf za ktore
dalem 450zlotych w tym e-booki zawierajace takie rayatasy jak tajne kody
do pralki Polar dzienki ktorym  bedziesz mogla dzownic za darmo (!!!) do
wszystkich pralni na swiecie, nierozpakowany slownik orto.. cos tam,
1500 trikuw ktorymi zaskoczysz kolegow z celi i wiele innnych fajowskich
  plikuf. Pamietaj ze jestem zaufanym sprzedafcom na Allegro a ta
koperta przy niku oznacza ze wysylam tylko pocztom. Czekam na wplaty na
moje konto w mBank i wysle te spodnie wraz z bosnuem do 25 dni od chwili
wystawienia komenatrza pozytywnego, bo innego nie pszyjmuje. Koszt
wysylki to tylko 50 zlotych za paczke, bo w koperte nie wejdom
(sprawdzalem z cegla i nie weszla wienc spodnie tesz nie wejda). Wysylam
spodnie w dwoch paczkach UBEZPIECZONYCH papierem i tasmom klejoncom.
Wiec jak mowilem placisz za trzy przesylki i wplacasz mi to z gory przed
licytacja, bo nie bede tego pakowal po aukcji - jade z dziewczynom na
Kanary, a tam  najblizsza poczta nie dziala.  Na pytani odpowiadam na
czacie i gadu gadu (mastacha_14_gsm_cool_jołmen),  ale mozna dzwonic na
eryka po pszyslaniu kodu zdrpaki. Lap mnie tesz na stacjonarny, ale jak
odbierze babcia to prosze powiedziec ze to chodzi o Allegro i nie
zartowac ze to ze szkoly bo babcia ma slabe serce a ja na gwiazdke znowu
chce  dostac w kopercie 100 zlotych. Zaparaszam na inne moje aukcje na
drugim koncie, gdzie sprzedaje moja nowa firma rozne wypasione akcesoria
do deskorolki,  fajny software do doladowywania bateri telefonu,
waniliowy pumeks i wkladki do butow poprawiajacych potencje i ogolnie
samopoczucie.
Uwaga bardzo prafdopodobne, ze spodnie mogom ulec zniczeniu w trakcie
aukcji i juz po niej lub w transporcie i zmienic sie niedopoznania z w
drodze z Poznania. Reklamacji nie pżyjmuje i neagtywow terz!!!!
Istnieje mozliwosc wystawienia dowolnej faktury vat ale tylko odrecznie
bo toner sie skonczyl w moim biuże.

No to heya i licytujcie bo naprawde warto.

<Migajace kursory, banery z golymi dupami i telefonami... mode on

To umawiamy sie poza Allegro, zeby prowizji nie nabijac?
aL


  Dowcipy, "kawały"- na luzie ;)
Jasiu dostał od ojca kolejkę i sobie ją uruchomił. Ojciec w tym czasie ogląda TV i słyszy z pokoju Jasia:
- Wsiadać! K***a! Wsiadać!
- Wysiadać! K***a! Wysiadać!
Wpada zdenerwowany ojciec do pokoju i mówi:
- Jeśli przez najbliższą godzinę usłyszę choć jedno brzydkie słowo to zabiorę Ci kolejkę!
Ojciec wraca do pokoju i dalej ogląda TV. Mija pół godziny i nic nie słychać z pokoju Jasia. Mija godzina i nic. Mija godzina i minuta i z pokoju Jasia słychać:
- Wsiadać! K***a! Wsiadać! Przez tego skur***a mamy godzinę opóźnienia...

Królewna Śnieżka, Herkules i Qwasimodo chcieli sie przekonać czy prawdą jest to co o nich mówią. Poszli więc do zwierciadełka. Pierwsza wychodzi Śnieżka: Huurra! Jestem najpiekniejsza! Drugi był Herkules: Huurra jestem najsilniejszy! Wychodzi Qwasimodo i mruczy: Q*wa kto to jest ta Kaczyńska z Warszawy ??

Były Premier Miller odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Miller:
- Żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem! Typu "Miller i świnie", czy coś takiego.
- Ależ skąd panie Premierze - odpowiadają reporterzy, wszystko będzie cacy.
Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Millera wśród świń, z podpisem:
"Miller (drugi od lewej)"

- Biorą?
- Nie bardzo.
- Złapał pan coś?
- Jednego.
- Gdzie jest?
- Wrzuciłem go do wody.
- Duży był?
- Taki jak pan, i też mi przeszkadzał.

Spotyka Jasio starą nauczycielkę z liceum po latach.
- No co u ciebie słychać Jasiu, co porabiasz?
- A wie Pani, chemię wykładam.
- Niemożliwe, a gdzie Jasiu?
- W "Biedronce".

Przychodzi Indianin do wodza i mówi:
- Dlaczego mamy takie brzydkie imiona?
- Brzydkie? A nie podoba ci się imię syna Sokole Oko?
- No... podoba...
- A imię brata, Ryczący Niedźwiedź?
- No... podoba...
- To nie zawracaj mi głowy Śmierdzący Mokasynie!

-Co robią dwie blondynki w szambie?
-Robią za kupy

Winetou i jego najlepszy kumpel Old Sutterland zabłądzili na pustyni...
- Wystrzel - mówi Old Sutterland - może ktoś nas usłyszy.
Winetou wystrzelił...nikt nie usłyszal....
..po godzinie
- Wystrzel raz jeszcze, moze teraz ktos usłyszy..
Winetou wystrzelił...ale znowu nikt nie usłyszał...
..po dłuzszej chwili
- Winetou wystrzel jeszcze raz
- Dobrze - odparł Winetou - ale to moja ostatnia strzała!

- Tato! Co to będzie "Szpara w ciele kobiety"?
- poziomo czy pionowo?
- Poziomo tatku.
- PYSK.

Czym sie różnią stringi od piły tarczowej ?
.
.
.
Niczym, chwila nieuwagi i palce w pizdu!

Bawił sie Jasio klockami...
....aż przyszła mamusia i spuściła wode.

W samolocie lecą 3 kobiety zołnierz i ksiądz, nagle bum i samolot spada, na pokładzie są tylko dwa spadochrony, jeden zakłada żołnierz drugiego daje księdzu i mówi skaczemy, ksiądz się odzywa: -a kobiety??!! żołnierz -Pierd...ić kobiety, ksiądz: -a zdążymy?

Ojciec z synem poszli na krytą pływalnię. Po wyjściu z basenu ojciec stanął pod prysznicem, żeby zmyć resztki chloru, a synek bawiąc się biegał koło niego. W pewnej chwili maluch pośliznął się na mydle. W ostatniej chwili ratując się przed upadkiem, złapał się za ojcowego ptaka, podciągnął się trochę i pobiegł dalej.
Tatko popatrzył czule na pociechę i pomyslal:
"No, a gdyby był dziewczynką i myłby się teraz z matką to by się wziął i wypier.dolił..."

  Nasza Twórczość
+18

Małżeństwo

Część 14.

Nie odpowiedziała nic. Spojrzała tylko w jego piękne, błękitne oczy i już wiedziała, co ma w tej chwili zrobić. Dotknęła opuszkami palców jego szorstkiego policzka i delikatnie pocałowała. Tak, puściły jej hamulce. Pragnęła go jak nigdy dotąd. Chociaż przez te krótkie chwile chciała czuć się przez niego kochaną. Podkomisarz odwzajemnił pocałunek z jeszcze większą zachłannością. Po chwili razem upadli na stojące przy ścianie łóżko. Nie śpieszyli się. Na razie wystarczały im przeciągłe, pełne czułości pocałunki składane na ustach tej drugiej osoby. Basia z pomocą „męża” ściągnęła z siebie bluzkę. To samo zaraz stało się z jego koszulką. Jej oczom ukazał się może nie przesadnie muskularny, ale na pewno ładnie wyrzeźbiony tors. Zawsze ta partia ciała Brodeckiego bardzo jej się podobała, a teraz mogła bez oporów dotykać ją i całować. On długo nie pozostał jej dłużny. Poczuła jego dłoń na jednej ze swoich piersi. Zaraz po tym pieścił je już obie, wykonując koliste ruchy przez cienki materiał koronkowego stanika. Jednym, szybkich ruchem odpiął zapięcie, znajdujące się z tyłu. Językiem przejeżdżał po jej brązowych i nabrzmiałych pod wpływem wcześniejszych pieszczot, sutkach. Cicho pojękiwała, czując coraz to większe podniecenie. Tak, Marek Brodecki dobrze wiedział jak doprowadzić kobietę do rozkoszy. Teraz to ona wykonała kolejny ruch. Odpięła pasek od jego spodni, niby przypadkiem przejeżdżając ręką po jego genitaliach. Rozpaliło go to do czerwoności! Błyskawicznie pozbyli się nawzajem dolnej partii swoich ubrać, pozostając już tylko w samej bieliźnie. W przypadku Basi było to zaledwie kilka pasków materiału, stanowiących springi. Marek czuł, że jeszcze chwila, a oszaleje! Podkomisarz jednak celowo, chciała jeszcze odwlec ten najważniejszy moment. Otarła swoją nogą o jego, docierając aż do krocza. Na czole Brodeckiego pojawiły się kropelki potu, a ona już przez bokserki czuła jak jego męskość pulsuje. Nie potrafiąc się dłużej powstrzymać, odpiął sznureczki od jej stringów. Najpierw z lewej, później z prawej strony. Nawet nie odrywając od niej wzroku, zdjął z siebie bokserki. Nie zapomniał także o użyciu dzisiejszego, truskawkowego zakupu… Powoli, bez pośpiechu zaczął zagłębiać się w jej wilgotnym wnętrzu. Kiedy już złapali wspólny rytm, ich ruchy stawały się coraz szybsze i gwałtowniejsze. Momentami sprawiali sobie nawzajem ból, ale w tej chwili był on nadzwyczaj przyjemny. W całej sypialni rozlegały się posapywania i jęki złączonych ze sobą kochanków. Aż wreszcie oboje osiągnęli szczyt najwyższego podniecenia, wydając ze swoich gardeł krzyk. Po prawie godzinie, zaspokojeni leżeli w swoich ramionach. Jednak mimo zmęczenia, sen nie chciał spłynąć na ich powieki. Ciszę pomiędzy nimi panującą, przerwała dopiero Basia.
- Kocham Cię – wyznała, czując, że nie potrafi dłużej dusić tego w sobie. Nie po takich przeżyciach jak tej nocy! Powiedziała to, a teraz niech się dzieje, co chce. Najważniejsze, że w końcu zrzuciła z siebie ten zalegający na jej sercu od czterech lat ciężar.
Popatrzył na nią z lekkim przerażeniem. Od razu zauważyła zakłopotanie, malujące się na jego twarzy. No tak, czegóż innego mogła się spodziewać? Przecież jeszcze tego dnia oznajmił jej, że mogą co najwyżej spróbować być razem, a ona wyskakuje z takim czymś…. „Wygłupiłaś się Baśka!” – skarciła się w myśli, zaciskając dłonie na kołdrze.
- Zapomnij o tym. Nic takiego nie powiedziałam, słyszysz?! – odezwała się nie mogąc znieść przedłużającego się milczenia. Wyswobodziła się z jego uścisku, z trudem powstrzymując napływające do oczu łzy.
- Basiu, ale ja wiem, że ty mnie… no wiesz – odezwał się w końcu - Zdążyłem to już zauważyć wtedy po Malcie, a przez ostatnie dni tylko mnie w tym utwierdzałaś. Nie patrzy się w taki sposób i nie całuje tak mężczyzny, który jest tylko przyjacielem, czy nie tak? Chciałbym odpowiedzieć Ci tym samym, ale nie mogę. Jeszcze nie teraz. Wypowiadając te dwa najważniejsze słowa chcę mieć stuprocentową pewność. Potrzebuję tylko czasu… Poczekasz na mnie?
- Poczekam, ile będzie trzeba. Tylko bądź przy mnie – spowrotem wtuliła się w jego silne ramiona. Pocałował ją, wkładając w to całą swą czułość.
Po czym razem odpłynęli w krainę Morfeusza...

KONIEC

PS: Przewiduję epilog

  Zmieniam zawód na Dentystę :-)
Witam .......biomet dziś niekorzystny , ale może komuś humorek się poprawi
/przepraszam z góry za brzydkie słowa/

ACH TE DZISIEJSZE CZERWONE KAPTURKI

Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzakow wyskakuje wilk - stary zboczeniec i sie drze:
- HA HA KAPTURKU, Nareszcie cie pocaluje tam, gdzie jeszcze nikt cie nie calowal !
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mowi:
- Chyba, k****, w koszyk...

SAMO ZYCIE

Plaża, morze, piękna pogoda. Na kocyku wspaniała laseczka posuwistymi, erotycznymi wręcz pociągnięciami smaruje swoje idealnie opalone ciało.W bliskim sąsiedztwie tego "zjawiska", na rozpostartym ręczniku leży z przymkniętymi oczami facet w średnim wieku. Gdyby nie coraz bardziej zwiększające się gabaryty jego slipek, możnaby uznać, że śpi i kompletnie nie zwraca uwagi na dziewczynę. Tym zachowaniem myli panienkę, która zerkając na niego widzi tylko jego opuszczone powieki i bez żadnych zahamowa¨˝ wkłada rękę w stringi, kładzie ją na "swym łonie" i półgłosemmówi:
-Ty mój skarbie największy, ty moja pieszczoszko. Mamusia pamięta, że wszystko ma dzięki tobie. I mieszkanie i samochód i spore oszczędności. Chcesz się wykąpać? Już idziemy do wody.
Wstała i pobiegła w stronę morza.
Facet otwiera oczy, unosi się na łokciu i spoglądając w kierunku swojego przyrodz enia warczy:
-Słyszysz, k****, słyszysz? A ja przez ciebie straciłem willę, dobrze prosperującą firmę, samochód. I jeszcze muszę płacić alimenty w trzech różnych miejscach. Chciałbyś się z nią wykąpać, co? -tutaj przekręca się na brzuch...
-A piasek żryj, sk....rwielu.

Chłopak odprowadza swoją dziewczyne do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ściane i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś tak zrobiła mi laseczke...
- Tutaj! Jesteś nienormalny!
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto...
- Nie! A jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj, nie bądź taka...
- Powiedziałam ci, że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt cię nie zobaczy, glupia
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny. W koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laske do cholery, a jak nie to ja mu zrobie. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi. Tylko niech zdejmie ręke z tego domofonu, bo jest K**** 3 nad ranem
_________________

Przychodzi facet do lekarza

- Panie doktorze,strasznie bolą mnie bimbole.
- Niech się pan rozbierze,obejrzymy (ogląda).
- Hmmm... Nie wiem co to może być,trzeba będzie zrobić badania
krwi i moczu. Ma pan tu skierowanie do laboratorium,przyjdzie
pan pojutrze z wynikami badania.
Facet poszedł do tego laboratorium, zrobił badania odebrał wyniki.
Następnego dnia siedzi z kumplem w barze i opowiada mu jak go te bimbole bolą i że jutro idzie do lekarza z wynikami.
Kumpel - jako że kiedyś trochę się interesował medycyną- mówi.
- Słuchaj,ja się na tym trochę znam,pokaż mi te wyniki z
laboratorium,ja już dzisiaj powiem co ci jest. Obejrzał uważnie te
karteluszki z laboratorium.
- Uuuuu, stary, przerąbane masz..... Zobacz co ci tu napisali!!!!
>- ? ?
>- AB
>- Co to znaczy?
>- Amputować Bimbole...Ale to jeszcze nie koniec złych wieści,
>patrz tu dalej jest napisane Rh
>- Czyli??
>- Razem z h****!

  Panny Młode 2009 część VIII
Wieczór panieński nr 1 na PM 2009

Wieczór zaplanowała moja przyjaciółka i świadkowa zarazem.
Dziewczyny zaczęły się schodzić około 19.00 do mnie do domu. Pierwsza przyszła o 18.00 i otwierałam jej jeszcze w szlafroku, bo dopiero co wyszłam z wanny (byłam w sobotę w dość sporym niedoczasie ).
Razem było nas 11 - nie wiem naprawdę jak się zmieściłyśmy w naszym małym salonie .
Zajęłyśmy się alkoholizacją, jedzeniem i gadaniem. Było głośno jak w ulu.
Potem przyszedł czas na prezenty - to była prawdziwa gwiazdka . Dostałam super odjazdowe rzeczy:
- 2 komplety sexi koszulek ze stringami - bardzo gustowne, na pewno wykorzystam
- 30 cm świeczkę w anatomicznym kształcie - "love light" - naprawdę wygląda super naturalnie, tylko ta wielkość rzuca się w oczy
- super wałek do ciasta, z jednej strony wyjmuje się rączkę i wtedy wałek ma dodatkowa funkcję - rączka jest zakończona bardzo anatomicznie
- 2 pary majetczek z cukierków
- pas do pończoch czarny - bardzo sexi
- kapciuszki z fiutkami na czubkach palców - są zajefajne
- pisaki do pisania na ciele: czekoladowy i truskawkowy (przydadzą się na wyjazd poślubny)
- jeszcze jakiś jeden sprzęt, którego nie rozgryzłam - uruchamia się za pomocą komórki - chyba jakiś mały wibrator
- fartuszek z narysowanym gołym ciałem kobiety ubranej w skóry i łańcuchy
- uszy króliczka, które nosiłam przez cały wieczór.

Oczywiście podczas rozpakowywania i oglądania była kupa śmiechu - wszystko musiałam przymierzać. Z wrażenia popsułam wałek , bo za mocno ciągnęłam rączkę i Sie urwała , ale udało nam się za pomocą narzędzi to naprawić .

Potem nagle zadzwonił domofon i miły męski głos powiedział, że przyszedł na panieński. Myślałam, ze to jaja, bo miało nie być striptizera. Świadkowa powiedziała, że to kolega przywiózł jej płyty z muzyka, bo ona zapomniała z domu . Ściemniara jedna.
Przyszedł chłopak, zdjął kurtkę i przedstawili Sie - nie pamiętam jak. Kazał zrobić druzo miejsca w salonie na podłodze, że tu niby cos będziemy robić. Miałam niezłą zagwostkę kim on jest, bo nie do końca wyglądała jak striptizer, ale nie mogłam wymyślić co innego może robić facet na panieńskim. Chyba musiałam mieć głupia minę przez chwilę .
Okazało się, ze to tancerz - nauczyciel salsy . Uczył nas kroków i różnych układów, kręcenia tyłkiem, biodrami, wyginania się, tańczenia przy rurze i różnych takich bajerów. Była niezła zabawa. Pozwolicie, że szczegółów nie będę tu opisywać, bo to nawet byłoby trudne. Kolega bawił się z nami przez 2 godziny. Było suuuuuper.

Na koniec dostałam wielki tort w anatomicznym kształcie. Był super. Na wierzchu marcepan – w kolorze naturalnym z czerwoną kokardą i napisem’ To Twoja ostatnia szansa na spróbowanie innego …’. Swoja droga był bardzo smaczny .

Potem ruszyłyśmy na miasto. Klub, gdzie miałysmy rezerwację nie wpuścili nas, bo się selecjonerowi nie podobałyśmy . Ale specjalnie to nas nie przejęło - poszłyśmy sobie gdzieś indziej. Nie wiem w jakich 2 klubach byłyśmy najpierw - trochę popiłyśmy i potańczyłyśmy. Uszy strasznie zwabiały facetów do naszego kółeczka .

Potem trafiłyśmy do dekady i bawiłyśmy się tam do rana. Była super muzyka i super atmosfera. Uszy oczywiście zwabiały facetów . Jeden się trafił niestety dość wiekowy, ale został przegoniony . Bawiłyśmy się super. Nogi bolały mnie niemiłosiernie od tańczenia. W niedziele i poniedziałek ledwo chodziłam. Odespałam dopiero dziś.

Dziewczyny, watro mieć swój wieczór niezależnie od tego jak będzie wyglądał, jest to super okazja do spotkania i zabawy z najlepszymi kumpelkami.

  ="nd();" >lekka bucofotacja
oczywiście jaką być pomiędzy byle jakimi nogami na zawsze pozostanie nierozstrzygnięte, bo nigdy nie wiadomo czy lepszy jest seks, czy na codzień kochanie. nie od dziś wiadomo, że sprawa rozkwitającej pod dotykiem tego jedynego, normalnie obumierającej na łonie natury, przy mięcie łechtaczki, wymyka się spod kontroli, nawet najbardziej srogiego urzędu skarbowego na woli .jaką być, kiedy patrzy się sobie w oczy, brzmi dość śmiesznie i pobrzmiewa w głuchej ciszy jak telefon do przyjaciela, z fałszującym pytaniem, co mam teraz zrobić. robi się, co trzeba , bo bez względu na to co się mówi tam, albo gdzie indziej, najczęściej można doradzić komuś tylko w doborze kolorów na ścianie , wszystkich się nie kocha, dlatego w łóżku się ich nie słyszy, a tam głos dobiega najwyraźniej. włosy na cipce, lub ich brak, jest bardzo ważny dla kobiety, która ma odwieczne problemy z tym , jak ją widzi pod rozłożystym samolotem ginekolog podczas corocznego badania na obecność wirusów hpv, pomimo tego, że za chwilę wyjdzie stamtąd radośnie roześmiana, i nieświadoma raka szyjki macicy odda się stanikowym zakupom, migiem zapominając o jego delikatnych palcach
a także o tym, co czuje, nazwimy to umownie, żeby nie spłaszczać do syndromu niedopchnięcia , jej partner, kiedy się z nią dotyka podczas przedłużającej się w nieskończoność nieobecności męża, przebywajacego akturatnie w bogatej w damskie stringi szafie kochanki. kobiety zawsze mają jakieś wyrzuty sumienia, tak chyba musi być, kiedy na głowie przede wszystkim, siedzi jej pierworodny, dorastający w zastraszającym tempie syn, domagający się jajecznicy z grzybkami, lub choćby chwilki z zaprzatniętnego wałkami na głowie momentu , kiedy chce koniecznie odrobić swoje najważniejsze lekcje i rozwiązać równanie z jedną niewiadomą, przy którym normalnie skonstruowana kobieta wymięka i drapie się w świeżo polakierowaną koafiurę, bo łatwiejszy w obsłudze pomiędzy ustami, a brzegiem pucharu, wydaje się jej jednak znienawidzony odkurzacz, który oczywiście, dla jej jedynego mężczyzny na zawsze pozostanie nieodgadnioną zagadką. do dziś wielką tajemnicą pozostaje odpowiedź na pytanie dlaczego kobiety muszą dbać o estetykę miejsc intymnych, z obowiązkową depilacją zgrabnych łydek włącznie, kiedy ich mężczyzna z włosami pod pachami i zarośniętym po jajka podbródkiem, rozkładając bezwstydnie ramiona, nadal jest tym wymarzonym ideałem, który mobilizuje i zagrzewa je do niezjedzenia ciastka przed skromnym obiadem, chociaż podobno uroda damska i siła kobiecej torebki, nie obraca się w ramach wyznaczonych przez zarośnięte ( kurzem ) plemniki
zdjecie: ann13
na zdjęciu są włosy, takie sobie, byle jakie, brzydkie, a może ładne, bo każda kobieta chciałaby mieć takie, których nie ma. w zasadzie to normalne, jeśli się patrzy na zezowate oko, znad rozgrzanej do białości lokówki. te co mają ich za dużo, to chciałyby mieć mniej, te, co mają ich mało, koniecznie wybrałyby się na owłosione wczasy, z wieczorkiem zapoznawczym włącznie, bo to mogłoby być jedyną atrakcją spóźnionego popłudnia, oprócz łysej glacy, która ważna jest o tyle, o ile się ją zauważy, znad talerza z tatarem, chociaż, podczas wiecznie panującej zamieci śnieżnej to raczej niemożliwe. we włosach widać rękę, ( lub jej wyspane wspomnienie ) przystojnego fryzjera, albo ponętnej fryzjerki, tak samo zwyczajnie nienormalnej jak my, która podobno zamierza wyjść za mąż, bo jeszcze nic nie wie o tym, jak puchnie przedostatni palec, trzymając wciąż mocno ciągle tą samą obrączkę, ale nie wiadomo czy ta kobieta z pięciocentymetrowymi, czarnymi odrostami siada na fotel z przyjemnością, i w nic nieznanaczącej rozmowie o robaczkach świętojańskich, ukrywa poczucie zmarnowanego czasu, bo nareszcie zrozumiała, że nie interesują ją poradniki z umeblowanym pokojem dla dziecka, chociaż jeszcze jest cierpliwa na tyle, aby znieść trzygodzinne zawijanie sreberek przez świstaka, na co wskazuje efekt końcowy. włosy na zdjęciu są gładkie, natomiast ten rozpiździch po prawej stronie wskazuje na to, że kobieta jest upartym baranem, ciągle śpi na tym samym boku i niekoniecznie musi zgadzać się z tym co mężczyzna do niej mówi, zwłaszcza ten ukochany, który nigdy nie goli najbliższych okolic wzwiedzionego członka. bo nikt nie powiedział, że mu nie wolno, tak samo jak jej, uspokajać swojego temperamentu w jego pokręconych łonowych włosach, kiedy ona, zmokła kura bez parasola, chce się podobać tylko jemu

  Więcej młodości - bez wulgarności :)
Witam

Postanawiam napisać temat związany z coraz częstszą opinia jakoby młodzież była coraz bardzi wulgarna. Swoje myśli i uwagi zamierzam pogrupować i równie składnych odpowiedzi oczekuję.

1. Ubiór

Temat jak zwykle drażliwy ale przejdźmy do konkretów. Oczywiście takie żeczy jak spodnie czy bluzka schodzą na drugi plan w stosunku do bielizny.
Zapewne każdy wie o czym takim jak stanik jednak chcę przedstawić pewną teorię która nie jest moja.

* Noszenie stanika wcale nie zapewnia jędrnego biustu a wręcz przciwnie prze niego mięśnie nie pracują i biust staje się "słabszy". Otóż cała nagonka na noszenie staników i jego zbawienny wpływ jest wywołana przez lekarzy(chirurdzy plastyczni), koncerny produkujące bieliznę gdyż wszystko opiera się na gigantycznych kwotach i nie opłaca się mówić że stanik jest zły.

W serwisi bajer.pl znalazłam kilka zdjęć które pokazują że brak stanika nie musi stanowić obrazka jak z playboya - szczególnie dobrze prezentuje się ostatnie zdjęcie :

http://www.bajer.pl/?id=183
http://www.bajer.pl/?id=168
http://www.bajer.pl/?id=19311
http://www.bajer.pl/index.php?id=27238

Wiadomo że wymaga to pewnej "odwagi" ale nie jest to w żaden sposób wulgarne.

Drugą sprawą dotyczacą ubioru są majtki. Należy zapamiętać że nie każda dziewczyna musi nosić stringi !!! Dość często ludzie obgadują dziewczyny którym widać stringi ale powinniśmy mieć na uwdzę to, iż bardzo często jest to zupełnie przypadkowe. Co do specjalnego chwalenia się majtkami uważam to za argument stanowiący podstawę do uważania dzisiejszej młodzieży za gorszą.
Zapewne pojawiają się pytania czy jeśli chodz się bez stanika to czy można i bez majtek. Moim zdanie jest to niezbyt higieniczne i ku zaskoczeniu chyba lepiej nie założyć majtek do sukienki niż do spodni.

Dlatego jeżeli jesteście młodymi dziewczynami to nie wstydźcie się swojego ciała tylko prezentujcie je - zachowując umiar i dobry smak !

2. Odzywanie

Niestety coraz częsciej wyraz uznawane dotychczas za obraźliwe stają się zwykłymi przerywnikami w zdaniu. Pozwolę zacytować bardzo proste zdanie :
No i kur** poszliśmy do ....
Chyba przeklinanie stało się modne i jest traktowane jako oznaka bycia loosakiem czy kimś bardzo towarzyskim. Jednak w oczach osób starszych możemy sporo stracic.

3. Zachowanie

Chyba każdy słyszał o osobach w wieku poniżej 17 lat dokonujących najróżniejszych przestępsw. Błąkają się nocą po ulicach i szukają zaczepki. Często z braku zajęcia i dużego stersu wybieramy różne sposoby odstresowania się. Chłopak albo w coś pogra albo komuś będzie chciał przywalić. Dziewczyny z tego co się dowiedziałam i niejako jestem w stanie to zrozumieć idą wyszaleś się do klubu albo odreagowują to z panami powyżej. Nie chcę uogólniać tego do wszystkich ale nasze zachowanie budzi wiele zastrzeżen jak choćby ustępowanie miejsca starszym.

4. Imprezowanie

Dlaczego pod słowem impreza każdy myśli alkohol. Chyba całą radością z zabawy nie jest wypicie jak najwięcej i jak najszybciej. Takich osób jest jednak oprócz imprez alkohol wśród młodzieży jest również popularny - nie chodzi mi o picie piwa i rozmawianie ale o ordynarne picie wódki.

Co do imprezowania nasówa mi się kolejna myśl związana z tańczeniem. Zazwyczaj gdy chłopak w wolnym tańcu przytula dziewczynę to nic złego się nie dzieje. Co jednak gdy po prostu ręce z pleców przełoży na pośladki ? Nie mam na myśli żadnego macania!
Osobiście nie uważam tego za coś złego ale chcę poznać wasze zdanie i uwagi.

Ponadto bardzo wulgarne jest pozwalanie dotykać się po całym ciele co tyczy się zarówno chłopaków jak i dziewczyn. To nie jest miły widok dla osoby patrzącej z boku.

5. Słownictwo

Młodzież mimo iż ma te same problemy to nie potrafi ze sobą rozmawiać. Nie każe zwierzać się z problemów ale spojrzeć na tę sprawę z innej strony. Zobaczcie jak ciężko mają dwie dziewczyny chcące porozmawiać o jakichś intymnych sprawach :
Co ma dziewczyna ?
Czy należy użyć niemal medycznego stwierdzenia : pochwa
Czy też dla wielu kobiet obraźliwego słowa : cipka

Moim zdanie stwierdzenie drugie jest niejako lepszym rozwiązanie o ile nie będzie od razu kojarzone z filmami porno.

Podsumowanie :

Ogólnym zamysłem ma być zwrócenie uwagi na to iż jako ludzi młodzi powinniśmy oprócz kształcenia się znaleźć w naszym życiu momenty na zabawę ale taką która nie zakrawa w żadną ze skrajności. Zbyt często jesteśmy określani jako "zepsuci".

Liczę na uporządkowane i przemyślane odpowiedzi.
Nie kierujcię się zbytni emocjami i nie piszcie nie na temat.

Pozdrawiam[/b]

  nauczycielka
Opowiem o historii, ktora zaczela sie rok temu. Bylem w tamtej chwili w 3 klasie gimnazjum i jak to 16-latek myslalem juz o sexie. Czesto bilem sobie konia myslac, ze uprawiam sex z roznymi kobietami jednak najczesciej w mojej fantazji wystepowala moja nauczycielka od angielskiego. Byla i jest najsexowniejsza kobieta jaka widzialem. Ma 31 lat, blond wlosy, szczupla, bardzo sexi dupcie, duze piersi, meza i mala corke.

Pewnego Majowego dnia, gdy juz myslalem, ze juz niedlugo beda wakacje cieszylem sie ale wiedzialem, ze jeszcze trzeba troche pochodzic do budy i poszedlem jak zwykle minelo 5 lekcji i zostala 6 czyli angielski. W mojej bylej szkole jest tak, ze angielski jest podzielony miedzy chlopakow a dziewczyny tak wiec mamy osobne lekcje. Ale wracajac do tematu wszyscy moi koledzy postanowili sie zwinac z lekcji ja jednak musialem zostac bo mi grozila jedynka z angielskiego tak wiec zostalem. Gdy dzwonek na lekcje zadzwonil czekalem sam na nauczycielke. Troche sie spozniala ale wkoncu przyszla(byla bardzo sexi obrana, miala bardzo obcisle jeansy i bluzke z duzym dekoldem) i byla bardzo zdziwiona, ze jestem sam ale coz powiedziala

-Wejdz nie zrobimy lekcji ale pogadamy o Twojej sytuacji ze stopniami.

Weszlismy do sali ja usiadlem w pierwszej lawce przed biurkiem a ona na biurku. Polozyla dziennik na biurku a nastepnie go otworzyla tam gdzie trzeba. Byla nachylona do dziennika a miala taka bluzeczke, ze widzialem jej piersi. Mowila do mnie ale ja bylem skupiony tylko na jej piersiach. Powiedziala do mnie

-Masz bardzo trudna sytuacje i watpie, ze z niej wyjdziesz mnie to szczerze chuj to obchodzilo i niekontrolujac tego co mowi zapytalem sie jej

-Czy moge pania pocalowac?
-Slucham!!!???
-Pytalem czy moge pania pocalowac w usta
-Jestes bezczelny, ale udam ze tego nie slyszalam
-Bardzo pania prosze jest pani spelnieniem moich marzen
-Ale ja mam meza i dziecko!
-Nikt sie o tym nie dowie obiecuje
-No dobrze ale pamietaj jak sie to wyda to dopilnuje zebys nie zdal i to ze 2 razy
-Nikomu nie powiem

I zblizylem sie do niej i zaczolem ja calowac najpierw normalnie potem z jezyczkiem, powoli i delikatnie zlapalem ja za plecy i zsuwalem rece w dul az wkoncu doszlem do jej tylka wtedy ona przestala i powiedziala, ze nie moze ja natomiast, ze zaczelismy to wiec skonczmy i powrocilem do calowania sie z nia. Po paru minutach calowania rozsunela mi rozporek i zdjela spodnie nastepnie wziola w rece mojego kutasa a potem robila mi loda. Bylem w siudmym niebie i mowilem do niej rozne teksty np. tak ssij suko, jestes dziwka itp. po 10 minutach wstala z kolan i zdjela swoje za***iste spodnie a nastepnie stringi i powiedziala

-Pieprz mnie tatusiu!!!

Podeszlem do niej i powoli wsadzilem jej kutasa w dupe. Jej dziura w dupie byla troche ciasna ale poradzilem sobie rznolem ja tak przez 5 minut coraz mocniej i mocniej. Gdy ja tak ***alem co chwile mowila zebym ja klepnal w dupe. Ona czasami piszczala ale powstrzymywala sie bo bala sie ze ktos nas uslyszy. Potem polozyla sie na biurku i powiedziala to samo co wczesniej. Znow do niej podeszlem i tym razem wlozylem jej kutasa w cipke i zaczolem ja znowu pierdolic po 10 minutach znowu zeszla na kolana i zaczela robic mi laske. Po niedlugiej chwili powiedziala zebym spuscil sie jej do buzi. Ja jak grzeczny uczen posluchalem i wielkim wytryskiem wystrzelilem jej w usta ona to wszystko pieknie wypila i powiedziala zebym sie nie martwil o stopien. Nastepnie wyszedlem z sali. Teraz pod pretekstem w poniedzialki, srody i piatki chodze do niej do domu niby to na korepetycje ale jak sie do myslacie przez 1,5 godziny uprawiamy ostry sex i po calym jej domu. Jej maz w tych godzinach pracuje a corka jest bardzo mala ale to juz niecaly rok tak robimy a dziecko rosnie wiec niedlugo bedzie trzeba robic to gdzies indziej.

  Dobry żart tymfa wart
Mocno nieprzyzwoite - czytać na własną odpowiedzialność.

Kobieta jest w śpiączce. Jednego razu jak pielęgniarki myły ja, jedna zauważyła że jak dotykała jej prywatnych miejsc to była mała zmiana na monitorach. Pojawiły sie pewne symptomy poprawy.
Wyjaśniły to jej mężowi.
- Można by było spróbować sexu oralnego. Wiemy że to dziwnie brzmi ale można spróbować. Facet najpierw z niechęcią, ale potem się zgodził. Po paru minutach EKG zrobiło się płaskie.
Pielęgniarki wpadają do pokoju, a facet naciąga spodnie i mówi:
-Chyba się zadławiła

Poszedł gość na disco. Wpada, rozgląda się - przy stoliku siedzi całkiem fajna dziewczyna.
Pyta, czy się może przysiąść.
- Oczywiście, ale jest taka sprawa... jestem inwalidką, na wózku. Rozumiesz...
Chłopak patrzy - rzeczywiście. Ale nic,...mówi, że mu to nie przeszkadza.
Tak siedzą, rozmawiają, popijają drinki w pewnym momencie gość mówi:
- Słuchaj, może zatańczymy?
- Jak to, przecież ja na wózku, nie mogę...
- Nie szkodzi, jakoś to będzie
I faktycznie, wyjechał z tym wózkiem na środek tańczą, kółka się z piskiem kręcą na parkiecie. Po tańcu zmęczeni wyszli na świeże powietrze. Tam romantycznie, księżyc, gwiazdy, gadka-szmatka, chłopak zaczyna się ostro do niej dobierać. Dziewczyna się nieco opiera:
- Ja nie mogę, zobacz sam, paraliż, wózek...
- Spoko spoko. Przewieszę cię przez płot, poradzimy sobie.
I tak właśnie zrobił. Przewiesił ją przez płot, zerżnął, ubrał, posadził z powrotem na wózek i wjechali do środka.
Tam dziewczyna w płacz. Gość zaniepokojony pyta:
- Co jest? Co ci się dzieje?
- Bo... to... pierwszy raz... - mówi przez łzy dziewczyna.
- Co ty mówisz, przecież czułem, ze nie pierwszy raz!
- Pierwszy raz ktoś mnie potem zdjął z płotu...

Kiedy pięcioletnia córeczka zaczęła wypytywać mamę o to skąd się wzięła na świecie, ta delikatnie jej opowiedziała. Po paru dniach dziewczynka dalej zafascynowana nowo zdobyta wiedzą pyta mamę:
- A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku?
- Właśnie tak to jest, kochanie - odpowiada mama.
- Ale jak nasionko dostaje się tam? - pyta córeczka - Czy mamusia je połyka?
Mama odpowiada:
- Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę...

Co to jest jak biały kocha sie z murzunką ?
Walenie w ciemno

A jak murzyn kocha się z białą ?
Wciskanie ciemnoty

Rozmawiaja 2 sekretarki:
- Ile dostalas za ostatnia delegacje???
- 100 PLN
- Qrde ja tylko 80...
- A do buzi bierzesz ??
- Tak
- A polykasz ???
- Tak
- No widzisz.. to szef ci diete odliczyl....

Ziewając mężczyzna pokazuje swoje złe wychowanie, kobieta swoje możliwości.

Pewien młody człowiek po zrobieniu dyplomu, dostał od swojej zamożnej rodziny bilet na rejs luksusowym statkiem pasażerskim. Radzi się kumpli co ma ze sobą zabrać.
- ...dobrą torbę podróżną, wygodne buty, kilka koszul, spodnie-bermudy, elegancki garnitur na wieczorne rauty, tabletki przeciwko chorobie morskiej no i oczywiście kondomy... - wyliczają koledzy.
Facet robi zakupy z listą w ręku. Dochodzi do apteki.
- 20 prezerwatyw i 20 tabletek przeciwkowymiotnych - zamawia.
Aptekarz podając towar stwierdza ze współczuciem:
- Jak panu to tak nie służy to może się nie zmuszać...?!

- Mam dla pani 3 propozycje.
- W pupę nie dam!
- W takim razie dwie...

Kumple się pytają:
- Stary qrwa co ci się stało?!! Pod tramwaj wpadłeś?
- Eee, nieee... Żona mnie tak uderzyła....
- Żooonaa???!!!! Czym cię tak pizdnęła?
- Eee, kurczakiem
- Kurczakiem?!
- Tak, zamarzniętym kurczakiem...
- Człowieku, a za co cię tak walnęła tym kurczakiem?
- No bo wiecie...: Moja żonka to niezła laska jest: zgrabna figurka, jędrna dupcia, nóżki długie, więc wczoraj jak się nachyliła do lodówki po tego jebanego kurczaka to się tak fajnie wypięła. Spódniczka mini co ją na sobie miała tak fajnie jej się zsunęła do góry, że koronkowe stringi całe jej było widać i jak ona tak szukała tego kurczaka to ja już nie mogłem wytrzymać i zacząłem ją bzykać od tyłu.... No i właśnie wtedy pierdolnęła mnie tym zamarzniętym kurczakiem (
- Eeeeeeee, no stary!!! Zajejebiście!!!!!
- Ale ta twoja żona to jakaś walnięta.........Ona nie lubi bzykania od tyłu??
- Lubi i to bardzo.......ale nie w Tesco...

  Dobry kawał tekstowy
Wymiana oleju

Wymiana oleju- instrukcja dla kobiet:

1. jechać do warsztatu, najpóźniej 15.000 km po ostatniej wymianie
2. wypić kawę
3. po 15 min. wystawić czek i z porządnie skontrolowanym autem opuścić warsztat

Koszty:
Wymiana oleju: PLN 100,--
Kawa: PLN 2,--

Suma: PLN 102,--

Wymiana oleju- instrukcja dla mężczyzn:

1. jechać do sklepu z wyposażeniem, PLN 70, -zapłacić za olej, filtr,
uszczelki, pastę czyszczącą i drzewko zapachowe
2. odkryć, ze pojemnik na zużyty olej jest pełen.
Zamiast oddać go na stacji benzynowej, wylać zawartość do dołka w ogrodzie
3. otworzyć puszkę piwa, wypić
4. podnieść auto lewarkiem . 30 minut szukać klocka
5. znaleźć klocek pod autem syna
6. z samego stresu otworzyć następną puszkę piwa, wypić
7. wsunąć pojemnik na zużyty olej pod motor
8. szukać klucza 16-tki
9. przestać szukać i używać ustawialne cęgi
10. odkręcić śrubę do spustu oleju
11. śrubę do pojemnika z gorącym olejem upuścić, przy tym upaprać się gorącym olejem
12. posprzątać
13. przy piwku obserwować, jak olej spływa
14. szukać cęgów do filtra oleju
15. przestać szukać, filtr śrubokrętem przebić i tak odkręcić
16. Piwo
17. Pojawienie się kumpla. opróżnić wspólnie kratę piwa
Wymianę oleju jutro dokończyć
18. Następny dzien. Wanienkę pełną oleju przesunąć pod autem
19. Wytrzeć olej, który się przy pkt 18 rozlał
20. Piwo - nie - wczoraj wszystko poszło
21. Do sklepu, kupić piwo
22. nowy filtr nakręcić, rozsmarować cienką warstwę oleju na uszczelkę
23. Wlać pierwszy litr nowego oleju
24. Przypomnieć sobie o śrubie z pkt. 11
25. szybko szukać śruby w wanience ze starym olejem
26. Przypomnieć sobie, ze zużyty olej wraz ze śruba został wylany w ogrodzie
27. Piwo wypić
28. Dołek odkopać, szukać śruby
29. zauważyć pierwszy litr świeżego oleju na podłodze garażu
30. wypić piwo
31. Przy dokręcaniu śruby wyślizgnąć klucz z ręki, kostkami palców uderzyć w podwozie
32. Głowa uderzyć w posadzkę, jako reakcja na pkt. 31
33. Zacząć zdrowo przeklinać
34. Klucz wywalić w diabły
35. następne 10 minut kląć, bo klucz trafił w zdjęcie "Miss Październik" i pobrudził jej biust
36. Piwo
37. Ręce i czoło zabandażować, zatamować krew
38. Piwo
39. wlać 4 litry świeżego oleju
40. Piwo
41. Auto zdjąć z lewarka
42. Auto cofnąć i wytrzeć olej z podłogi
43. Piwo
44. Jazda próbna
45. Zostać skierowanym na pobocze i zostać z powodu alkoholu zaaresztowanym
46. Auto zostanie odholowane
47. Kaucje wyznaczyć, auto z policji ściągnąć

Wydatki:
części: PLN 140,-
grzywna za jazdę po pijaku: PLN 500,-
hol: PLN 200,-
kaucja: PLN 400,-
piwo: PLN 60,-

suma: PLN 1300

================

Jest niedziela, czas wypłaty kieszonkowego...
Ojciec wyciąga portfel i mówi do syna:
- Możesz jak zwykle dostać 100... albo możesz dostać 1000 i lanie od matki, jeżeli powiesz jej, że te czarne stringi, które znalazła w naszym samochodzie, należą do twojej dziewczyny.
*** *** *** ***
Podobno szukasz żony. I to przez biuro matrymonialne. Ile ofert już dostałeś?
- Setki!!!
- I co piszą?
- Weź Pan moją...
*** *** *** ***
Wchodzi facet do baru z krokodylem.
- Proszę wyjść! On jest niebezpieczny!
- On jest bardzo miły i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi: -Otwórz gębę! Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi:
- Zamknij gębę! Krokodyl zamyka, i wszyscy widzą jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry od ważnych organów. Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować? Odzywa się kobiecy głos:
- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.

  Co oglądaja fani Tolkiena ?? :)
ale jakby pokazano słowian jako dzikusów oraz inne takie jak piszą Irańczycy to też bym był niezadowolony.

Persowie nie byli ukazani jako dzikusi. Roznice sa bardzo widoczne (a Kserkses byla kobieta ) - ale to jest, na Jednorozca, ekranizacja komiksu! Wyrazny jest podzial na czern i biel, kalos kagatos zeby sie trzymac klimatu - i szukanie jakichkolwiek analogii do wspolczesnego swiata swiadczy tylko o tym, jak bardzo z nim (swiatem) jest zle. Przykro mi.
Pytanie brzmi, czy Twoim zdaniem można/należy/powinno się kręcić filmy, które zniekształcają historię?

Proszę o przykład jednego filmu fabularnego, który nie zniekształcałby historii. Takiego "Gladiatora" wezmy - jedna z najbardziej zaklamanych historycznie produkcji filmowych aspirujacych do miana filmu "historycznego" jaka mi przychodzi do glowy. Czy jakkolwiek umniejsza to frajde z ogladania filmu? Na dluzsza mete same filmy dokumentalne bylyby nudne. A zreszta nikt (mam taka nadzieje) nie uczy sie historii z filmow.
Zeby bylo jasne - nie usprawiedliwiam razacego znieksztalcania faktow w filmach. Po prostu kino rządzi się innymi prawami.

A teraz o samym filmie.
Nie mialam na niego isc. Chcialam, zanim pojawily sie trailery, z bardzo prostego powodu, ktory pewnie wyjdzie po drodze, ale na razie go przemilczmy Po trailerach mialam glebokie postanowienie ze na film nie pojde. Ale poniewaz glupio jest krytykowac to czego sie nie zna, film zobaczylam pare godzin temu.
Przede wszystkim film jest bardzo plastyczny. Po prostu piekna sprawa. Jakbym ogladala zamerykanizowana (sic!) wersje chinskiego kina. Swietne zdjecia, do tego genialna muzyka, chociaz sciezke znalam - i docenilam - przed obejrzeniem filmu.
Co do gry aktorskiej.
Moj aktorski ideal "siegnal bruku". Ma wade wymowy (to akurat nie nowina i mi sie podoba) i wrzeszczy przez caly film (to mi sie mniej podoba, bo krzyczec wyraznie nie umie), na dodatek biega w "pancernych stringach" i ma beznadziejną brodę. Nic tylko usiąść i płakać.
Perfekcyjny Wenham, po raz pierwszy jestem w stanie go docenić. Pokazywany w przepasce i z półprofilu bardziej podobny do Beana niż do siebie, co mu się akurat liczy na plus. Bardzo fajna postać swoją drogą.
ÂŚwietny duet Stelios/Astinos, ze szczegolnym uwzglednieniem tego pierwszego (jaki on mial boski maniacki usmiech ). Genialne teksty mieli ÂŚmierć Astinosa to jeden z najbardziej mnie osobiście irytujących momentów. Prawie mi się zrobiło przykro.
Na minus pare rzeczy tez musze, niestety, policzyc - nadmierną komiksowosc projektu (nie moje klimaty na ogół - w tym konkretnym przypadku na przyklad bosski swiecącooki wilk), chwilami irytujace dialogi, krzyczącego Butler (dlaczego on chwilami brzmi jak nie-anglojęzyczny? ), postac zony Leonidasa (90% scen z jej udzialem) i jeden motyw muzyczny który brzmiał jakby kompozytor był wielkim fanem Zimmera (którego nb. b. lubię).
Reasumując, całość raczej mi się podoba. W każdym razie było lepiej niż się spodziewałam.

Moderator: Nie wszyscy oglądali.
Przepraszam, ze nie przewidzialam, iz ktos moze sie poczuc zaskoczony faktem smierci goscia z armii, w ktorej praktycznie wszyscy zgineli. Najpokorniej przepraszam, faktycznie spoiler to byl nieziemski

  co kobiety odstrasza w facetach?
A więc tak:

1. Odstrasza mnie przede wszystkim chamstwo i brak szacunku do drugiego człowieka. Wielu facetów uważa się za lepszych w różnych dziedzinach od kobiet i chodzą z głową w chmurach gdy o tym mówią, ale jak przyjdzie np. do sklecenia prostego stolika, to wyjdzie im kulawa szafka. Jesli chodzi o chamstwo to zaliczam tutaj również wulgaryzmy nie poparte dużą inteligencją. Jesli bowiem facet jest inteligentny, a po prostu lubi sobie czasem przeklnąc to to dodaje mu tylko uroku . Stanowczo wypowiedziane słowo K U R...A przez właściciela wysokiego IQ jest nieziemsko męskie
2. Odstrasza mnie jak facet udaje w emocjach tego kim nie jest. Wielokrotnie spotykam się z osobnikami, którzy udają twardzieli i swoją sztucznością dają ciągle do zrozumienia, ze nic ich nie wzrusza, a faktycznie jest wręcz odwrotnie. Potem jak już ich wytrzymałośc sięga zenitu to okazuje sie, że są słabi jak gówno. Pozdrawiam Valara :D
3. Odstrasza mnie także to co i Burzę, czyli piskliwy głosik. Zawsze mam wtedy wrażenie, że ma imadło na jajach, albo, że zaraz mi powie jak bardzo kocha mojego kolegę, a ja mu służę jedynie za pomoc w dojściu do niego.
4. Odstrasza mnie każda wyżelowana lalunia z wydepilowanymi włoskami na klacie i zażółcona w zimie od nadmiaru wizyt w solarium. Takiego to najchętniej postawiłabym jako manekina na wystawie sklepowej z damską bielizna ubierając w różowe koronkowe stringi. Po prostu rzygac mi się chce jak widzę takie cioty. Nie ma to jak męski trzydniowy zarost
5. Odstrasza mnie jak facet leci tylko na seks lub macanko. To wg. mnie brak szacunku do kobiety oraz stawianie samego siebie na najniższej półce w hierarchii wartości. A skoro tak upadł to nie ma czego szukac u mnie. Co innego np. słowne(w granicach dobrego smaku) żarty. Z racji tego, że mam jakieś tam poczucie humoru to lubię bawic sie słowami w różnych tematach i nie ma dla mnie sfery tabu.
6. Odstrasza mnie jeśli widzę jakiegoś buca wysiadającego z fury full wypas w garniturku i białych skarpetkach albo udającego jaki to on nie jest elegancki, bo używa samych markowych perfum i chodzi ubrany w najdroższe ciuchy, a jak się np. uśmiechnie to ma w gębie jedną wielką próchnicę. Albo jest w 100%-ch elegancki i "zrobiony" i dopiero wtedy za takiego się uważa, albo niech zauważa swoje niedoskonałosci i potrafi sie do nich przyznac.
7. Odstrasza mnie jeśli facet nie ma swojego zdania i krąży sobie tak jak akurat mu wiatr zawieje. Wtedy niech lepiej odfrunie ode mnie jak najszybciej.
8. Odstrasza mnie to jeśli facet nie ma umiaru w piciu na imprezach i upija się do nieprzytomności. Gdyby mi taki obciach zrobił jako jedyny w towarzystwie i wylądował pod stołem, to wzięłabym pół litra wylała na niego ,aby już sobie "pachniał" cały tak jak powinien, a potem napisałabym na nim ketchupem lub musztardą " żul" , nadepnęła mu na jaja, zrobiła mu zdjęcie z flaszką w odbycie i sobie poszła. Oczywiscie tyle by mnie widział.
9. Odstrasza mnie agresja w stosunku do kobiet i dzieci lecz takie coś eliminuje kodeksem prawnym.
10. Odstrasza mnie to jeśli facet nie potrafi sam o siebie zadbac w razie czego(ugotowac, posprzątac, wyprac itp.). Podziwiam facetów, którzy potrafią zaróno naprawic samochód, pograc w nogę, jak i ugotowac świetny obiad( i znam wielu takich). Niedorajdy życiowe to nie dla mnie. Mieli już okres dzieciństwa, gdy opiekowała sie nimi mamusia. Wystarczy zatem tej laby . A już w ogóle wpieprza mnie coś takiego jesli facet pracuje w tych samych godzinach co kobieta, ale uważa się za o wiele bardziej zmęczonego i żąda jeszcze aby kobieta postawiła przed nim żarło po powrocie z pracy. Moim zdaniem skoro oboje pracują to powinni dojśc do kompromisu i gotowac na zmianę.
11. Odstraszają mnie tchórze, którzy nie potrafią stawic czoła trudnym sytuacjom życiowym i uciekają od danego problemu, bezproduktywnie usprawiedliwiając się przy tym.
Won do mamusi +pampers między nogi

Znalazłoby się jeszcze kilka opcji ale nie będę przesadzac

  topless
Ciagle jeszcze jest tak, ze w momencie gdy widzimy opalajaca sie kobiete topless uciekamy, az sie piasek za nami sypie, lub tez wielu z nas stoi z otwarta szczeka nad polnaga kobieta i nie wie w ktora strone ruszyc


Uwielbiam wypoczynek na plaży i opalam się w toplesie od kilku lat. Urlopy spędzam z rodziną nad morzem. W weekendy często odwiedzamy pobliskie kąpieliska nad jeziorami. NIGDY nie spotkałam sie z sytuacjami które opisujesz. Pewnie kiedyś tego typu problemy występowały, lecz to już chyba przeszłość.
, alboz ciche szepty do kolezanki, kolegi, meza, wujka, ciotki dziadka itd, "zobacz ona nie ma stanika".


To owszem, ale czemu się dziwić? W końcu topless jest rzadziej spotykanym strojem na naszych plażach, więc wzbudza zainteresowanie jak każda mniej spotykana rzecz. W przypadku, gdy ubrałabym inny strój o bardziej oryginalnym kroju, pewnie słyszałabym komentarze: "zobacz w co ona się ubrała". Być może czyjaś potrzeba 100% akceptacji spowodowałaby przejmowanie się takimi szeptami, ale mnie to na szczęście nie dotyczy. Zresztą, rzeczona koleżanka, wujek czy ciocia na takie szepty odpowiadają standardowo: "Aha" i jest to koniec zainteresowania się toplesem z ich strony.

Powinno to byc w pelni zaakceptowane



Ależ to JEST akceptowane Naprawdę często bywamy nad wodą, na plażach odpoczywamy razem z innymi i podobnie jak inni - Opalamy się, pływamy w wodzie, bawimy się z dzieciakami. Ani razu nie spotkaliśmy się z jakimikolwiek objawami nieakceptacji ze strony współplażowiczów.

a i mysle ze wielu panow rowniez bylaby z tego zadowolona.


Z tym jest różnie. Koleżanki często opowiadają, że same również chętnie poopalałyby się w toplesie ale mąż nie pozwala im nawet ubrać stringów czy też nawet stroju bikini. Zazwyczaj tłumaczą to ich urazami na punkcie swojej męskości. Nie wiem czy mają rację.

Dla porządku podam garść informacji dotyczących stroju topless, które udało mi się wydostać z Internetu:
1. Badania statystyczne: Na pytanie "Czy miał/a byś coś przeciwko, gdyby obok zaczęła się opalać kobieta w stroju topless?" tylko 28% osób odpowiedziało "tak" lub "raczej tak". Ciekawa rzecz, że na podobne pytanie dotyczące stroju bikini odpowiedziało 17% osób. Statystyczna różnica w akceptacji wynosi zatem ok. 11%. Pomimo tak dużego stopnia akceptacji, tylko 3% kobiet opala się w tym stroju.
2. Przepisy prawne: W Polsce nie ma ogólnych przepisów prawnych ograniczających opalanie się ze względu na strój. Dzięki temu mogą nawet istnieć plaże naturystyczne, które nie są ustanowione żadnymi zarządzeniami i funkcjonują zwyczajowo z inicjatywy samych naturystów. Przepisy kodeksu wykroczeń o porządku publicznym i nieobyczajnym zachowaniu się, ze względu na przedstawiony wyżej stopień akceptacji nie mają raczej zastosowania w przypadku plażowiczek opalających się w toplesie. Nie słyszałam również, aby którakolwiek zwolenniczka toplesu padła ich ofiarą.
3. Plaże topless i inne kontrowersyjne pomysły: Od czasu do czasu, zapewne pod wpływem upału, powstają pomysły żeby tworzyć plaże topless. Tego typu rozwiązania istnieją w krajach odmiennych kulturowo od naszego, np. USA oraz niektórych krajach muzułmańskich. W Polsce forsowanie tego typu rozwiązań nie odniosło spodziewanego skutku, a czasem skutek wręcz odwrotny od zamierzonego, np. zeszłoroczy pomysł Rady Miasta Ustki, żeby stworzyć plażę topless, szukać plażowiczek i nagradzać je za ten strój statuetką i opublikowaniem zdjęcia w lokalnej gazecie sprawił, że plaża w Ustce była chyba jedyną, na której NIE opalano się w toplesie.

  www.platforma.org - głosujmy PRZECIW ratyfiukacji traktaku !
Piosto, wystukał Pan tekst wyjątkowo wulgarny.
Jest zupełnie drugorzędne, czy dżentelmen Piosto uznałby mnie za "dziadygę", gdyby mnie znał, wiedział, ile liczę wiosen i starał się na wędrówce nie stracić z oczu mojego plecaka, ale niedrugorzędne jest, jak traktuje Władysławę, praczkę i osoby odczuwające wobec tych dam sympatię [...}.



To życie jest wulgarne Panie Rozpuszczalnik. Piękne dzieci nie przynosi żaden bocian tylko wychodzą z okolic uciskanych przez stringi. Czy to nie wulgarne, Panie Rozpuszczalnik? A co do sympatii do praczki czy Władysławy to powiem Panu, że komunikacja międzyludzka, nawet w formie internetowych postów, to również rodzaj relacji międzyludzkich, więc podszywanie się pod płeć przeciwną to manipulowanie odbiorcą, zwłaszcza, że pana triada (praczka, Rozpuszczalnik, Władysława) była ideologiczne mocno ze sobą zespawana. Powstawało mylne wrażenie, że "jest nas wielu o tożsamych poglądach - warto się do nas (duchowo) przyłączyć". Odbiorca komunikatu, który odpowiada Panu (Rozpuszczalnik) jako Pani (praczka) angażuje przecież nie tylko swój intelekt, ale i jakieś emocje.
Przykład: sądy genialnej "praczki" wymuszały pewien rodzaj ideologicznej wypowiedzi u osób chwiejnych nie do końca wyrobionych intelektualnie. Kiedy Rozpuszczalnik polemizował z Jaropolem, a do dyskusji włączył się chwiejny Sproket to natychmiast praczka wtrącała swoje trzy grosze "ładnie to pan napisał Sproket" i było po sprawie, gość był już załatwiony i wiedział jak ma pisać, aby zasłużyć na kolejną marchewkę od kobiety. Potem przysyłał swoje zdjęcia, kwiaty i różne tam bzdety myśląc, że praczka to baba. Forma tej zabawy była nie fair, bo w niektórych skrajnych przypadkach przypominała takie działania internetowych obleśnych facetów z reklamy udających 9 latków nawiązujących kontakt z małolatami, aby ich oczarować.

Mnie takie ciemne gierki naprawdę irytują. Taki Piosto czy robin to nie są wirtualne chimery - jak pan sugeruje - swój koncentracyjny pesel mają. O robinie wiele pan się dowiedział od niego samego. Ja sam podpisuje się pseudo nie dlatego, że jestem VIPem, ale konwencja tego forum jest w większości anonimowa. Nie sprzedaje książek jak pan Grzegorz Rossa i nie agituje jak pan Eugeniusz Sendecki, aby stać się przez to wiarygodniejszy.

P.S. Przed rozmontowaniem tej triady, kiedy praczka włączała się do dyskusji było święto. Dziś jej post SM: "Od kiedy zaczyna się łysina?"stoi pusty. Nikt nie odpowiada. Czyżby pozostał jakiś niesmak w środowisku wielbicieli praczki.
Mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że jeśli musiał Pan wyjechać z Polski po marcu 1968 to wcześniej mógł Pan terminować nawet w peerelowskim wywiadzie w co oczywiście sam nie wierzę, ale talentu pisarskiego Panu zazdroszczę.

  [Storrytelling Realistyczny] Przebudzenie Shabranigdo
Sandra/Kasandra i Aquide

Miasto napawało ją swoistą odrazą i obrzydzeniem. Nie żeby miała coś do białej magii, pieczęci, pentagramów i wszechobecnego zwalczania Zła... Przecież ona nie była zła... Wzdrygnęła się, po karku przeszły ją nieprzyjemne ciarki.
- Już mi się to miejsce nie podoba - mruknęła spoglądając na jasne, niemal białe mury składające się na pentagram.
Zmrużyła przy tym oczy i lekko je przesłoniła dłonią, jakby wyimaginowany blask bijący od nich zaczynał ją razić. Spojrzała morderczo na Aquide, jakby to wszystko było jego winą i prychnęła niezadowolona. Coś kazało jej iść za nimi, a właściwie za nim. Miecz. Pragnienie posiadania go było tak silne, że nawet nie zraziła się swym złym samopoczuciem i nie oddała kontroli Sandrze. Poza tym nie mogła, musiała uważać kiedy i gdzie to robi. Gdyby była mniej ostrożna, dziewczyna mogłaby się zacząć domyślać, a tego Kasandra nie chciała.
- Szlag by to! - zaklęła sobie radośnie wchodząc do portu.
Przysiadła na jednej ze skrzyń gotowych do załadunku i spojrzała prosto w słońce. Piękny był dzień i promienie grzały jak wszyscy diabli, Kasandrze zaczynało się robić gorąco. Dziesiątki krzątających się dookoła marynarzy i wojskowych tylko dodatkowo ją zachęciły, zdjęła swą chustę i płaszcz. Jeśli z przodu miała na sobie mało ubrania, to teraz z tyłu jeszcze mniej. Mocno okrojone stringi niknęły gdzieś między zgrabnymi, bladymi pośladkami kobiety odsłaniając tym samym niemal wszytko, co bielizna powinna zakrywać. Zamieszanie wśród mężczyzn, które tym oto prostym sposobem wywołała, najwidoczniej sprawiało jej przyjemność. Na twarzy Kasandry zagościł pokaźnych rozmiarów uśmiech i już nawet zaczęła umawiać się na wieczór...
W pewnej chwili jednak jej uwagę zaabsorbowało coś zupełnie innego niż prezentacja bicepsów marynarza. Choć było to interesujące zjawisko... Jej spojrzenie przykuł czarny punkt na horyzoncie. Miała bardzo dobry wzrok, szybciej niż inni zobaczyła, cóż to takiego się do nich zbliża. Powoli wstała, jakby zahipnotyzowana.
- Japierd*lę... - szepnęła. - Smok... Pierd*lona jaszczurka... Co ona tutaj do ch*lery robi?
Jeśli ktoś spodziewał się strachu, czy niepewności, mógł się zdziwić. Kobieta wyciągnęła swoje miecze i kręcąc najróżniejsze młynki krzyknęła uszczęśliwiona gotowa do walki i przelewania jaszczurczej krwi.
- Pewnie będę tego żałować - mruknął Aquide zdejmując ostrze z pleców i przykładając do niego dłoń.
Po chwili żywe płomienie pokryły klingę, uzdrowiciel zaklął sobie pod nosem siarczyście i zawołał:
- Kasandra, masz tu miecz! Który ma do mnie po walce powrócić, a jak nie, to sam go odbiorę... - zagroził jej śmiertelnie poważnym tonem.
Rzucił kobiecie ostrze i wskazał palcem na jaszczura.
- Załatw go, powinnaś dać radę. Już! No dalej! - krzyknął. - Bogowie... Teraz drużyna mnie znienawidzi - dodał cicho i zaczął sam pokrywać się płomieniami niczym żywa pochodnia gotów w każdej chwili posłać między statki piratów ogniste tornado.
Kobieta szybko schowała swój miecz do pochwy przewieszonej przez plecy i tą samą, wolną już ręką, złapała rzucone do niej ostrze. Trwało to zaledwie ułamki sekund, była piekielnie szybka i zręczna. Albo to za sprawą tej klingi... Pierwsza rzecz, którą miała ochotę zrobić, było zatopienie jej po samą rękojeść w sercu Aquide.

Nie wiem co się stanie, gdy ona będzie trzymać miecz, którego Aquide miał jej nie dawać, więc zostawiam to już MG. Uzdrowiciel spróbował ostrze przesączone Czarną Magią pokryć dodatkowo płomieniami Magii Szamanistycznej Żywiołu Ognia, co z tego wyniknie, należy do MG. Jeśli taka kombinacja nie zabije Kasandry lub ogólnie ciała, to ona rzuci się do walki ze smokiem. Najlepiej jakby ją Xan zabrał na grzbiet tej potwory

  Start.
Wieczór kawalerski pewnego młodego bankiera. Bankier, jak to bankier, wielu przyjaciół nie ma. Tak więc on i jeszcze dwóch siedzą w specjalnie wynajętym barze zakąszają, popijają, zakąszają i znów popijają... I tak przez dwie godziny.
W końcu na scenę wychodzi niezła laska w czarnym płaszczu. Okazuje się, że zaczyna się striptiz. Panienka zaczyna się obracać, rozbierać i gibać na wszystkie strony. W końcu została już tylko w staniku i stringach. Kołysząc biodrami podchodzi do jednego z kumpli bankiera i kręci tyłeczkiem tuż przy jego twarzy.
Ten popatrzył na nią i od razu skumał czego pani od niego oczekuje. Wyjął z portfela 50 zł, polizał i przykleił jej do lewego pośladka. Pani natychmiast zrzuciła stanik.

Następnie sunąc przybliżyła się do drugiego z kumpli pana młodego i znowu zaczęła zmysłowo ruszać tyłeczkiem przed jego twarzą. Ten spojrzał na kumpli, po czym sięgnął do portfela, wyjął 200 zł, poślinił i przykleił jej do prawego pośladka. Stringi od razu opadły na podłogę.
Bankier myślał, że to już koniec pokazu, ale jednak nie... Striptizerka przybliżyła się do niego i unosząc jedną brew rzuciła mu pytające spojrzenie. Pan młody wyjął pusty już portfel i pokazał go jej. Pani wyraźnie posmutniała i już miała odejść, gdy bankier wyjął kartę bankomatową. Ta widząc, że to nie byle jaka karta z uśmiechem pokiwała głową i czule wyszeptała mu do ucha:
- Bierz co chcesz...
Następnie wypięła przed nim swój zgrabny tyłeczek. Zakłopotany pan młody nie wiedząc jak zareagować spojrzał na kumpli. Jeden z nich wyraźnie się ślinił, drugi zaś ledwo słyszalnym szeptem mówił:
- Włóż jej... dalej stary... włóż...
Pan młody spojrzał na śliczni wypięty tyłeczek striptizerki, potem na kartę bankomatową i...
jednym wprawnym ruchem przeciągnął kartą między jej pośladkami, a następnie zdjął oba banknoty i schował do portfela.

Zdradzony mąż był ciekaw co zrobi jego żona, gdy on umrze. Któregoś dnia zaczął udawać... nieboszczyka. Gdy zobaczyła go żona, zaraz pobiegła po kochanka. Oboje zdjęli mu garnitur, a ubrali w dres, gdyż uznali że szkoda nieboszczyka grzebać w nowym ubraniu. Zdjęli mu też buty, założyli trampki i w takim ubiorze ułożyli w trumnie. Wieczorem nad trumną zebrała się rodzina, aby opłakiwać nieboszczyka.
Żona chcąc pokazać swój ból po utracie męża woła:
- Dokąd odchodzisz mój najmilszy?
Mąż podnosi się z trumny i mówi:
- Na olimpiadę dz*wko jadę!!!

Amerykańska strefa stabilizacyjna. Odprawa w bazie wojskowej:
- Porządku w naszej strefie będzie strzec kilka tysięcy żołnierzy. Bedą nam pomagać specjalne oddziały irackiej policji. Dysponujemy nowoczesną bronią. Wszelkie transporty, w tym. m.in. transporty żywności, środków higieny i lekarstw będą osłaniane przez pancerne wozy. W powietrzu kontrolę będą sprawować nasze najnowsze myśliwce oraz helikoptery. Odpowiednią koordynację naszych działań zapewnia najnowszy sprzęt łącznościowy. Oprócz tego przekupujemy wszystkich znaczących przywódców. Zwerbowaliśmy już także ogromną liczbę irackich agentów specjalnych.
Cała akcja będzie nas kosztować wiele milionów dolarów, ale po pięciu latach wszystko nam powinno się zwrócić z nawiązką.

Polska strefa stabilizacyjna. Odprawa w bazie wojskowej poświęcona utrzymaniu porządku w tej strefie:
- A więc tak: dywizja Kazia zajmie się zaopatrzeniem, dywizja Heńka transportem, dywizja Tadzia będzie odpowiedzialna za magazynowanie, a dywizja Romka za dystrybucję wódki wśród lokalnej społeczności. Koszty powinny nam się zwrócić po miesiącu.

Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada martwy na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony: - Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem! Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy:
- Jest!!!

Przychodzi Jakubowska do sklepu i mówi:
- Poproszę mleko, chleb i bułki i... lub czasopisma

W czeskiej knajpie. Gość z głową w talerzu i kelner:
- Pane Zdenek!! Tu se ne spi!! To porządny restaurant!!
- Pane ober, ja ne spie ja rzigam!!

"Mężczyźni mają umysł analityczny: duże problemy potrafią rozbić na mniejsze.
Kobiety mają umysł syntetyczny: z małych problemów robią duże problemy."

Hanys to krzyżówka osła z k**wą...
Odporny na wiedze i trudny do zaj**ania...

- Jaka jest różnica między teściową a coca-colą?
- Żadna to i to jest dobre jak jest zimne

- Jakie danie jest najpaskudniejsze?
- KlopSiki

- Widziałeś? Ten koń chciał mi ugryźć głowę!
- Ma zwierzę węch! Widocznie poczuł siano.

Jak się nazywa facet z klasą?
Nauczyciel.

  MARCÓWECZKI / KWIETNIÓWECZKI 2008
Cześć Dziewczyny!
Witam Was w Nowym, Wspaniałym Roku! I życzę wszystkim wszystkiegog naj, naj...

Miałam ponad tydzień bez komputera, więc się nie pojawiałam na forum. Ale już jestem i nadrabiam maile

Izek, Enigma - gratuluję studnióweczek!!

Sylvia, czytam wiadomości sprzed 10 dni - będzie dobrze, właśnie dzięki temu, że można teraz takie problemy wykryć na tyle wcześnie. Teraz wiadomo, co zrobić, żeby malutka była zdrowa i żeby się nic złego nie stało.

izek, gratuluję mieszkania! Nie ma to jak własne - i wprowadzicie się całą rodzinką

Trututu, gratuluję zwycięstwa nad anemią. Śliczny brzusio!

Co do rajstop, to ja noszę zwykłe - nie inwestuję w specjalne - tylko ich nie naciągam na brzuszek. Tak samo z majteczkami - najlepiej mi się nosi rozciągliwe stringi niziutkie, bo nie uciskają niczego, co mi ostatnio urosło

Sylvia, też byłam na glukozie i wynik wyszedł wątpliwy.. W sobotę powtarzam z 75 g i dwie godziny czekania. Mam nadzieję, że jednak to było po świątecznym obżarstwie...
Podobne nam się trafiają problemy, nie ma co.. Ale za to teraz możemy trzymać kciuki za wynik drugiego testu.

Anuszy, fajny pępek I zakupy udane.

Maja, ale historia... Aż się zaczynam bać o swoje dane, bo przecież teraz wszystko już jest przez internet.. bank, zakupy..
Ty to masz szczęście, kobieto, do takich historii w ciąży. Ani chybi Czekoladka będzie kimś baardzo wyjątkowym, skoro tak się zaczyna

Sylwestra spędziliśmy u znajomego za miastem. Było około 20 osób, super impreza. Co do stroju, postawiłam na małą czarną + srebrne dodatki. I wyszło super - kupiłam sobie luźną tuniczko-sukienkę w promodzie (50% przeceny!!) i srebrny szal. M. był pod wrażeniem A wszyscy zachwycali się brzuszkiem i nam zazdrościli.
A w ogóle, to M. się tak cieszy i taki jest dumny, że jak w rozmowie ktoś pochwalił brzuszek, to powiedział odruchowo, pusząc się jak paw: "To mój" Poza tym, co rano (i nawet w nocy) sprawdza, czy Julia się obudziła - układa mnie przy tym tak, żeby jemu było wygodnie dotykać brzusia - bo musi sobie z Julią "pokonwersować". Czuję się jak inkubator normalnie

Julka, a mój gin zawsze baardzo profesjonalny. Zresztą, podczas badania w gabinecie jest również obecna położna. Jakbym usłyszała jakikolwiek tekst niezwiązany z samym badaniem, to na następną wizytę przyniosłabym dyktafon. Dość jestem wrażliwa na tego typu odzywki/żarty.

Maju, gratulacje! Przybywa nam babeczek

Co do zakupów, to mam troszkę ciuszków z allegro (jakiś zestaw dla dziewczynki), trochę dostałam od rodziny (bodziaczki na 56 i 62). Teraz już będę kupować nowe.
Kupiłam też pieluszki tetrowe i flanelowe, dwa kocyki z polarku, 2 ceratowe podkłady i śpiworek do fotelika.
Resztę będę kompletować teraz, bo jestem 3 tyg na L4.
No i przed Sylwestrem kupiliśmy komodę (ikea leksvik). Jak dokupimy szafkę, to zrobię zdjęcia i wkleję.
Aha, no i na gwiazdkę kupiliśmy malutkiej misia od Bukowskiego (z serii dla niemowlaczków - to jest coś najmilszego na świecie w dotyku).

Teraz ostatecznie wybieramy wózek, potem inne "większe" rzeczy. No i kiedyś będę musiała skompletować dla siebie "wyposażenie" do szpitala. Na razie zauważam, że staniki do karmienia są po prostu brzydkie, jakby mówiły "nie jestem kobietą, jestem MATKĄ". Tak samo koszule nocne czy piżamy. Jakoś sobie nie wyobrażam siebie w czymś takim...

  HUMOR
Na plaży nudystów odpoczywają dwie przyjaciółki. Jedna do drugiej:
- Wiesz, co mi się na tej plaży najbardziej podoba?
- No?
- Złodzieje kieszonkowi! Wczoraj trzy razy miałam orgazm, jak taki jeden mojej portmonetki szukał...
*****************
Na łożu śmierci leży 80-latek, kochany mąż, ojciec i dziadek. To jego ostatnie chwile przy życiu. Dokoła zebrała się cała rodzina. Żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilka prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit, tudzież w podłogę, czekając na nieuchronnie zbliżającą się chwilę... Aż nagle cisze przerywa dziadek i rzecze:

- Zdradzę wam swój największy sekret. Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko. Szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczora znajomy rzekł do mnie: "Ożeń się i załóż rodzinę. Bo nie będzie ci miał kto podać szklanki wody, kiedy będzie ci się chciało pić na łożu śmierci".

- Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali w żoną. Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was kochane dzieci. Tamte dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr. I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci, wiecie co?

- Co? - wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka.
- No nie chce mi się k....., pić!
********************
Wieczór kawalerski pewnego młodego bankiera. Bankier, jak to bankier, wielu przyjaciół nie ma. Tak więc on i jeszcze dwóch siedzą w specjalnie wynajętym barze zakąszają, popijają, zakąszają i znów popijają... I tak przez dwie godziny.
W końcu na scenę wychodzi niezła laska w czarnym płaszczu. Okazuje się, że zaczyna się striptiz. Panienka zaczyna się obracać, rozbierać i gibać na wszystkie strony. W końcu została już tylko w staniku i stringach. Kołysząc biodrami podchodzi do jednego z kumpli bankiera i kręci tyłeczkiem tuż przy jego twarzy.
Ten popatrzył na nią i od razu skumał czego pani od niego oczekuje. Wyjął z portfela 50 zł, polizał i przykleił jej do lewego pośladka. Pani natychmiast zrzuciła stanik.

Następnie sunąc przybliżyła się do drugiego z kumpli pana młodego i znowu zaczęła zmysłowo ruszać tyłeczkiem przed jego twarzą. Ten spojrzał na kumpli, po czym sięgnął do portfela, wyjął 200 zł, poślinił i przykleił jej do prawego pośladka. Stringi od razu opadły na podłogę.
Bankier myślał, że to już koniec pokazu, ale jednak nie... Striptizerka przybliżyła się do niego i unosząc jedną brew rzuciła mu pytające spojrzenie. Pan młody wyjął pusty już portfel i pokazał go jej. Pani wyraźnie posmutniała i już miała odejść, gdy bankier wyjął kartę bankomatową. Ta widząc, że to nie byle jaka karta z uśmiechem pokiwała głową i czule wyszeptała mu do ucha:
- Bierz co chcesz...
Następnie wypięła przed nim swój zgrabny tyłeczek. Zakłopotany pan młody nie wiedząc jak zareagować spojrzał na kumpli. Jeden z nich wyraźnie się ślinił, drugi zaś ledwo słyszalnym szeptem mówił:
- Włóż jej... dalej stary... włóż...
Pan młody spojrzał na śliczni wypięty tyłeczek striptizerki, potem na kartę bankomatową i...

jednym wprawnym ruchem przeciągnął kartą między jej pośladkami, a następnie zdjął oba banknoty i schował do portfela.

  Śmietnik ze śmiesz. ... cz.2
***
Amerykanin, Niemiec i Rusek mieli nakarmić kota ostrą musztardą.
Amerykanin położył dwa kawałki wołowiny, a między nimi spodek z musztardą.
- To przekupstwo! - krzyczy Rusek.
Niemiec posmarował kawałek wołowiny musztardą, a drugi zjadł.
- To oszustwo! - krzyczy Rusek.
Rusek zjadł wołowinę, posmarował kotu pod ogonem musztardą. Kot
zamiauczał żałośnie i wszystko wylizał do czysta. Na to Rusek:
- Zwróćcie uwagę towarzysze, że kot zjadł musztardę dobrowolnie i z
pieśnią na ustach

***
Na plaży siedzi facet otoczony ładnymi panienkami w strojach bikini.
Panienki proponują mu:
- Jak puścisz bąka, to zdejmiemy staniki.
Facet napina się i puszcza bąka. Panienki zdejmują staniki i mówią:
- Jak puścisz drugiego bąka, to zdejmiemy majtki.
Facet napina się i puszcza znowu bąka. Panienki zdejmują staniki i znów
proponują:
- Jak puścisz serię bąków, to pozwolimy się dotknąć.
Facet napina się i puszcza serię bąków, po czym wyciąga rękę żeby
dotknąć panienki i w tej chwili ktoś łapie go za ramię i mówi:
- Kowalski, nie dość, że śpicie na zebraniu, to jeszcze pierdzicie.

***
Szukasz końca? - pyta jeden z pensjonariuszy szpitala psychiatrycznego
drugiego pacjenta, widząc jak ten rozplątuje sznurek.
- Tak!
- To nie znajdziesz, bo go uciąłem.

***
Głos z radia:
- Czas na poranną gimnastykę. Jesteście gotowi? No, to zaczynamy!
Góra-dół, góra-dół... A teraz druga powieka!!!

***
Po czym poznać, że Twoja kobieta ma kogoś w sieci
1. Ostatnio zwykła siedzieć nago przed komputerem.
2. Po wylogowaniu się, zawsze pali papierosa.
3. Zaczęła upiększać Twoje stanowisko komputerowe kwiatkami, wstążeczkami i kolorowymi poduszkami.
4. Każdego ranka monitor jest zaparowany.
5. Doszła do perfekcji w pisaniu na klawiaturze jedną ręką.
6. Czyni sarkastyczne uwagi, że Twój "sprzęt" potrzebuje upgradeu.
7. Ślady szminki na myszce.
8. Kiedy się kochacie, bębni Ci palcami po plecach.
9. Coś, co zapchało drukarkę, to nie kartka, tylko stringi.
10. Ilekroć wchodzisz do pokoju, na ekranie widzisz główną stronę jakiegoś serwisu dla kucharek.

***
Hipopotam leży nad rzeczką i odpoczywa po trudach dnia codziennego.
Wypoczywa tak już 3 tydzień. Leży i leży...
To sobie pośpi, przewróci się na jeden bok, to na drugi bok...
Leży i leży...
Całkowita nuda... nic się nie dzieje... i tak w kółko...
Nagle przybiega jego synek i płacze:
-Tatusiu, tatusiu, rowerek mi się popsuł, proszę napraw mi go!
A hipopotam na to:
-No weź [cenzura!] teraz rzuć wszystko i napraw mu rowerek!

***
Mietek miał we wsi najlepsze gospodarstwo i najładniejszą żonę .
Miał też pewien zwyczaj - a mianowicie zawsze około południa pędem biegł
do domu, żonę hyc za rękę i do łóżka. Gdy sobie poużywał, to wracał do
roboty.
Któregoś dnia żona patrzy przez okno a tu Mietek zapierdala jak nigdy
dotąd. No to nie myśląc długo rozebrała się i wskoczyła do łóżka.
Mietek wpada do izby i chwyta za bat! Bije żonę niemiłosiernie. Aż ta
wreszcie cichutko wystękała:
- Mietek za co?
A on jej na to:
- Stodoła sie pali, a ciebie kurwo na ruchanie bierze?!